Nie zgodzę się z tobą, że ateizm jest prymitywny.
Na pewnym etapie poszukiwań jest bardzo logiczny.
Dlaczego powstała Ziemia ? - Bóg ją stworzył i masz w to wierzyć (tak powie osoba wierząca).
Nieprawda (krzyknie ateista)- materia z której powstała Ziemia najpierw powstała we wnętrzu gwiazd, a potem po ich eksplozji dzięki grawitacji zagęściła się i w ten sposób powstały planety - to logiczne i dowiedzione naukowo.
Bóg stworzył człowieka - nieprawda - jest owocem ewolucji ! są na to dowody !
Ateiści nie patrzą daleko przed siebie. Robią małe kroczki w rozwoju wiedzy. Może w to nie uwierzysz, ale ja doszedłem do spirytyzmu metodą naukową

Jako ateista trafiłem na materiał 200 lat badań zjawisk które przeczyły powszechnie przyjętym naukowym doktrynom. Zwykły rachunek prawdopodobieństwa świadczy o tym, że to nie możliwe, aby przez tak długi okres i na tak olbrzymim obszarze doszło do "zmowy zwolenników spirytyzmu". To niemożliwe, a skoro tak, należy przyjąć do wiadomości to, o czym mówią.
Okazuje się, że nauka i spirytyzm wzajemnie się uzupełniają. Problem polega tylko na tym, że większość ateistów uznała naukę za skończone dzieło i nie dopuszcza do swojej świadomości, że jej rozwój kiedyś może iść w kierunku odkrycia zjawisk, które ośmieszają od dwustu lat.
Ateizm nie jest zły - jest drogą osób które boją się przyjmować na wiarę niesprawdzone tezy. Jeśli jednak chce im się szukać odpowiedzi i zadawać pytania, szybko odkryją gdzie załamują się "prawdy nauki".