Mirek pisze:Tylko, że Twój Bóg nie istnieje, skoro wierzysz w ewolucję. W ewolucji nie ma miejsca na Boga. Czlowiek jest Bogiem. Czyli masz te wszystkie atrybuty, ktore wymieniłaś?
Ależ mylne przekonanie

Mój Bóg istnieje, bo dzięki niemu istnieje wszystko. To on stworzył niebo (nie drugiego dnia, tylko przez wielki wybuch) i ziemię (nie tzreciegogo dnia, tylko przez miliony lat). On stworzył rośliny (nie trzeciego dnia, tylko przez ewolucję, powolutku i małymi kroczkami mutacyjnymi). I w końcu to on stworzył mnie. Tak moi rodzice dali po 1 komórce, ale to dzięki Bogu mogłam je rozmnożyć na tyle by się urodzić. I żyję też dzięki Bogu, bo gdyby nie Jego pomoc i Anioła Stróża, to już od bardzo dawna by mnie na tym świecie nie było.
To, że świat i wszelkie życie na nim powstawał miliony lat, nie oznacza, że nie stworzył go Bóg

A człowiek nie jest Bogiem, i nigdy nie będzie. Jest tylko zmutowanym gorylem, co nieraz jeszcze z ludzi wychodzi ;p i jest duszą, eteryczną, niemierzalną energią, której celem jest rozwój osobisty. Tak to widzę i w to wierzę.
Nie upieram się, że świat ma miliony lat, bo NAUKA tak mówi. Ja wierzę, że świat ma miliony lat. I jeśli chcesz możesz to nazwać moją religią.
