Sny

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Sny

Postautor: Kalina03 » 13 gru 2015, 16:33

Witam,
Co sądzicie o snach w których notorycznie pojawia się bliska osoba, która już jest po "drugiej stronie"? Na początku myślałam, że to po prostu tęsknota za nim, myśli krążące wciąż wokół tego osobnika, lecz każdy sen analizowałam dosyć skrupulatnie i w każdym z nich był zawarty jakiś symbol, każdy był mi bliski lecz już z interpretacją było gorzej.
Ostatnio jest już coraz mniej tej osoby w moich snach lecz w zamian pojawiają się bardziej wzniosłe i czysto duchowe.
Przepraszam za wcięcie się w temat wyżej piszących zainteresowanych lecz nie znalazłam bardziej odpowiedniego miejsca na forum. Wybaczcie ;)
Ostatnio zmieniony 13 gru 2015, 21:23 przez Kalina03, łącznie zmieniany 1 raz
Kalina03
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lis 2015, 08:13

Re: Sny

Postautor: Pawełek » 13 gru 2015, 19:40

Możliwe że ta bliska osoba ma coś do przekazania lub załatwienia na ziemi.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sny

Postautor: Kalina03 » 13 gru 2015, 21:20

Pawełku, również i ja tak uważam. Snów związanych z tą osobą miałam mnóstwo, niektóre bardziej wryły mi się w pamięć ...
Zaraz po jego pogrzebie położyłam się bardzo wcześnie spać, mój organizm był wycieńczony całkowicie po tygodniu rozmyślań i załatwiania spraw związanych z pochówkiem.
Sen był przepełniony pięknymi kolorami tęczy. Ja i ten zmarły, znaleźliśmy się w ogromnej sali z obrazami nasyconymi tysiacami kolorów. Obrazy były rozmieszczone obok siebie, coś na wzór jakiegoś wernisażu. Zatrzymaliśmy się przy jednym z nich. Widok przedstawiał zieloną łąkę, tak nasyconej zieleni nigdy wcześniej nie widziałam. Kiedy skupiłam wzrok na tymże arcydziele, widok zaczął wirować za sprawą tej osoby. Doznałam uczucia "odlotu", euforii, jak za sprawą jakiegoś narkotyku. Moje serce przepełniła radość i za tą sprawą wybudziłam ze snu domowników swoim gromkim śmiechem :lol:
Oczywiście wzbudziłam przerażenie w oczach bliskich a sama się poryczałam :roll:

Piękny sen, również z tą bliską mi osobą zmarłą, miałam w przeddzień moich urodzin.
Jeszcze za życia tu, on zawsze pamiętał o tym dniu.
W tym śnie, bez żadnych słów tulił mnie mocno do siebie, pamiętam jego uścisk ...Jak kiedyś :)
Mogłabym opisać jeszcze wiele tego typu doświadczeń, dla mnie to coś niesamowitego.
Ostatnio zmieniony 13 gru 2015, 22:54 przez Kalina03, łącznie zmieniany 1 raz
Kalina03
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lis 2015, 08:13

Re: Sny

Postautor: Pawełek » 13 gru 2015, 21:29

Podejrzewam, że ta osoba chciała Ci pokazać że wszystko jest z nią ok, a także to jak jest pięknie po drugiej stronie ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości