OneNight pisze:Postradałeś zmysły. Wyłącz ten komputer i wyjdź gdzieś z żoną.
Moja żona rozmawia właśnie z tymi ludźmi
Ja jestem tylko demonicznym facetem od demonicznych spraw który bez wahania utopił by we krwi poprzez astral...
Ufam swej żonie - gdyż przeżyją ci co ona mówi że przeżyją! Moja żona "czuła" Jezusa i "czuje" go nadal. Wiem jak to brzmi - i mam to w pewnym sensie gdzieś - cóż jestem tylko byłym Lucyferianinem i mam świadomość błądzących, oraz ich potrzebę "oczyszczenia" - popłymie KREW! Gdyż właśnie doświadczenia duchowe przebijają autorów książek - Ziemia musi wybrać! Musi! Albo się urodzicie na kolejnej "Ziemi" bo ta planeta jest przeznaczona dla duchów które potrafią dokonać wyboru między złem a dobrem! Niestety ale zapatrzenie w religię i jej prymat oraz w naukę i jej prymat - WYKLUCZA po za nawias!
ON jesteś jak my duchem więc wykorzystaj swoją nieśmiertelność i zbadaj wszystko! Na prawdę Z B A D A J i napisz! swoje odczucia w książce - bo jesteś WŁADNY!

