konrad pisze:Kościół niegdyś zabraniał wiernym czytania Biblii i wpisał ją na indeks ksiąg zakazanych. Jak Arturze odniesiesz się do tej sytuacji? Skoro wpisał ją na indeks papież, który przecież działa inspirowany Duchem świętym, wnioskować by można, że sam Duch święty zakazał czytania Biblii podobnie jak np. dzieł Kardeca.
Dlaczego powstał ten zakaz? A jeśli został zniesiony, czy nie mogą zostać też zniesione inne?
Poniżej fragment wikipedii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Biblia
Zakaz posiadania i czytania Biblii
Jedyne, obejmujące całą wspólnotę Kościoła, ograniczenia w korzystaniu Pisma Świętego dotyczyły przekładów niekatolickich - nigdy nie ograniczano korzystania z Biblii w językach oryginalnych, ani w przekładzie łacińskim[6]. Pojawiały się natomiast zakazy lokalne, związane m.in. z aktualnie panującą na danym terenie herezją. [7][8].

