OneNight pisze:OneNight, a powiedz mi, kto stworzył grawitację?
Big Bang.
Big Bang który póki co jest nadal teorią. Osobiście zgadzam się z tym modelem powstania wszechświata, jednak musimy wziąć pod uwagę że ktoś to wszystko musiał zainicjować.
OneNight pisze:Cóż, prawa fizyki również mogą ulegać zmianom - w czarnej dziurze na przykład

Z tego co się orientuje to raczej jeszcze nie wiemy co się takiego dzieje w czarnej dziurze

Prócz tego, że wszystko się w niej zapada. I biorąc pod uwagę stan naszej dzisiejszej technologii, raczej się nie dowiemy. Zastanawia mnie jednak jakie według Ciebie następują zmiany praw fizyki w takiej czarnej dziurze.
OneNight pisze:Dla mnie to system.
Okej

OneNight pisze:Przynajmniej wiesz czemu sobie zrobiłeś krzywdę, bo pamiętasz jak spadłeś.
No chyba że uderzyłeś głową i masz amnezję

Nasza niepamięć poprzednich wcieleń na tym etapie rozwoju ma pewien sens, z tego względu że my jako ludzie często lubimy przyklejać innym "etykietki". Jak ktoś siedział w więzieniu za (drastyczne przykłady) morderstwo, kradzież, handel narkotykami to po wyjściu z więzienia to się zanim ciągnie cały czas. Ma problem ze znalezieniem pracy jak i zaufania wśród innych. Jeśli sobie nagrabiłeś w poprzednim wcieleniu, to inni teraz tego nie zobaczą i masz czystą kartę by wszystko naprawić.
OneNight pisze:reinkarnacja wydaje się zbędna do przetrwania.
Przedstawię Ci to inaczej: jak się rodzimy to jesteśmy niemowlakiem, i z czasem nasze ciało rośnie, dojrzewa, stajemy się dorośli. Jest to czymś naturalnym i nie zatrzymasz tego "bo nie". Możesz mówić, że nie chcesz się zestarzeć, że nie chcesz dorosnąć, ale to i tak się stanie i nic z tym nie zrobisz. To
rozwój. Tak samo działa reinkarnacja. "Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo".
OneNight pisze:Na upartego, możesz polecieć na IS i już nie masz grawitacji.
Jak to nie? A co trzyma IS na orbicie?
