implanty energetyczne

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: implanty energetyczne

Postautor: soldado » 12 cze 2024, 22:32

Bylam w lesie z ojcem na grzybobraniu, troche sie oddalilam. Las byl dosyc ciemny, przechodzilismy przez droge z jednej do drugiej czesci lasu. Zauwazylam w tych ciemnosciach bardzo mocno oswietlona mala polanke krzakow malin, tuz przy drodze. Nad nia lataly przepiekne motyle. Zupelnie inne niz nasze polskie. Byly wieksze, mialy jaskrawe kolory, duzo turkusu, neonowego zielonego. Jeszcze nigdy takich duzych niewidzialam i w naszych warunkach klimatycznych w naturze nigdy potem nie spotkalam. Tata mnie zawolal i pobieglam do niego nieodwracajac sie. Jako dziecko uznalam to co widzialam, za cos zupelnie normalnego. Moglam miec wtedy 10-13lat. Dzis jako osoba dorosla, analizujaca, jestem pewna, ze przydarzylo mi sie wtedy cos paranormalnego.


Innych dziwnych wydarzeń tego typu ze swojego życia, nie pamiętasz?

"Odpowiem Ci znów na swoim przykładzie...
Gdy wszystko się u mnie lata temu zaczynało"

Wszystko czyli co?


Takie tam różne rzeczy, związane z doświadczeniami z Ufo, z duchami i innymi Istotami...

Soldado czy sugerujesz ze mi moze sie cos zaczac?


Nie sugeruję.

Ja ufam ze po usunieciu, okaze sie, ze jest to jakas czesc zabawki ktora wepchnelam sobie w dziecinstwie. Przez tyle lat moglaby zawedrowac tak daleko. Mysle jednak, ze jest to amalgamat.


Skoro tak uważasz.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: implanty energetyczne

Postautor: Murof » 13 cze 2024, 11:04

I tu wychodzi ze niejestem wscibska. Wczoraj po raz pierwszym przeszukalam Twoje posty z poprzednich lat, aby zrozumiec co Ci sie tak naprawde przytrafialo. Oczywiscie w miedzyczasie rozpraszaly mnie inne watki w ktorych sie wypowiadales i schodzilam z tematu ktory obralam na poczatku. Ale bede kontynuowac:)
Wracajac do moich doswiadczen, to w dziecinstwie czesto snilo mi sie ze spadalam i budzilam sie podrywajac do pozycji siedzacej. Zapamietywalam po 3-4 sny i opowiadalam je siostrze, ktorej nic sie niesnilo.

Pierwsza nietypowa sytuacja jaka mnie spotkala miala miejsce w moim rodzinnym domu, moze z miesiac po pogrzebie mojego taty. Uczylam sie poznym wieczorem w swoim pokoju przy biurku, przy zapalonej lampce. Uslyszalam jakby ktos za moim prawym ramieniem gleboko westchnal. Po schodach zbieglam z pierwszego pietra na parter dotykajac moze tylko jednego schodka:)

Druga sytuacja wydarzyla sie okolo 3 lata temu i jest bardziej niesamowita. Cieszy mnie to, ze jej swiadkiem byl tez moj maz. Postaram sie najkrocej jak potrafie ja opisac. Lezalam w luzku, przy zapalonej lampce czytalam ksiazke" Test, dowod na zycie po smierci" Stephane Allix. Natrafilam tam na info, iz osoba bardzo rozpaczajaca moze zatrzymac nieswiadomie swojego bliskiego tu na ziemskim padole. Ze on potem niepotrafi sam odejsc. (Mi taty bardzo brakowalo. Chodzilam czesto na strych wachac taty koszule jeszcze z 3 lata po jego odejsciu. To byla jedyna rzecz ktora zatrzymalam, wszystkie inne zostaly przez mame rozdane).
Wzruszylam sie bardzo, poplakalam i zastosowalam do tego co tam wyczytalam. Na glos zwrocilam sie do niego jakby byl obok. Podziekowalam mu za wszystko wymienilam wspolne momenty ktore byly i sa nadal dla mnie wazne...
Sorry juz becze zaraz wracam...
A wiec podziekowalam, przeprosilam go za to, ze go tutaj zatrzymalam i pozwolilam mu odejsc tam gdzie jest jego miejsce. Moj maz byl wtedy w lazience ktorej drzwi mialam naprzeciwko po mojej prawej stronie. Wszedl do pokoju, zgasil swiatlo w lazience i zamknal za soba drzwi. Ja zgasilam lampke nocna. Gdy maz tylko co sie polozyl bok mnie, zapalilo sie w lazience swiatlo. Bylo to zupelnie inne swiatlo, niz to ktore przeswituje zwykle spomiedzy framugi drzwi. Bylo 10 razy jasniejsze i rozchodzilo sie wokol drzwi. Trwalo to mniej niz 10 sekund. Ja zapytalam sie meza co to, przeciez zgasiles przed chwila. On odpowiedzial niewiem i oboje nierozmawialismy na ten temat przez dlugi czas. Po kilku mies. podjelam temat, powiedzial wtedy ze niepamieta. U nas w lazience jest zamontowana wentylacja ktora wlacza sie wraz z wlaczeniem swiatla. Pracuje dosyc glosno. Tym razem niebylo jej slychac.
Mysle, ze to byl od niego znak, ze odszedl. Oczywiscie moj racjonalny umysl przez nastepne kilka dni analizowal cala te sytuacje na wszelkie sposoby. Niestety nic nietlumaczylo takiego efektu swietlnego. Ani niedomknieta roleta w oknie, ani zawracajacy samochod na pojezdzie u sasiadow. Nic niepasowalo.

Bylo tez kilka nadzwyczajnych zbiegow okolicznosci w trudnych sytuacjach z ktorych wychodzilam/lismy pomyslnie.
Primum non nocere
Murof
 
Posty: 137
Rejestracja: 21 cze 2021, 10:27

Re: implanty energetyczne

Postautor: soldado » 13 cze 2024, 22:05

Wracajac do moich doswiadczen, to w dziecinstwie czesto snilo mi sie ze spadalam i budzilam sie podrywajac do pozycji siedzacej.


To wspomnienie.
Dużo osób tak ma, to wspomnienie wejścia w ciało, właśnie w taki sposób podświadomie je zapamiętaliśmy.

Pierwsza nietypowa sytuacja jaka mnie spotkala miala miejsce w moim rodzinnym domu, moze z miesiac po pogrzebie mojego taty. Uczylam sie poznym wieczorem w swoim pokoju przy biurku, przy zapalonej lampce. Uslyszalam jakby ktos za moim prawym ramieniem gleboko westchnal. Po schodach zbieglam z pierwszego pietra na parter dotykajac moze tylko jednego schodka:)


Westchnięcia, słyszalne dzwoneczki, pojedyncze słowa...
Jak najbardziej w ten sposób tez się komunikuje Druga Strona.

Mi taty bardzo brakowalo. Chodzilam czesto na strych wachac taty koszule jeszcze z 3 lata po jego odejsciu. To byla jedyna rzecz ktora zatrzymalam, wszystkie inne zostaly przez mame rozdane


Właśnie m.in. w ten sposób komunikuje się z osobami zmarłymi Krzysztof Jackowski.
Osoby z rodziny osoby zaginionej, przynoszą mu różne rzeczy osoby poszukiwanej, bierze je i wącha, oraz przykłada do czoła.

Gdy maz tylko co sie polozyl bok mnie, zapalilo sie w lazience swiatlo. Bylo to zupelnie inne swiatlo, niz to ktore przeswituje zwykle spomiedzy framugi drzwi. Bylo 10 razy jasniejsze i rozchodzilo sie wokol drzwi. Trwalo to mniej niz 10 sekund.


Zmarli mogą mieć wpływ na urządzenia elektryczne.
Myślę, że jak najbardziej był to znak od Niego.

Bylo tez kilka nadzwyczajnych zbiegow okolicznosci w trudnych sytuacjach z ktorych wychodzilam/lismy pomyslnie.


Nie ma przypadków, one nie istnieją.

Mysle, ze to byl od niego znak, ze odszedl.


Masz bardzo dobrą intuicję, częściej jej ufaj, gdy Ci podpowiada.

PS.

Pamiętasz po śmierci Taty jakieś piosenki, które nie wychodziły Ci z głowy?
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: implanty energetyczne

Postautor: Murof » 14 cze 2024, 20:47

Tak, masz racje. Jest jeden kawalek ktory Tata bedac juz chory okreslil jako jedyny wartosciowy sluchajac ze mna 30 ton lista lista w 1997. Dlugo utrzymywal sie na pierwszym miejscu utwor Anity Lipnickiej "Wszystko sie moze zdarzyc"
Teraz juz wiem ze komunikowal sie ze mna poprzez te piosenke:) Nieraz sie poplalalam ze wzruszenia. Bywalo ze sluchalam na YouTube, a raczej bylam czyms zamyslona w trakcie sluchania, a tu nagle wchodzila "ta" jako nastepna:) Cudowne uczucie.
Ostatnio zmieniony 14 cze 2024, 21:22 przez Murof, łącznie zmieniany 1 raz
Primum non nocere
Murof
 
Posty: 137
Rejestracja: 21 cze 2021, 10:27

Re: implanty energetyczne

Postautor: Murof » 14 cze 2024, 20:55

"
Właśnie m.in. w ten sposób komunikuje się z osobami zmarłymi Krzysztof Jackowski.
Osoby z rodziny osoby zaginionej, przynoszą mu różne rzeczy osoby poszukiwanej, bierze je i wącha, oraz przykłada do czoła."

Poprostu chcialam poczuc jego zapach, powspominac w spokojnym miejscu. Zadnych extra wrazen niedoswiadczalam. To dobrze, bo chyba bym zawalu dostala. Tata mozliwe ze byl wtedy przy mnie I widzial ze to mnie moze wystraszyc albo poprostu niemial juz takiej mocy. Po 2-3 latach zapach koszuli wywietrzal, upralam ja i nosilam pewien czas bedac w szkole pomaturalnej. Nie wiem co sie z nia potem stalo.
Primum non nocere
Murof
 
Posty: 137
Rejestracja: 21 cze 2021, 10:27

Re: implanty energetyczne

Postautor: soldado » 16 cze 2024, 21:01

Murof pisze:Tak, masz racje. Jest jeden kawalek ktory Tata bedac juz chory okreslil jako jedyny wartosciowy sluchajac ze mna 30 ton lista lista w 1997. Dlugo utrzymywal sie na pierwszym miejscu utwor Anity Lipnickiej "Wszystko sie moze zdarzyc"
Teraz juz wiem ze komunikowal sie ze mna poprzez te piosenke:) Nieraz sie poplalalam ze wzruszenia. Bywalo ze sluchalam na YouTube, a raczej bylam czyms zamyslona w trakcie sluchania, a tu nagle wchodzila "ta" jako nastepna:) Cudowne uczucie.


Dokładnie tak jest.
Wielokrotnie spotkałem się z przekazem poprzez piosenki.
Nieraz jest ważna dla kogoś dana piosenka, nieraz jej słowa, a nieraz również obrazy z teledysku.
Dam Ci przykład, ta piosenka:

KLIK

Była takim przekazem, liczyły się słowa i obrazy z tego teledysku, jak również jej tytuł.
Obrazy były bardzo symboliczne, np. zamiatająca matka, która znika, gdy Cyndi próbuje ją dotknąć...była symbolem tego, że umarła.
Time after time - czas po czasie - nic innego, tylko to, że osoba, do której był kierowany przekaz, spotka się z chłopakiem po śmierci, czyli - w czasie po czasie...
Osoba, do której był skierowany przekaz straciła chłopaka, który umarł i od Niego był dla Niej przekaz...
W piosence wchodzi do pociągu i jedzie dalej - ona dalej żyje.
On zostaje na stacji - umiera, ona pokazuje mu z okna pociągu na zegarek, że się spotkają, że to jest na razie przerwa...w tej ich znajomości.

...............

Teraz juz wiem ze komunikowal sie ze mna poprzez te piosenke:) Nieraz sie poplalalam ze wzruszenia.


To jest bardzo ważne, co napisałaś
To wszystko jest bardzo głębokie i wyczuwa się to wszystko sercem....., stąd taka a nie inna Twoja reakcja.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: implanty energetyczne

Postautor: danut » 17 cze 2024, 13:18

Był jeszcze drugi przekaz przez Ciebie i jego kolegę identyczny " Bo ja nie Nie jestem Stąd". Mogę tu wrócić i pisać o ile "dobre dusze" przestaną kasować moje posty. Obecnie trwają prace nad moją drugą książką, która zostanie wydana Tobie musze się pochwalić. :) Serdecznie pozdrawiam!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: implanty energetyczne

Postautor: lerefant » 18 cze 2024, 14:45

Hej danut
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: implanty energetyczne

Postautor: danut » 18 cze 2024, 16:20

Witaj ;)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: implanty energetyczne

Postautor: Murof » 18 cze 2024, 17:53

Witaj. Bardzo chetnie czytam wszystkich was tutaj.
Primum non nocere
Murof
 
Posty: 137
Rejestracja: 21 cze 2021, 10:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości