Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: czarnyMag » 01 maja 2017, 02:20

Krzysztoff pisze:Te rysy nie biorą się z astrala. Te rysy biorą się z nienawiści, niechęci , strachu, uprzedzeń albo na zasadzie "wyrównywania rachunków" - gdzieś tam w przeszłości jest przyczyna. Jeżeli twierdzisz że tej przyczyny nie ma - to oszukujesz sam siebie


Pani z francuskiego! Kazałem demonowi się nią zająć. Jej krew była wszędzie. Na ścianach, podłodze, schodach (to była starsza kobieta) ona leciała ze schodów z samej góry obijając się od nich i ścian....

ja nie chciałem jej zabić (nie wierzyłem że to jest możliwe)!

Skoro doszliśmy do tego faktu z mojego życia - chyba już pora się z stąd zmywać..
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: OneNight » 02 maja 2017, 20:04

Bo Cię astralni policjanci namierzą i dopadną.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: danut » 03 maja 2017, 11:51

OneNight pisze:Bo Cię astralni policjanci namierzą i dopadną.


Nie policjanci a żołnierze. :lol: ... i "jesteśmy w domu" wszystko stało się jasne.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: Marzyciel » 04 maja 2017, 16:35

OneNight pisze: astralni policjanci


Akurat z formacją która mogłaby się tak nazywać spotkałem sie poza ciałem. Sam czasem
zakładam "żółtą odblaskową kamizelkę" służb porządkowych, żeby pomóc w sprzątaniu na
progu. To oczywiście tylko takie skojarzenie, chociaż uważam że dość trafne.
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: Krzysztoff » 04 maja 2017, 20:47

czarnyMag pisze:
Pani z francuskiego! Kazałem demonowi się nią zająć. Jej krew była wszędzie. Na ścianach, podłodze, schodach (to była starsza kobieta) ona leciała ze schodów z samej góry obijając się od nich i ścian....

ja nie chciałem jej zabić (nie wierzyłem że to jest możliwe)!

Czyli złorzeczyłeś starszej kobiecie, która zginęła w wypadku. Twierdzisz że jakiś rytuał czy wezwanie spowodował tą śmierć.
Gdyby tak było to prawdopodobnie rodzaj ludzki już dawno by wymarł bo chętnych do utopienia bliźniego w łyżce wody jest wielu. A jednak jakoś żyjemy
Myślenie magiczne - to jest problem - polecam zapoznać się z definicją. https://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blenie_magiczne

Nie odpowiadasz za jej śmierć ale odpowiadasz za własne myśli i intencje i tutaj już widać jak to działa , sam jesteś swoim sędzią więc cierpisz z powodu wyrzutów sumienia, obwiniasz siebie, cierpisz, czujesz się gorszy. Negatywne intencje i myśli są bardzo groźne dla nas, zatruwają nasz umysł i doprowadzają do zaburzeń.

Poproś tą panią o wybaczenie , pomódl się za nią , przebacz sobie i zacznij wreszcie świadomie iść w stronę dobra
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tzw. "Krwawa" zemsta wcielonego ducha

Postautor: czarnyMag » 09 maja 2017, 13:46

Krzysztoff pisze:Czyli złorzeczyłeś starszej kobiecie, która zginęła w wypadku. Twierdzisz że jakiś rytuał czy wezwanie spowodował tą śmierć.
Gdyby tak było to prawdopodobnie rodzaj ludzki już dawno by wymarł bo chętnych do utopienia bliźniego w łyżce wody jest wielu. A jednak jakoś żyjemy
Myślenie magiczne - to jest problem - polecam zapoznać się z definicją. https://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blenie_magiczne

Nie odpowiadasz za jej śmierć ale odpowiadasz za własne myśli i intencje i tutaj już widać jak to działa , sam jesteś swoim sędzią więc cierpisz z powodu wyrzutów sumienia, obwiniasz siebie, cierpisz, czujesz się gorszy. Negatywne intencje i myśli są bardzo groźne dla nas, zatruwają nasz umysł i doprowadzają do zaburzeń.

Poproś tą panią o wybaczenie , pomódl się za nią , przebacz sobie i zacznij wreszcie świadomie iść w stronę dobra


Gwoli sprostowania: nie rytuał i nie wezwanie lecz myśli skierowane do konkretnego bytu w pełni z skonkretyzowane (bo myśl jest twórcza gdy duch rozumie swoją duszę! Tak właśnie wyższe duchowo duchy tworzą rzeczywistość np. naszą (kreator naszej rzeczywistości - karmy). Każdy z Nas tak może!
Zobacz cel, namierz go, z skonkretyzuj efekt i wyrzuć w przestrzeń (tak jakbyś mierzył z karabinu do mnie - uwierz w efekt, że jak wypalisz to zginę!). Nie mogę więc pojąć dlaczego Wy tego nie rozumiecie co taki prostak jak ja nie musi rozumieć gdyż jest to mu dane w instynkcie :D Ale już raz się zmagałem w innym czasie i miejscu z niezrozumieniem planety swego wcielenia i wylądowałem Tu na Ziemi :) Następnym razem wyląduję gdzie indziej choć Ziemia ma swoje zasady - ale zasady dotyczą ograniczeń a ja jestem cóż...wykształcony nie na ten świat choć duchowo dużo niżej.
Gdyby takich jak ja było tu więcej Ziemia zostałaby zdominowana a ma być jedynie przystankiem na drodze w nieznane (może za bardzo jasno podaję ale ja się nie strzelam :)
Można to i tak podać: jestem ograniczony w stosunku do Ciebie w czymś tam a kiedy potrzebowałem pomocy - dano mi ją (niematerialni od razu zareagowali choć zasługuję na karę) i ja nie wierząc w coś lecz wiedząc że tak się stanie gdy jako duch wezwie pomocy mych starszych braci np. Chrystusa OTRZYMAŁEM! Bo nie wierze a WIEM! Nie ma wiary lecz jest pewność lub są wątpliwości!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość