"Chustka"

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: "Chustka"

Postautor: Nikita » 12 sie 2013, 14:55

ok. Lukas prosilam ja Ciebie i Atalia tez abys opowiedzial albo podal linka...zero reakcji...wiec nie opowiadaj....nie obchodzi mnie to...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: "Chustka"

Postautor: 000Lukas000 » 13 sie 2013, 07:46

Krzysztoff pisze:
000Lukas000 pisze:Nie ćwiczę tego przy pełnym świetle, raczej w półmroku.
Tu nie chodzi o dotykanie wskazówki a o powiązanie fluidów ducha i medium, czyli człowieka.

Lukas odkryłeś w sobie zdolności mediumiczne ? Czy bazujesz na stwierdzeniu że każdy człowiek to medium ?


Dopóki nie zaczniemy działać, nie dowiemy się tego.
A na poruszenie wskazówki nie będzie trzeba dużego potencjału.
To potrzebne było przy zjawiskach takich jak poruszanie całymi stołami, materializacje, przeniesienia czy wytworzenie przedmiotów.
Tylko że my po prostu nie wierzymy że te zjawiska występują, co jest raczej zdrową reakcją.
Staramy się dotykać wskazówki by dopomóc duchowi, ale on tego nie potrzebuje. W zamian otrzymujemy nasze własne mikro ruchy.
Pamiętam opis, jak duch u osoby która tylko raz była na seansie zaczął tak poruszać stołem że ten za nim podążał, i działo się to bez obecności kogoś innego, nawet jeśli by był medium to nie wyćwiczonym. Takich przypadków było sporo. Nie każdy z nas jest medium o wystarczającej sile, ale każdy z nas może nim być.

A czym właściwie jest ręka w przypadku medium które pisze mechanicznie? Tylko narzędziem do trzymania ołówka, stolik z koszyczkiem na którym znajdowały się palce potrzebował prawdopodobnie zapewnienia równowagi. Duch przy kontakcie zawsze stoi obok, nie potrzebuje się do nas zbliżać, dotykać czy prowadzić ręki medium, a jedynie naszych fluidów.

Jeśli przeanalizuje się jeszcze raz KM pod tym kątem i dzieła naukowe które mamy, dojdzie się do podobnych konkluzji. Wszystko inne znajduje się w naszym pragnieniu by to była prawda i równocześnie w niewierze że to jest prawda.

Ja sam widzę swoją niewiarę bardzo wyraźnie, ale obserwuje. :|

O właśnie wpadła mi przypadkiem twoja wypowiedź w ręce
"Dla mnie ouija jest zupełnie niewiarygodna. Do wszystkich, którzy mają odmienne zdanie, mam pytanie: Czy potrafilibyście uzyskać efekt poruszającej się wskazówki BEZ dotykania tabliczki rękami? Podejrzewam, że nie. Wyjaśnienie jest proste: żadne duchy tu nie działają, są to tzw. ruchy ideomotoryczne, czyli podświadome. To nie duch Ci odpowiada, tylko Ty sam, choć o tym nie wiesz. Ja mógłbym się przekonać tylko w jednej sytuacji: rączki przy sobie, nóżki też, a wskazówka sama się porusza."

I o tym właśnie mówię, trzeba wyeliminować wszelkie podejrzane zjawiska, by mieć pewność.
Ale te wątpliwości biorą się tylko z tego że nie wierzymy że duchy mogą się komunikować, przecież w psychografii te zjawiska również zachodzą i to w ułatwionych warunkach, bo ręka jest częścią nas.


Nikito, po prostu bardzo nie lubię pisać czegoś po raz drugi wiedząc że już kiedyś komuś o tym pisałem, pamiętasz jak mówiłem o tym jak po przebudzeniu widziałem w odległości ok. 1,5 metra postać, o wyraźnych kształtach? Patrzyłem na nią jakieś 5 sekund, później się obróciłem z powodu za pewne strachu, bo nie byłem zaznajomiony jeszcze ze spirytyzmem, i postać ta znikła, potem nie zauważyłem żadnych warunków które mogły by stworzyć wyobrażenie, brak źródła światła, a ta postać była jasna, brak konturów przedmiotów w cieniu które mogły by zostać przekształcone przez wyobraźnie, na dodatek ręka postaci wskazywała pewien gest.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: "Chustka"

Postautor: Voldo » 13 sie 2013, 19:41

000Lukas000 pisze:po prostu bardzo nie lubię pisać czegoś po raz drugi wiedząc że już kiedyś komuś o tym pisałem

To wybierz drugą możliwość - podaj linka :)
Może i jest wyszukiwarka, ale czasem trudno coś znaleźć samemu (a autor zwykle wie gdzie co pisał).
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Chustka"

Postautor: Krzysztoff » 13 sie 2013, 20:18

000Lukas000 pisze:
O właśnie wpadła mi przypadkiem twoja wypowiedź w ręce
"Dla mnie ouija jest zupełnie niewiarygodna. Do wszystkich, którzy mają odmienne zdanie, mam pytanie: Czy potrafilibyście uzyskać efekt poruszającej się wskazówki BEZ dotykania tabliczki rękami? Podejrzewam, że nie. Wyjaśnienie jest proste: żadne duchy tu nie działają, są to tzw. ruchy ideomotoryczne, czyli podświadome. To nie duch Ci odpowiada, tylko Ty sam, choć o tym nie wiesz. Ja mógłbym się przekonać tylko w jednej sytuacji: rączki przy sobie, nóżki też, a wskazówka sama się porusza."

I o tym właśnie mówię, trzeba wyeliminować wszelkie podejrzane zjawiska, by mieć pewność.
Ale te wątpliwości biorą się tylko z tego że nie wierzymy że duchy mogą się komunikować, przecież w psychografii te zjawiska również zachodzą i to w ułatwionych warunkach, bo ręka jest częścią nas.


Lukas to nie jest moja wypowiedź :) , porównaj nick-i

Ja uważam zgoła inaczej ouija i psychografia to rodzaj mediumizmu psychicznego (nie ma w nich nic podejrzanego), gdzie duch komunikujący oddziałuje poprzez ciało duchowe medium i właśnie owe mikro ruchy (nieświadome) są nośnikiem tej komunikacji.
Sposobami na weryfikację prawdziwości takiej komunikacji - podał tutaj Marcin, np podanie nieznanych nikomu informacji. I właśnie takie sprawdzenia mogą dać ci taką samą pewność jak zobaczyć że wskazówka sama się rusza.

Jeżeli koniecznie chcesz doświadczyć zjawisk fizycznych hmmm... no to może to zająć Ci trochę więcej czasu ale trzymam kciuki
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Chustka"

Postautor: cthulhu87 » 13 sie 2013, 20:33

Krzysztoff pisze:Sposobami na weryfikację prawdziwości takiej komunikacji - podał tutaj Marcin, np podanie nieznanych nikomu informacji. I właśnie takie sprawdzenia mogą dać ci taką samą pewność jak zobaczyć że wskazówka sama się rusza.


Ktoś jeszcze mógłby się przyczepić, że w grę wchodzi telepatia, ale powiem Wam, że sam fakt potwierdzający, że myśl rozchodzi się poza układem nerwowym i jest odbierana przez inny umysł byłby dla mnie silnym dowodem na trwanie ludzkiego umysłu po śmierci ciała.

Szkoda, że Lukas mieszka daleko od Warszawy, ja mógłbym poświęcić sporo czasu i cierpliwości aby robić za obserwatora takich prób :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: "Chustka"

Postautor: 000Lukas000 » 14 sie 2013, 06:15

A ja czułbym się jak wariat bo samemu trudno mi w te rzeczy uwierzyć :lol:

Macie rację, przede wszystkim trzeba obserwować jakie informację się pojawiają, po za tym ruchy ideo metryczne raczej nie będą szybkie, więc to też chyba je wykluczy. No nic, pewnie zejdzie mi jeszcze pół roku zanim na cokolwiek będę mógł liczyć, jak by coś ciekawego zaczęło się dziać liczę też na waszą analizę.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: "Chustka"

Postautor: juniperus » 17 sie 2013, 16:37

Betelgeza pisze: łapię się na tym,że strasznie chcę wierzyć,że TAM coś jest bo się najzwyczajniej w świecie boję nicości...Czy i Wy miewacie takie wątpliwości?

Ja nie mam żadnych wątpliwości, wręcz przeciwnie, moja pewność i odczucia co do życia duchowego są coraz intensywniejsze i bardziej wyraziste. To przynosi spokój, łagodzi usposobienie i ułatwia przechodzenie przez nieszczęścia i niepowodzenia.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Chustka"

Postautor: atalia » 17 sie 2013, 17:50

Trochę Ci pozytywnie zazdroszczę, Izuniu... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: "Chustka"

Postautor: atalia » 17 sie 2013, 17:54

Głównie dlatego, że nie wiem, co się dzieje z moim synem i bardzo mi to doskwiera.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: "Chustka"

Postautor: forrest » 19 sie 2013, 07:00

Odnosząc się do tego, co Betelgeza napisała rozpoczynając ten wątek, to dyskusja na stronach 21 i 22 wątku "rivail.pl - Nowości" pasuje do tego. Tylko tu jest mowa o kwestii, czy świadomość człowieka jest własnością mózgu czy ducha (tj., czy duch w człowieku w ogóle istnieje). Natomiast tam - czy duch nie podlega jakiegoś rodzaju "erozji".
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości