ostatnia chwila

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: ostatnia chwila

Postautor: Krzysztoff » 20 wrz 2012, 16:02

Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: ostatnia chwila

Postautor: sigma » 20 wrz 2012, 16:17

Krzysztoff pisze:Sigma poczytaj ...


Dzięki, Twój post to właściwie jedyny konkretny z wpisywanych tu ostatnio.

Cóż, być może Konrad już ma gotowy pas w celu zdyscyplinowania mnie. Ale, robaczki drogie, musicie się jeszcze wiele nauczyć. Bywam na czacie alkoholików, sporo tam jest trzydziestolatków, i nie ma takich problemów z dyskusją jak tu. Trochę przeszliśmy i to nas nauczyło polegać na doświadczeniu i na wiedzy a nie tylko na lekturze, nawet jeżeli jest to Wikipedia.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: ostatnia chwila

Postautor: Nikita » 21 wrz 2012, 12:54

Az sie usmialam czytajac forum...bo dyskusja nabrala rumiencow....bardziej zyciowo sie zrobilo...emocjonalnie i przez to mniej nudnie...
Dla mnie jak ktos sie co jakis czas uniesie to zaden problem bo emocje istnieja i dobrze jest czasami przeczyscic atmosfere. Ja uwielbiam posty Sigmy...i bardzo go cenie. Hilary tez fajnie pisze. A kto mnie zna to wie, ze tez nie jestem swietoszkiem a bardziej ziolkiem...

Podajcie sobie rece na zgode...i bedzie gut...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: ostatnia chwila

Postautor: Hilary » 21 wrz 2012, 19:19

Już dawno rękę wyciągnąłem rękę i nawet jej nie cofałem.

Rozmowa "z temperamentem" ok! Ale każdy jak sama powiedziałaś jest inny i ma w innym miejscu różne granice ;)
Hilary
 

Re: ostatnia chwila

Postautor: sigma » 21 wrz 2012, 19:44

No to graba 8-).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: ostatnia chwila

Postautor: oran » 22 wrz 2012, 12:58

I co koniec rozważań :?:
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

Re: ostatnia chwila

Postautor: nuta » 22 wrz 2012, 14:16

A skąd,mogłabym rozważać bez końca,a najlepiej gdybym znała maila do Pana Divaldo-chciałabym zamienić z tym człowiekiem choć parę słów...marzenia...
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

Re: ostatnia chwila

Postautor: wdowa » 15 sie 2013, 20:20

Moja 90-letnia babcia bardzo długo umierała w domu-to był długi miesiąc umierania-często w ogóle nie zwracając uwagi na obecność innych rozmawiała z swoimi rodzicami i zmarłym synem.Mówiła że nie chce spotkać się dziadkiem-wyszła za maż tuz po wojnie nie z miłości tylko jak to kiedys bywało-bo ją wydali.Była po udarze-więc wszyscy brali to po prostu za urojenia,ale raz powiedziała coś co zaskoczyło wszystkich-rozmawiała z moim zmarłym mężem i powiedziała do niego-no i dlaczego pochowali Cię bez krawata.Nikt o ty nie wiedział-mąż zginął nie w Polsce,ja pojechałam sprowadzić zwłoki,trumna była zapięczętowana i nie otwierana tu.Postanowiłam nie zawiązywać mu krawata,ponieważ nie lubił ich jak żył,twierdził że Go duszą-nikomu o tym nie mówiłam-a tu babcia tak wypaliła-i potem z pretensjami do mnie że tak zrobiłam:).Babcia po śmierci tylko raz mi sie przyśniła,była młoda ,czesała długie włosy i pytała się mnie czy ładnie wygląda.Potem stwierdziła że tu jest cudownie i wszyscy sa młodzi-maja po 30 parę lat.Spytałam się co dalej ze mną bedzie-bo byłam wtedy w totalnej rozpaczy po śmierci męża i babcia mówiła mówiła lekko sie usmiechając tylko ja nie słyszałam co:(
wdowa
 
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2011, 19:52

Re: ostatnia chwila

Postautor: Nikita » 15 sie 2013, 21:54

To ciekawe...moja babcia takze przed smiercia rozmawiala ze swoimi zmarlymi juz krewnymi, min ze swoja siostra...Ale zadnych znakow nie bylo..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: ostatnia chwila

Postautor: atalia » 16 sie 2013, 07:34

Moja śp. Teściowa ( bardzo dobry człowiek ) niedługo przed śmiercią regularnie zaczęła widywać jakąś kobietę, która przychodzila do niej porozmawiać sobie. Niestety , nie znam szczegółów.
Czy były to tylko przywidzenia?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości