Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Xsenia » 09 sty 2017, 20:06

Krzysztoff pisze:No wiesz, nie generalizował bym aż tak bardzo , chyba że mówimy o opisach zaświatów - to tutaj faktycznie bazujemy na opisach podawanych przez media.

Krzysiu napisałam "praktycznie nie istnieją" a nie że w ogóle nie istnieją :)
Zresztą, spirytyzm mówi przede wszystkim, że człowiek ma duszę. Tyle, że nikt jeszcze tej duszy nie sfotografował, nie obmierzył i nie udowodnił wiarygodnymi dowodami.

Krzysztoff pisze:Każdy może te opisy porównać z opisami NDE, hipnozy regresyjnej - wszystkie te opisy się różnią bo są to indywidualne doznania, bardzo subiektywne. Natomiast można oczywiście próbować wyciągać części wspólne , powtarzające się opisy i próbować je interpretować - patrząc na jakąś większą próbę.

Zgadza sie. Tyle, że czym to się różni od wróżenia z fusów? Z takich dowodów każdy człowiek może wyciągać inne wnioski, a wszyscy oni mogą sie po równi mylić. Tak jak w tej opowieści ślepców badających słonia. Żaden z nich nie miał pełnego obrazu. I tak samo my nie mamy pełnego obrazu zaświatów.

czarnyMag pisze:No ale popatrz - Jesteś na tym forum - to wierzysz w duchy/dusze nie?

HA. Ja wiem, że istnieje dusza. :D Tyle, że nie mam wiarygodnych dowodów na poparcie tej wiedzy. I mogę innym ludziom przedstawiać swoją wiedzę, ale nie mogę i nawet nie wolno mi wymuszać na innych wiary w to co ja wiem na pewno, tylko dlatego, że ja tak piszę czy mówię. Jestem na tym forum, bo wiem że istnieje dusza. Ale ta wiedza nie zwalnia mnie z analizowania wszystkich postów pisanych na tym forum. Wiedza/wiara w dusze nie oznacza, że trzeba łykać wszystko bez zadawania pytań i podważania tego co piszą inni. W końcu to też tylko ludzie, którzy mogą się mylić, mogą pisać błędnie nieświadomie, lub oszukiwać w pełni świadomie. Spirytyzm nie oznacza naiwności.

czarnyMag pisze:Ale kierując się tym pragmatyzmem nie można wierzyć w nic co nie zostało nagrane -

Według mnie to jest mylne pojęcie. Jak już któryś forumowicz wcześniej napisał, każdy analizuje opisy wedle swojego doświadczenia i własnej wiedzy. Poza tym nigdzie nie jest napisane, że pragmatyzm wierzy tylko i wyłącznie w dowody. Pragmatyzm przyjmuje też logiczne wywody z danych zdarzeń czy skutków.

czarnyMag pisze:Kardeka rozmowy z duchami ktoś uwiarygodnił przez nagranie

Nie jeden Kardek w spirytyzmie. :) Kardek do ciebie nie przemawia? Masz do tego prawo. To poczytaj Chico, Divaldo, z 1000 innych spirytystów i ich przeciwników, i wyrób swoje własne zdanie na temat czy dusza istnieje. :)

Nikita pisze:Bo w nauce jest Jakis Taki dziwny trend..[...] a ten ogolnie przyjety hermetyczny swiat naukowy nie chce tego przyjac do wiadomosci....
Nauka dzisiaj jest tak samo zdogmatyzowana jak kosciol katolicki....Naukowcy , ktorzy wyrywaja sie temu trendowi malo sa ciagle znani...

Nikita, nie dziwny tylko normalny. Tak sie działo w przeszłości, dzieje sie teraz i będzie sie działo w przyszłości. A jeśli dzieje się ciągle, to nie jest "dziwny trend" i nie tylko "dzisiaj", ale zawsze i ciągle.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 09 sty 2017, 21:19

Xsenia rozwin prosze Twoja wiare w dusze...skad to wiesz? Zaintrygowalas mnie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Xsenia » 09 sty 2017, 22:20

Wiedzę Nikita :) Wyszło mi to z moich logicznych przemyśleń i analiz. Ale ciągle powtarzam, że to moje przemyślenia i analizy, bo są one na podstawie moich własnych doświadczeń i zdobywania wiedzy. Dlatego jestem pewna własnych wniosków, ale dopuszczam możliwość, że mogę nie mieć pełnego obrazu oraz, że moje wnioski mogą być mylne. Inaczej mówiąc, jestem ich pewna dopóki ktoś nie przedstawi mi wystarczających dowodów lub argumentów, które zbiją moje.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: fruwla » 10 sty 2017, 11:10

Xsenia pisze:Wiedzę Nikita :) Wyszło mi to z moich logicznych przemyśleń i analiz.

A mnie, z podarunkow, jakie sprawilo mi TAM.
Wszystkie moje przemyslenia nie byly by bez nich mozliwe, po prostu nie powstalyby.
Z tym ze moje przemyslenia sa bardziej magiczne niz logiczne ;)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 10 sty 2017, 12:13

A najlepiej doświadczenia magiczne z "Tam" objąć logiką. Beż żadnego podporządkowania się cudzej odgórnej myśli, bo piszemy tutaj o braku wiedzy, a jednocześnie, że medium powinno się szkolić- a no chwileczkę, a któż ma je wyszkolić skoro ekspertów w tej dziedzinie po prostu nie ma?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 16 sty 2017, 13:41

danut pisze:Dziwię się ludziom, którzy nie wiedzą o czym piszą, ale będą uparcie wymyślać na ten temat i krytykować. Pani doktor nic od siebie nie wymyśla, ani żadnych twierdzeń, ani sama niczego w książce nie udowadnia, tylko opisuje i powołuje się na prace naukowe wskazujące na silny związek świadomości z czymś z poza naszego świata, prowadzone w poważnych instytutach na całym świecie. Badania i ich wyniki, nazwiska profesorów, doktorów psychiatrii, fizyki, biologii, genetyki, itp. Są to badania wyprzedzające i mało znane w Polsce, ale były przeprowadzone i udokumentowane, to że my zwykli ludzie nie mieliśmy o nich pojęcia nie oznacza, że są fałszywe i jak dla mnie warto jest się z nimi zapoznać.


Słyszałem wypowiedzi jednej z autorek w necie i puściłem je ludziom tzw. nauki a więc prezesom sądowym i prawniczemu gronu - które to "grono" należy do tzw. "grona" intelektu w RP i - to grono powiedziało z uśmiechem na twarzy, że obecnie ludzie "nauki" próbują wszystko w co wierzy większość podstawić i podpiąć "na siłę tejże nauce" gdyż ci ludzie potrzebują zauważenia :) A np. sędzia TK już nie potrzebuje tegoż :) I do tegoż się sprowadza ta "nauka" - Tak naprawdę Jesteś Ty Danut na przeciw Mnie czarnegoMaga :lol: I to jest ta WIARYGODNOŚĆ :twisted:
Ty ją (tą wiarygodność próbujesz zyskać w oparciu o swoją "naukę" która jest kulawa, a Ja w oparciu o "definicję" którą mogę podać każdemu wcielonemu (w oparciu o którą to "definicję" ON sobie przewartościowuje to co sam wierzy - i to będzie DOSŁOWNIE praktyka!!!). :twisted:
Czyli Twoja nauka na przeciw Mojego okultyzmu - gdzie ja mogę wpłynąć na rzeczywistość obcej mi osoby a osoba opierająca się o "swoją naukę" nie jest w stanie już wpłynąć na rzeczywistość moją !!!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 16 sty 2017, 14:04

Chciałbym Tu na tym forum zaakcentować pewien problem (choć administracja/moderacja może mieć na ten temat inne zdanie w oparciu o regulamin) - więc Ludzie jesteście tak samo wartościowi w oparciu o to co reprezentujecie (o wasze prywatne, subiektywne doświadczenie życia!).
Ale nie rozumie takich wypowiedzi jak w przypadku zaginionej i poszukiwanej przez Policję osoby, gdzie dana "osoba", dany "forumowicz" pisze, że poszukiwana przez Policję osoba żyje - a potem się okazuje, że gdy ten forumowicz pisał, że "ona" żyje "ona" już nie żyła! Ona już była wtedy martwa!
A wtedy rozumny administrator/moderator zamyka nagle temat!
...dla mnie taka osoba jest NIEWIARYGODNA! w stu procentach!
bo jak ja pytam duchy jak miałem na imię poprzednio a one odpowiadają, a jak pytam czy "X" żyje jeszcze jest cisza - ZERO odpowiedzi! to ja rozumie, że być może żyje ale mój informator milczy, lub nie żyje i mój informator milczy bo nie jest to mi do niczego poza moje wywyższenie potrzebne. A skoro ktoś w tym momencie pisze - "żyje" to znaczy że wierzy w swoje źródło - tylko jak potem się okazuje, że gdy to pisał ten człowiek poszukiwany przez Policję już nie żył :) to znaczy że czerpał są informację z...?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 16 sty 2017, 14:26

PONAWIAM ZAPROSZENIE dla ducha!
Napisz kimkolwiek jesteś, że przyjdziesz duchem dnia tego a tego o godzinie (nocnej) tej a tej - ja oprę się o duchy opiekuńcze i ZAPRASZAM! (wybuduję Ci w astralu korytarz do mnie - TY dobudujesz korytarz z siebie do mego korytarza.
musimy uwiarygodnić pewne kwestie :)

w przeciwnym razie nic nie jest uwiarygodnione!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: fruwla » 16 sty 2017, 15:43

danut pisze: że medium powinno się szkolić- a no chwileczkę, a któż ma je wyszkolić skoro ekspertów w tej dziedzinie po prostu nie ma?

Medium zostaje "szkolone"przede wszystkim poprzez duchy, ktore je odwiedzaja i prowadza.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 16 sty 2017, 16:45

Czarny magu - napisałeś "Czyli Twoja nauka na przeciw Mojego okultyzmu - gdzie ja mogę wpłynąć na rzeczywistość obcej mi osoby a osoba opierająca się o "swoją naukę" nie jest w stanie już wpłynąć na rzeczywistość moją !!!" - Oczywiście, ta wiedza niweczy i szatkuje na drobne całą waszą wiedzę magiczną :D Demaskuje ją, a jeśli chodzi o wpływ na rzeczywistość to własnie :D ta nauka go opisuje, to jak każdy z nas to czyni, jak jedni szkodzą, drudzy się ratują, lub ją naprawiają oraz to na czym polega to oddziaływanie.
fruwla pisze:
danut pisze: że medium powinno się szkolić- a no chwileczkę, a któż ma je wyszkolić skoro ekspertów w tej dziedzinie po prostu nie ma?

Medium zostaje "szkolone"przede wszystkim poprzez duchy, które je odwiedzają i prowadza.


Z tym się zgodzę i dlatego medium mające kontakt ze złymi duchami, to żadne medium( nie jest godne tej nazwy) a mag zniekształcający innym rzeczywistość, słuchając ich podpowiedzi czyni to co zamierzyli źli swoimi "rękami" według ich życzeń i pod ich dyktando.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości