cthulhu87 pisze:Powiedzmy sobie szczerze - Bóg smaga nas chorobami i katastrofami naturalnymi
cthulhu87 pisze:A na czym polega rozwój moralny karalucha zgniatanego ręką gospodyni? Na czym polega rozwój moralny myszy polnej ginącej przypadkowo pod kombajnem? To są problemy, których jak nie umiem rozwiązać. NIE ROZUMIEM
kakofonia myśli pisze:Więc dlaczego nie mógł nas stworzyć po prostu perfekcyjnymi? Bo może wtedy nie bylibyśmy mu do niczego potrzebni?
juniperus pisze:cthulhu87 zwierzęta nie posiadają duszy, po co zatem mają rozwijać się moralnie?

juniperus pisze:cthulhu87 zwierzęta nie posiadają duszy, po co zatem mają rozwijać się moralnie?

atalia pisze:Czy Bóg jest istotą ( bytem osobowym )?

Voldo pisze:Jednak czy nie my jesteśmy odpowiedzialni za owe (przynajmniej niektóre) katastrofy naturalne?

atalia pisze:Czy Bóg jest istotą ( bytem osobowym )?
kakofonia myśli pisze:We know that God exists, God is, therefore, God needs to be something.


kakofonia myśli pisze:Z drugiej jednak strony wciąż umyka mi odpowiedź na pytanie 'po co to wszystko'?
kakofonia myśli pisze:Ale, czy naprawdę to wiemy, czy po prostu boimy się myśleć, że jest inaczej?
atalia pisze:" Ja i Ojciec jedno jestesmy".

atalia pisze:Czy stawianie sie w kontrze do Boga, traktowanie siebie samych jako'jednostki odrębne" ma podstawy?
Voldo pisze:Teraz nie będziemy w stanie tego zrozumieć.
Jesteśmy za mało rozwinięci.
Voldo pisze:W sensie - czy wiemy, że Bóg istnieje?

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości