spirytyzm a spowiedz?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: Wergiliusz » 13 mar 2011, 18:46

atalia mogłabyś trochę konkretniej powiedzieć p relacjach o których wspominasz? Byłbym wdzięczny gdybyś podała tytuł książki lub link gdzie można o tym przeczytać bo brzmi to dosyć ciekawie
Wergiliusz
 
Posty: 37
Rejestracja: 26 sty 2011, 16:44

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: atalia » 13 mar 2011, 19:01

Wergiliuszu,musisz sie uzbroić w cierpliwość,gdyż ksiażka jeszcze nie została wydana.Myśle jednak,że wkrótce sie ukaże,mówię tu o pracy G.L.Playfaira "Chico Xavier.Medium stulecia".Zapewniam,że ksiażka zawiera niejedną niespodziankę.
Serdecznie pozdrawiam. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: tadyszka » 18 mar 2011, 00:03

kto ma ją wydac?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: konrad » 18 mar 2011, 01:54

tadyszka pisze:kto ma ją wydac?


Oficyna Wydawnicza Rivail. A któżby inny? :D

W tym roku przyspieszamy tempo. W zeszłym wydaliśmy 5 książek, a w tym wydamy mam nadzieję przynajmniej 10.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: atalia » 18 mar 2011, 09:31

wydamy,wydamy...następna jest " w robocie" :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: Nikita » 18 mar 2011, 13:04

Bo tak naprawde to tylko prawdziwe wewnetrzne wyznaie grzechu, chec skruchy maja znaczenie z punktu duchowego....kazdy z nas grzeszy ale tylko wtedy gdy naprawde czlowiek zaluje, ze cos zle uczynil, gdy z calego serca zaluje i robi wszystko aby naprawic ten grzech...takiemu jest odpuszczone...i wtedy obojetne czy ksiadz jest przy nim czy go nie ma....ksieza czasami odgrywaja jaka psychologiczna role...ale i bez ksiedza mozna sie polaczyc z boskoscia...poprzez modlitwe i inne praktyki duchowe...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: tadyszka » 18 mar 2011, 14:57

konrad pisze:
tadyszka pisze:kto ma ją wydac?


Oficyna Wydawnicza Rivail. A któżby inny? :D
.


:D jak ja mogłam w to watpic:)
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: tadyszka » 18 mar 2011, 15:00

ja sie zastanawiam czy juz krokiem naprzód nie jest powiedzenie sobie
"jestem zły, bo to JA skrzywdziłem, zraniłem drugiego człowieka". nie mówię o przeprosinach , ale powolnemu rozumieniu w końcu konsenkwencji swoich czynów, chociaz nie mając na tyle jeszcze siły by walczyc z złym postepowaniem?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: atalia » 18 mar 2011, 16:24

Uwazam,że to bardzo ważny krok na drodze ku lepszemu...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: spirytyzm a spowiedz?

Postautor: Voldo » 18 mar 2011, 16:48

Na pewno przyznanie się do błędu przed samym sobą jest krokiem naprzód.
W końcu jeśli nie uświadomimy sobie, że coś zrobiliśmy źle, nie będziemy mogli rozpocząć pracy związanej z naprawianiem błędów.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości