Ale dlaczego mam akurat Jezusa uznac za zrodlo wszelkich odpowiedzi? Nie jestem praktykujacym chrzescijaninem.
Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016 pisze:Ale dlaczego mam akurat Jezusa uznac za zrodlo wszelkich odpowiedzi? Nie jestem praktykujacym chrzescijaninem.

danut pisze:Maciej2016 pisze:Nie rozumiem przeslania tego cytatu w kwestii moich watpliwosci. Wiem, ze Jezus byl i nauczal i chcial by podazac za jego przykladem ale nie rozumiem co ma jedno do drugiego.... Szczerze pytam.
Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Widzę, że nie rozumiesz, ponieważ Twoje założenie mocno zakotwiczyło się w Twojej głowie, zaś ono jest całkowicie sprzeczne z naukami Jezusa, więc mamy w "kołomacieju" pytania wciąż dotyczące tego założenia, które uważasz za ostateczne i słuszne, ja go niestety nie poprę, bo dla mnie nie jest ono słuszne.
Maciej2016 pisze:Zapytam onqczej zatem, dlaczego to Jego zasady a nie kogos innego sa bardziej sluszne?

Maciej2016 pisze:I kazdy z nich mowil o wiecznosci, ktora jakos mnie osobiscie nie napawa optymizmemA nie spotkalem sie z ich interpretacjami co do tego, zetak jest fajnie i przyjemnie...

Maciej2016 pisze:Nie, zdecydowanie nie bylo. To odczucie jakby sprobowac zmiescic wieloryba do torebki gdzie umysl jest ta torebka. Efekt podobny.
Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości