Palenie mostów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Palenie mostów

Postautor: Krzysztoff » 15 cze 2013, 10:59

Betelgeza pisze:Odnoszę wrażenie,że działa tu TWA :( Troszkę mnie to martwi bo myślałam,że znalazłam w końcu miejsce wolne od tego typu "kółek".

to prawda jest tutaj pewna jednomyślność jeśli chodzi np. o wybaczanie - które jest jedną z ważniejszych wartości spirytyzmu oraz chrześcijaństwa, proszę się nie dziwić że tutaj się z naszą nową koleżanką nie zgadzamy :)

Należy też mieć świadomość że pewien sposób dyskutowania - ostry i kategoryczny może się spotkać - z podobną odpowiedzią z 2-giej strony. Kto mieczem wojuje ... I właśnie tutaj ego się ujawnia czyli jeżeli ktoś krytykuje moje poglądy to krytykuje mnie (ego), następuje ostra odpowiedź która rani ego kolejnego rozmówcy i tak się nakręca owa walka pomiędzy "ego". A przecież nasze poglądy należą do nas i krytyka naszych poglądów to nie jest krytyka nas samych.
Wydaje mi się że Kymara osiągnęłaś swój cel i uświadomiłaś nam czym jest ego poprzez wyzwolenie całej tej dyskusji :)
pozdrawiam
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: Luperci Faviani » 15 cze 2013, 11:22

Betelgeza pisze:myślałam,że znalazłam w końcu miejsce wolne od tego typu "kółek".

Nie bardzo rozumiem dlaczego, przecież nie udzielają się tu marsjanie, tylko ludzie... :!: :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Palenie mostów

Postautor: Luperci Faviani » 15 cze 2013, 12:43

Kymara pisze:
Luperci Faviani pisze:Czasami aby nie sprawić komuś przykrości należy przyjąć "postawę wyższości", ale bez wywyższania się.


Nie rozumiem ;)


Przyszło mi do głowy, że jako przykład można przytoczyć historię biblijną, gdzie w domu Łazarza Marta obmyła Jezusowi nogi drogocennym olejkiem i wytarła je swoimi włosami. Jezus nie przeciwstawiał się, chociaż to był wyraźny znak wywyższenia go. Zachował się tak przez wzgląd na szacunek do tej kobiety - pragnęła w taki sposób uhonorować Jezusa. Mimo to nie posądzimy Jezusa o karmienie swojej pychy...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Palenie mostów

Postautor: kalatala » 15 cze 2013, 13:06

Dlatego drogie Kymaro i Betelgezo (o ile w ogóle jesteście dwiema różnymi osobami), chcę zauważyć, że jest to forum spirytystyczno-chrześcijańskie. Osoby udzielające się tu posiadają takie a nie inne poglądy. W naukach, którymi sie kierujemy jest wyraźnie powiedziane o wybaczaniu, a nie akceptacji. Zresztą moim zdaniem można coś zaakceptować, ale jednocześnie nie wybaczyć. Jedno nie jest synonimem drugiego. Proszę iść trollować gdzie indziej.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Palenie mostów

Postautor: Krzysztoff » 15 cze 2013, 21:11

kalatala pisze:Proszę iść trollować gdzie indziej.

Bez przesady , nie we wszystkim musimy się zgadzać, każdy ma prawo do swojej opinii
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: kalatala » 15 cze 2013, 21:27

Krzysztoff pisze:
kalatala pisze:Proszę iść trollować gdzie indziej.

Bez przesady , nie we wszystkim musimy się zgadzać, każdy ma prawo do swojej opinii


I właśnie była moja opinia :-)
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Palenie mostów

Postautor: Kymara » 16 cze 2013, 09:05

kalatala pisze:Czy tu przypadkiem nie ma trolla..?


Ja nawet pojmuję taką postawę. Jeżeli czegoś się nie rozumie to najlepiej to wyśmiać, wyszydzić, obsmarować, wykpić zamiast usiąść na tyłku w ciszy i pomysleć. Dobrze jest jeszcze zwołać współbratyńców swoich, niech MI przyklaskują. Moje EGO wtedy rośnie, bo przecież jestem taka mądra, zabłysłam... Smutne ... bardzo :|

kakofonia myśli pisze:Twój post, a właściwie Twoje posty uzmysławiają mi jedynie, że nie ma partnera do dyskusji.


Oczywiście że nie ma, bo jak napisałam wczesniej na różnych poziomach świadomości nie ma porozumienia (pisze to z pełna pokorą, żeby nie było).

kakofonia myśli pisze:Piszesz, że ewoluowałaś, a oceniasz innych i narzucasz własny punkt widzenia zupełnie NIE AKCEPTUJĄC, że ktoś może po prostu mieć odmienne zdanie. Właściwie to jesteś jedyną sprawiedliwą, a cała reszta to idioci, których trzeba "naprostować".


Nikogo nie naprostowuję, nikogo nie oceniam, mam własne zdanie i nie boję się go wyrazić – to tylko Twój punkt widzenia, który szanuję.
To jak Ty odbierasz moje posty to Twoja sprawa i Twój problem ja nie mam na to żadnego wpływu :D

kakofonia myśli pisze:Tym samym chciałabym zakończyć tę bezproduktywną "dyskusję" WYBACZAJĄC Ci atakującą postawę :lol:


Czy aby na pewno wybaczyłaś? Przejrzyj swoje intencje one są najważniejsze...
Hmm.... myślę, że coś tam jeszcze w serduchu kłuje :( Bycie miłosiernym a raczej praca nad miłosierdziem własnym do strasznie ciężka robota ;)

Więcej do Twoich wpisów odnosić się nie będę, bo nie czuję takiej potrzeby (asertywność!!!).

kalatala pisze:Nie ma słowa na temat asertywności, nie wspominając już o użyciu samego słowa "asertywość".Dziwię się Wam, że dajecie się wciągnąć w tę dyskusję.


Proszę, przeczytaj jeszcze raz...

Betelgeza pisze:Witam wszystkich bardzo serdecznie:)Jestem tu nowa choć z wielkim zainteresowaniem śledzę tematy poruszane na forum już od jakiegoś czasu.Uważam za bardzo trafione to co pisze Kymara na temat EGO-też tak to widzę,tak czuję,tak odbieram... Odnoszę wrażenie,że działa tu TWA :( Troszkę mnie to martwi bo myślałam,że znalazłam w końcu miejsce wolne od tego typu "kółek".


Witaj. Miło, że ktoś to czuje. Na szczeście takich ludzi jest coraz więcej.......świat się zmienia :D :D

kalatala pisze:Dlatego drogie Kymaro i Betelgezo (o ile w ogóle jesteście dwiema różnymi osobami)(...)


Ego to zawsze brak zufania do ludzi, wszedzie szuka spisku, podstepu, zawsze knuje itd.

kalatala pisze: (...)chcę zauważyć, że jest to forum spirytystyczno-chrześcijańskie. Osoby udzielające się tu posiadają takie a nie inne poglądy. W naukach, którymi sie kierujemy jest wyraźnie powiedziane o wybaczaniu, a nie akceptacji. Zresztą moim zdaniem można coś zaakceptować, ale jednocześnie nie wybaczyć.


No i klops. Publicznie się łajam i biję w piersi - nie wiedziałam.
Wyznaję wartości, że nasze duchowość nie koniecznie musi być powiązana z moją religijnością. Religia narzuca pewne schematy. WYZWALAJ SIĘ ZE SCHEMATÓW A BĘDIESZ WOLNY!
Bóg potrzebuje naszego życia i naszej miłości a nie naszej religijności.


Pozdrawiam wszytkich.
Ostatnio zmieniony 16 cze 2013, 09:36 przez Kymara, łącznie zmieniany 1 raz
Kymara
 
Posty: 25
Rejestracja: 01 sty 2013, 12:42

Re: Palenie mostów

Postautor: Betelgeza » 16 cze 2013, 09:24

Hmm,ledwo A powiedziałam (napisałam :)) a już dostałam skierowanie do trollowania gdzie indziej (Kallatala-dzięki za życzliwe przyjęcie!:))
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Betelgeza
 
Posty: 14
Rejestracja: 25 kwie 2013, 14:54

Re: Palenie mostów

Postautor: Nikita » 16 cze 2013, 09:36

Kalatalo a dlaczego napisalas, ze nasze forum jest chrzescijanskie? Tu musze zaprotestowac bo na tym forum pisze sie takze o buddyzmie i wszelkich innych naukach duchowych. Duchowosc nie jest czyms co mozna wsadzic do szufladki...Moja postawa jest zawsze otwarta na wszelkie religie i filozofie...i nie bede sie ograniczyc tylko do chrzescijanstwa....Bog jest jeden a sciezek do niego jest wiele...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Palenie mostów

Postautor: Voldo » 16 cze 2013, 09:47

Spirytyzm jest chrześcijański w pojęciu takim, że działa poniekąd według słów Jezusa.
Ale forum jako forum jest spirytystyczne - jak zresztą widać tam na górze przy obrazkach Kardeca, Chico i Leona Denis'a.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości