Nikita pisze:Jak przeczytalam ostani post od przerazonej to sobie w duchu pomyslama: no to macie teraz swoje medium....Medium samo do Was przyszlo...w osobie przerazonej....Jezeli oczywiscie przerazona ma na taka przygode ochote....ale czemu nie? Skoro posiada sie pewne zdolnosci to dobrze jest sie zwrocic do ludzi, ktorzy znaja sie na rzeczy....
Droga Koleżanko! Wiem, że jak większości z Was, zależy Ci na tym, aby wśród forumowiczów pojawiło się Medium.
Niestety, muszę Cię rozczarować - ja się na taką rolę nie piszę.
Rozumiem, że osoby aktywnie tu działające to głównie teoretycy, ja natomiast jestem nie znającym teorii praktykiem, jednak daleka jestem od myślenia o sobie w kategoriach osoby, która chętnie i radośnie kontaktuje się z zaświatami. Ja się jedynie boję a strach to jedyne uczucie jakie wzbudza we mnie taki kontakt. Słyszałaś kiedyś o Medium, które chowa się pod kołdrą i boi się wejść do własnej kuchni
