Krzysztoff pisze:No wiesz, nie generalizował bym aż tak bardzo , chyba że mówimy o opisach zaświatów - to tutaj faktycznie bazujemy na opisach podawanych przez media.
Krzysiu napisałam "praktycznie nie istnieją" a nie że w ogóle nie istnieją
Zresztą, spirytyzm mówi przede wszystkim, że człowiek ma duszę. Tyle, że nikt jeszcze tej duszy nie sfotografował, nie obmierzył i nie udowodnił wiarygodnymi dowodami.
Krzysztoff pisze:Każdy może te opisy porównać z opisami NDE, hipnozy regresyjnej - wszystkie te opisy się różnią bo są to indywidualne doznania, bardzo subiektywne. Natomiast można oczywiście próbować wyciągać części wspólne , powtarzające się opisy i próbować je interpretować - patrząc na jakąś większą próbę.
Zgadza sie. Tyle, że czym to się różni od wróżenia z fusów? Z takich dowodów każdy człowiek może wyciągać inne wnioski, a wszyscy oni mogą sie po równi mylić. Tak jak w tej opowieści ślepców badających słonia. Żaden z nich nie miał pełnego obrazu. I tak samo my nie mamy pełnego obrazu zaświatów.
czarnyMag pisze:No ale popatrz - Jesteś na tym forum - to wierzysz w duchy/dusze nie?
HA. Ja wiem, że istnieje dusza.
czarnyMag pisze:Ale kierując się tym pragmatyzmem nie można wierzyć w nic co nie zostało nagrane -
Według mnie to jest mylne pojęcie. Jak już któryś forumowicz wcześniej napisał, każdy analizuje opisy wedle swojego doświadczenia i własnej wiedzy. Poza tym nigdzie nie jest napisane, że pragmatyzm wierzy tylko i wyłącznie w dowody. Pragmatyzm przyjmuje też logiczne wywody z danych zdarzeń czy skutków.
czarnyMag pisze:Kardeka rozmowy z duchami ktoś uwiarygodnił przez nagranie
Nie jeden Kardek w spirytyzmie.
Nikita pisze:Bo w nauce jest Jakis Taki dziwny trend..[...] a ten ogolnie przyjety hermetyczny swiat naukowy nie chce tego przyjac do wiadomosci....
Nauka dzisiaj jest tak samo zdogmatyzowana jak kosciol katolicki....Naukowcy , ktorzy wyrywaja sie temu trendowi malo sa ciagle znani...
Nikita, nie dziwny tylko normalny. Tak sie działo w przeszłości, dzieje sie teraz i będzie sie działo w przyszłości. A jeśli dzieje się ciągle, to nie jest "dziwny trend" i nie tylko "dzisiaj", ale zawsze i ciągle.