"Chustka"

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: "Chustka"

Postautor: Betelgeza » 26 sie 2013, 08:20

Forrest: i tu się z Tobą zgodzę-"Nasz dom"to nie jest dobra lektura na zgłębienie tematu życia PO! Wzbudziła we mnie lęk,niepokój,nawet dezorientację.Książka ta wniosła w formowanie moich poglądów na temat reinkarnacji jedynie zamęt :( Juniperus:miałaś (masz) osobiste doświadczenia ze światem duchowym więc nie dziwię się,że wierzysz i to mocno i nie masz wątpliwości.Zazdroszczę :)
Betelgeza
 
Posty: 14
Rejestracja: 25 kwie 2013, 14:54

Re: "Chustka"

Postautor: 000Lukas000 » 26 sie 2013, 11:39

Betelgeza pisze:Forrest: i tu się z Tobą zgodzę-"Nasz dom"to nie jest dobra lektura na zgłębienie tematu życia PO! Wzbudziła we mnie lęk,niepokój,nawet dezorientację.Książka ta wniosła w formowanie moich poglądów na temat reinkarnacji jedynie zamęt :( Juniperus:miałaś (masz) osobiste doświadczenia ze światem duchowym więc nie dziwię się,że wierzysz i to mocno i nie masz wątpliwości.Zazdroszczę :)


Tak, ta książka potrafi zamieszać. Myślę że kontrowersje tej książki myślę że pojmujemy ją jako świat czysto duchowy, a nie splot świata duchowego i materialnej planety tak jak u nas.

Mianowicie, czy na ziemi jest świat duchowy? Tak, istnieje on obok nas. Czy więc duchy mogą mieć u nas kontakt z materialnymi przedmiotami? Tak, ponieważ ich sfera splata się z naszą ciężką materią.

A więc prawdopodobnie w "Naszym Domu" mamy do czynienia z materialną planetą, niezamieszkałą jednak przez duchy wcielone a jedynie odcieleśnione. By szok pośmiertny był jak najmniejszy duchy modyfikują tamtejsza materię do swoich celów, co jak wiemy jest możliwe.

Mi to jakoś się układa w logiczną całość na podstawie tego co do dotychczas przeczytałem, w innym wypadku świat duchów opisany w KD i w "Naszym Domu" są sprzeczne.

To przynajmniej moja próba zrozumienia obrazu przedstawionego w tej książce.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: "Chustka"

Postautor: atalia » 26 sie 2013, 13:05

Mnie miejsce opisane w "Naszym Domu" w dalszy ciągu kojarzy się z Terytoriami Systemów Przekonań Bruce`a Moena. Zainteresowanych a nie znających sprawy odsyłam do książek tego autora.
W każdym razie koncepcje te bardzo spójne są.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: "Chustka"

Postautor: Betelgeza » 26 sie 2013, 18:04

Lukas: tak,miejsce opisywane w tej książce faktycznie wygląda na zmaterializowane i wydaje się być takim właśnie po to by "łatwiej"było przybywającym-odcieleśnionym się w nim odnaleźć.Natomiast szok pośmiertny musi być ogromny jeśli wyląduje się w Umbralu-ciemności,strach,głód,osamotnienie,jakieś straszydła itd...I wygląda na to,że nieliczni omijają tę najniższą strefę a generalnie każdy musi się tam na jakiś czas zatrzymać :( Atalio:dzięki za podpowiedź.Podejrzewam,że im więcej spirytystycznej lektury w ręku tym temat bliższy i czytelniejszy...
Betelgeza
 
Posty: 14
Rejestracja: 25 kwie 2013, 14:54

Re: "Chustka"

Postautor: Krzysztoff » 26 sie 2013, 19:21

czeka u mnie na tłumaczenie artykuł z oConsolador-a
"Czy duchowe miasta istnieją ?" ; to może też coś wnieść do dyskusji

jak by ktoś chciał przetłumaczyć to proszę o sygnał , jak nie to za jakieś 2 tygodnie powinno być na portalu spirytyzm.pl
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Chustka"

Postautor: Betelgeza » 26 sie 2013, 19:39

Krzysztof: w nawiązaniu do lektury "Naszego domu" i artykułu , który czeka na tłumaczenie to pomyślałam (wraz z Lukasem:)) o duchowych planetach...Bo równie dobrze miejsce opisywane przez Andre Luiz mogloby się znajdować gdzieś we Wszechświecie...Większość z nas myśli,że Ziemia to pępek kosmosu a przecież do tej pory odkryto około 500 egzoplanet w naszej rodzimej Galaktyce!Są już również odkrycia planet spoza naszej galaktyki- Drogi Mlecznej.I być może,na którejś z nich mamy nasz dom...
Betelgeza
 
Posty: 14
Rejestracja: 25 kwie 2013, 14:54

Re: "Chustka"

Postautor: atalia » 26 sie 2013, 20:38

Betelgezo, Moen nie jest spirytystą, niemniej uważam, że warto zapoznać sie z jego punktem widzenia na życie po smierci :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: "Chustka"

Postautor: forrest » 27 sie 2013, 15:55

Betelgeza pisze:Lukas: tak,miejsce opisywane w tej książce faktycznie wygląda na zmaterializowane i wydaje się być takim właśnie po to by "łatwiej"było przybywającym-odcieleśnionym się w nim odnaleźć.Natomiast szok pośmiertny musi być ogromny jeśli wyląduje się w Umbralu-ciemności,strach,głód,osamotnienie,jakieś straszydła itd...I wygląda na to,że nieliczni omijają tę najniższą strefę a generalnie każdy musi się tam na jakiś czas zatrzymać :( Atalio:dzięki za podpowiedź.Podejrzewam,że im więcej spirytystycznej lektury w ręku tym temat bliższy i czytelniejszy...


Jeżeli ten opis nie jest fikcyjny (a w przypadku powieści należy uznać, że informacje nie są prawdziwe, bo jest ryzyko, że któraś z nich nie odpowiada rzeczywistości), zaś "odwrócone NDE" obejmują ten ciemny obszar w zaświatach, to trzeba by wspomnieć, że stosunkowo niewielka liczba przypadków wspomnień o doświadczeniu NDE zawiera takie negatywne doznania.
Nie rozumiem pomysłu czerpania wiedzy z powieści. Powieść to jest to samo co bajka (z bardzo dobrym przybliżeniem). Nie zawiera informacji, tylko fantazje, które czasem może wymieszane są z tym, co można spotkać w rzeczywistości. Gdyby powieści nie było, świat by nie ucierpiał – wręcz przeciwnie: nie zawracano by głowy uczniom w szkołach problemami urojonymi przez kujonistów; mieliby więcej czasu na zajęcie się poważniejszymi rzeczami.

Książki o doświadczeniach z pogranicza śmierci są jedną z dobrych możliwości rozpoczęcia poznawania tematu następstw śmierci człowieka. To nie są książki spirytystyczne.
Moody jest najbardziej znanym autorem książek o NDE, ale też jego książki "Życie po życiu", "Refleksje nad życiem po życiu", "W stronę światła" są dobrze napisane. Wydaje się, że zawierają dość pełny obraz stanu wiedzy o doświadczeniach z pogranicza śmierci.
Z książek spirytystycznych, to wymieniłem autorów... – od tych też można zacząć. Biorąc pod uwagę, że są dostępne łatwo w wydawnictwie rivail.pl, te bym polecił w pierwszej kolejności.
Spirytyści zaczynali swoje wywody od zaprezentowania spostrzeżeń, które pozwalały im wywieść wnioski lub przynajmniej przypuszczenie, że człowiek jest duchem czasowo posiadającym ciało ludzkie i że nadal żyje po śmierci tego ciała. Dopiero później pozwalali sobie na wejście w obszar rozważań dotyczących sposobu uporządkowania rzeczywistości, jaką może zastać duch po odrzuceniu ciała, z którym dotychczas był związany.
Spirytyści – jak Kardec, Gibier, czy Wallace – szanowali wypowiadane przez siebie słowa. Takiego szacunku nie sposób spotkać w licznych książkach ezoterycznych. Właśnie tym się różni spirytyzm od ezoteryki – książki spirytystyczne są napisane prosto, powściągliwym stylem; sformułowane w nich wnioski oparte są na obserwacjach, a nie na dogmatach teozofii.

PS: Co do Moena proponowanego przez Atalię, to nie znam jego książek (moja wypowiedź nie dotyczy ich).
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: "Chustka"

Postautor: juniperus » 30 sie 2013, 08:10

atalia pisze:Trochę Ci pozytywnie zazdroszczę, Izuniu... :)
Nie wiem, czy jest czego, ponieważ czym odczucia i powiązania ze światem duchowym są silniejsze, tym większe i bardziej uciążliwe są pokusy ze strony duchów niskich. Otwierając się na duchy, otwieram się również na te niskie i jestem bardziej narażona na ich wpływ. Niejednokrotnie odbywa się we mnie prawdziwa wojna na myśli, by te napływające złe, wyprzeć tymi dobrymi. Uwierzcie, to bardzo trudne. Każda słabość daje otwartą furtkę dla zła.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Chustka"

Postautor: atalia » 30 sie 2013, 21:33

Wiesz, mówię tak z powodu mojego syna...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości