Moje przeżycia

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Moje przeżycia

Postautor: danvue » 05 sty 2014, 12:43

Chociaż, wydaje mi się że kiedyś istniały jednostki bardziej inteligentne niż teraz się zdarzają, np. Leonardo da Vinci, gdzie łatwiej wymienić kim on nie był niż kim był ;D, ale tego zdania nie jestem pewny, może po prostu o takich nie jest teraz głośno. ;)

Tomek - przypomniał mi się dowcip/powiedzonko: "Zawsze na weselach podchodziły do mnie ciotki i mówiły: Ty będziesz następny. Przestały, kiedy zacząłem robić im tak samo, ale na pogrzebach." :D
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31

Re: Moje przeżycia

Postautor: Brutal Kołolsky » 05 sty 2014, 19:11

Zawsze znajdzie się taka "dokuczajka" nie tylko w szkole ale także w życiu bardziej dorosłym. Będą to najczęściej miejsca pracy gdzie ludzie tworzą intrygi, chcą się wyżyć, wyróżnić, być zabawni. Chodziłem do 7 szkół i w każdej klasie znalazł się ktoś a najczęściej grupka "liderów" :lol:
Pracę zmieniałem tak często że aż głupio mi napisać ile razy i w każdym miejscu bez wyjątku był ktoś kto starał się uprzykrzyć życie. Czasem metodami z podstawówki czasem "podchodami".
Co do kolegi, który stracił rodziców to choćby nie wiem jak kozaczył to wiedz, że czuje się on opuszczony widząc że inni mogą mieć obojga rodziców. Jeśli ktoś stracił rodziców w młodym wieku to będzie to do niego powracało całe życie czasami aż do śmierci. Chyba że uporają się z tym i zrozumieją w czym pomaga bardzo spirytyzm.
Mam nadzieje że nie było plagiatu :)
Spokojnie powoli
Przechodzicie obok
Nic was nie boli
Obojętnie spokojnie
Przechodzicie w pobliżu
Ktoś umiera na krzyżu

Post Regiment
Awatar użytkownika
Brutal Kołolsky
 
Posty: 115
Rejestracja: 18 gru 2013, 21:33
Lokalizacja: Kendal

Re: Moje przeżycia

Postautor: kalatala » 05 sty 2014, 21:11

Nie było panie Brutal plagiatu, właśnie wszystko sobie przeczytałam.

Nix, powiem Tobie jak jest punkt widzenia Spirytyzmu w sprawie nękających Cię kolegów oraz tego jednego lidera. Duchy nauczają, iz należy współczuć każdemu, kto czyni źle. Taka osoba (czyli duch wcielony) szkodzi tak naprawdę sam sobie. To są czyny, za które zawsze ponosi się niemiłą konsekwencję. Nie wolno krzywdzić innych, a jeśli się złamie to prawo to zostanie się za to ukaranym. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Dlatego należy tym ludziom współczuć, gdyż nie wiedzą co czynią. Zawsze pamiętaj, że masz cichego obrońcę, którym jest Bóg. On w swoim czasie wyciągnie konsekwencje wobec tych osób. Aczkolwiek możesz im pomóc, jeśli chcesz, dzięki wybaczeniu.

Duchy nauczają o miłosierdziu. Należy wyciągnąc pomocną dłoń, jeśli ma się taką możliwość, oraz przebaczyć krzywdy. Wybaczanie jest ogromnie ważne w życiu. Jest też bardzo trudne czasami, lecz niezbędne do tego, by wejść kiedyś do Królestwa Bożego oraz umożliwić bliźniemu dotarcie do tegoż celu.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje przeżycia

Postautor: Nix » 05 sty 2014, 23:56

kalatala pisze:Należy wyciągnąc pomocną dłoń, jeśli ma się taką możliwość, oraz przebaczyć krzywdy. Wybaczanie jest ogromnie ważne w życiu. Jest też bardzo trudne czasami, lecz niezbędne do tego, by wejść kiedyś do Królestwa Bożego oraz umożliwić bliźniemu dotarcie do tegoż celu.

Kiedyś powiedziałam mu, że wybaczam mu za to co zrobił. Jednak po prostu mnie coś gryzie w środku jak widzę, gdy naśmiewa się z innych.
Nix
 
Posty: 29
Rejestracja: 01 sty 2014, 22:35
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie

Re: Moje przeżycia

Postautor: Nikita » 06 sty 2014, 12:15

Bo to jest takze tak, ze ososba dokuczajaca i ofiara sa w jakby wspolnocie....osoba dokuczajaca dokucza a ofiara pozwala sobie na to....aby to zmienic ofiara musi sie postawic....powiedziec tej osobie o tym, w sposob pewny i kategoryczny albo zawalczyc o swoja wolnosc....dopoki ofiara sie nie postawi to taka dokuczajaca osoba bedzie na niej jezdzic....Ty sie juz wczesniej postawilas to Cie zostawil...teraz ten kolega musi mu cos powiedziec do sluchu....Z opisu wynika, ze koles ma problemy emocjonalne...na pewno wplynelo na to smierc rodzicow ale takze jest zbyt rozpuszczony....Niestety na tym swiecie pelno jest zlych, glupich ludzi...trzeba sie nauczyc przed nimi bronic, nie pozwolic im na to aby robili co chcieli.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Moje przeżycia

Postautor: juniperus » 06 sty 2014, 18:11

Voldo pisze:Marcinie, spirytyści/rolkarze/niektórzy budowlańcy/nowi uczniowie nie łapią się do mojej aspołecznej strony, tylko do takiej drugiej, gdzie lubię poznawać innych :)


No to tak, o spirytyzmie możemy pogadać, o budowlance trochę też, to tylko zostaje mi nauczyć się jeździć na rolkach ;) :lol:
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Moje przeżycia

Postautor: Xsenia » 06 sty 2014, 18:12

Święte słowa Nikita :) Popieram w 200%.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Moje przeżycia

Postautor: Nix » 06 sty 2014, 22:07

Ja Nikita na szczęście się obroniłam. Teraz tylko poczekać, aż tamten się obroni...
Nix
 
Posty: 29
Rejestracja: 01 sty 2014, 22:35
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie

Re: Moje przeżycia

Postautor: Voldo » 08 sty 2014, 18:55

juniperus pisze:to tylko zostaje mi nauczyć się jeździć na rolkach ;) :lol:

Nigdy nie jest za późno na to! :D
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości