Aniol, przewodnik czy opiekun?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Pawełek » 26 cze 2016, 10:11

OneNight pisze:Skoro znam go z poprzednich wcieleń, to nie powinien wyglądać choć trochę znajomy?

Tego niestety nie wiem, ale wątpię. Skoro zapominamy naszych poprzednich wcieleń, to pewnie razem z nimi wszystkich osób. Po śmierci również nie odzyskujemy od razu wszystkich wspomnień, tylko troszkę czasu mija.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Nikita » 26 cze 2016, 14:10

No ale jak mozna zapobiec...skoro opiekun uznaje zasade wolnej woli? Opiekun moze inspirowac, w Jakis subtelny sposob nakierunkowywac ale czlowiek sam dokonuje wyborow....nienwiem jak to jest...tylko tak sobie glosno mysle...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Zbyszek » 26 cze 2016, 17:31

Jak wiecie mamy dwie rodziny. Rodzina ziemska, która może być związana z nami, tylko w tym wcieleniu i już nigdy więcej. Rodzina duchowa, która związana jest od wieków z nami. Przeżyliśmy z nimi wiele wcieleń i to oni zawsze na nas czekają i nam pomagają. Opiekunem podstawowym od naszego urodzenia może zostać tylko duch o wysokim rozwoju moralnym, czyli może to być, członek naszej rodziny, ale duchowej, którego rozwój jest wysoki. To on prowadzi nas przez życie i stara się byśmy nie zbłądzili. Dodatkowo w miarę naszego rozwoju duchowego możemy, mieć przy sobie inne duchy opiekuńcze, które zajmują się naszym postępem w życiu. Zbliżają się one do nas, kiedy widza, ze nasz postęp jest wyrazisty i ich pomoc jest uzasadniona. Członkowie naszej rodziny ziemskiej lub duchowej, jeżeli ich stan pozwala im na to pozostają przy nas i w ten sposób dają nam dodatkowa pomoc i wsparcie. Zawsze przy nas mamy więcej niż jednego ducha który nas wspiera ale duchem opiekuńczym do którego się modlimy i nas zna najlepiej, jest ten podstawowy od naszego urodzenia.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: fruwla » 26 cze 2016, 19:42

Zbyszek pisze: Zawsze przy nas mamy więcej niż jednego ducha

tak, i to tlumaczyloby wiele ochydnych ludzkich decyzji i czynow.
Jing i jang / swiatlo i ciemnosc / duchy prowadzace do szczescia i duchy prowadzace do cierpienia.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Pawełek » 26 cze 2016, 20:24

fruwla pisze:
Zbyszek pisze: Zawsze przy nas mamy więcej niż jednego ducha

tak, i to tlumaczyloby wiele ochydnych ludzkich decyzji i czynow.
Jing i jang / swiatlo i ciemnosc / duchy prowadzace do szczescia i duchy prowadzace do cierpienia.

Tu chciałbym zaznaczyć, że im popełniamy więcej dobra tym więcej dobrych duchów nas otacza. Działa to również w drugą stronę.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: OneNight » 26 cze 2016, 20:52

I teraz nasuwa się pytanie - na jakim etapie jesteśmy?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: fruwla » 26 cze 2016, 21:23

Pawełek pisze:Tu chciałbym zaznaczyć, że im popełniamy więcej dobra tym więcej dobrych duchów nas otacza. Działa to również w drugą stronę.

Pieknie wyjasniles Pawelku. Zgadza sie.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Zbyszek » 26 cze 2016, 21:25

OneNight pisze:I teraz nasuwa się pytanie - na jakim etapie jesteśmy?

Odpowiedz na to pytanie jest proste, jesteśmy na niskim poziomie rozwoju, ponieważ w przeciwnym wypadku by nas tu na ziemi nie było. Ziemia należy do Światów niskich i tylko duchy z misja, taka jaka miał Jezus, przybywają tu do nas. Dlatego musimy poświecić dużo pracy na nasze własne doskonalenie. Praca i tylko praca, może ten stan zmienić.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Pawełek » 26 cze 2016, 22:24

Zbyszek pisze:
OneNight pisze:I teraz nasuwa się pytanie - na jakim etapie jesteśmy?

Odpowiedz na to pytanie jest proste, jesteśmy na niskim poziomie rozwoju, ponieważ w przeciwnym wypadku by nas tu na ziemi nie było. Ziemia należy do Światów niskich i tylko duchy z misja, taka jaka miał Jezus, przybywają tu do nas. Dlatego musimy poświecić dużo pracy na nasze własne doskonalenie. Praca i tylko praca, może ten stan zmienić.

Ziemia należy do światów prób i odkupienia win - jak wyjaśnia Ewangelia według spirytyzmu. Pięknie również jest opisana róznica między światami niższymi a wyższymi, szczególnie wpadł mi w oko jeden krótki fragment:

"W waszym świecie potrzeba wam zła, by odczuwać dobro; nocy, by podziwiać światło; chorób, by doceniać zdrowie. Tam te przeciwieństwa nie są już potrzebne."
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Aniol, przewodnik czy opiekun?

Postautor: Nikita » 27 cze 2016, 07:04

Kazdy z na smniej wiecej sie orientuje na jakim jest etapie i powinien pracowac nad wlasnymi slabosciami...ja to robie... ;)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości