Pochodzenie duszy - po co i na co?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: cthulhu87 » 21 kwie 2016, 09:52

Tak uważa spirytyzm posługujący się odwiecznym mechanistycznym podziałem na ciało i ducha, w którym owy duch wychodzi z ciała jakby i on był jego materialną cząstką.


Sorrki za mały offtop, ale trudno się z tym stwierdzeniem zgodzić. W historycznym ujęciu zdecydowanie spirytyzm jest bliższy witalizmowi niż mechanicyzmowi, jeśli mówimy o filozoficznych założeniach tej doktryny.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 21 kwie 2016, 10:58

Filozoficzne założenia spirytystów są bardzo dwuznaczne. A wychodząc od zamglonego założenia, to i reszta zaczyna się sypać. Otóż obserwuję tu głoszone teorie i wyciągam taki wniosek, że nic w rozumowaniu tych ludzi nie zmieniło się od starożytności. A wtedy szukano duszy w sercu i dlatego wyjmowano je i wkładano do specjalnych naczyń. Arystoteles uważał, że dusza to potencjał, aktywność ciała, teraz uważa się, że siedlisko duszy znajduje się w mózgu, co, gdy spojrzeć na to zimnym okiem, wskaże nam na wyraźną sprzeczność z możliwością przetrwania duszy poza śmierć tego mózgu.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: cthulhu87 » 21 kwie 2016, 11:43

danut pisze:Filozoficzne założenia spirytystów są bardzo dwuznaczne. A wychodząc od zamglonego założenia, to i reszta zaczyna się sypać. Otóż obserwuję tu głoszone teorie i wyciągam taki wniosek, że nic w rozumowaniu tych ludzi nie zmieniło się od starożytności. A wtedy szukano duszy w sercu i dlatego wyjmowano je i wkładano do specjalnych naczyń. Arystoteles uważał, że dusza to potencjał, aktywność ciała, teraz uważa się, że siedlisko duszy znajduje się w mózgu, co, gdy spojrzeć na to zimnym okiem, wskaże nam na wyraźną sprzeczność z możliwością przetrwania duszy poza śmierć tego mózgu.


Założenie, że niematerialny czynnik duchowy wpływa na ciało fizyczne jest naturalnie sprzeczne z mechanicyzmem i redukcjonizmem, ale na pewno nie dwuznaczne. Co do związku umysłu/świadomości z mózgiem sprawa jest już dawno rozstrzygnięta i spirytyści ten związek uznają. Różnica między materializmem a spirytyzmem polega na tym, że materializm upatruje w tej zależności między świadomością a mózgiem dowodu na to, że umysł jest tylko funkcją mózgu, spirytyzm natomiast traktuje mózg bardziej jako narzędzie, które duch dzięki długiej ewolucji ciała fizycznego, udoskonalił w stopniu nieporównywalnie wyższym niż u innych organizmów, aby móc efektywnie działać w fizycznej rzeczywistości. Nie ma tu w zasadzie nic pogmatwanego, chyba że zaczynamy dzielić włos na czworo.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 21 kwie 2016, 12:11

Jest dwuznaczne, ponieważ widzę w tym platonizm, a ten był dwuznaczny. Związek świadomości z mózgiem, to nie jest to samo co wytwarzanie świadomości/duszy człowieka, oprócz procesów myślowych, przez mózg. "Spirytyzm natomiast traktuje mózg bardziej jako narzędzie, które duch dzięki długiej ewolucji ciała fizycznego, udoskonalił w stopniu nieporównywalnie wyższym niż u innych organizmów" - skoro tak, bo z tym się zgadzam, to po co spirytyści uznają duszę za funkcję mózgu? Platon stwierdza dokładnie tak "człowiek jest to dusza uwięziona w ciele" i składa się ona z trzech części- rozsądek/umysł, pożądliwości (pasje) i popędliwości ( emocje) - a są to wszystko cechy typowo ludzkie rządzące się w tej naszej rzeczywistości i niczym nie wykraczające poza jej zasięg. Zatem tu odnajdujemy dwuznaczność i sprzeczność zarazem z głoszonym jednocześnie poglądem o nieśmiertelności duszy... Definicja duszy jest niejasna, specjalnie gmatwana i dlatego trudna do zatwierdzenia jej przeze mnie w takiej formie. Nie dzielę wcale włosa na czworo, próbuje wyjaśnić to pojęcie rozszerzając swoje pojmowanie o inne rzeczywistości, z których wywodzi się owa dusza, by mieć to na nas oddziaływanie, a nie stoję z tym w miejscu.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: cthulhu87 » 21 kwie 2016, 12:16

danut pisze:to po co spirytyści uznają duszę za funkcję mózgu?


To materialiści uznają duszę za funkcję mózgu. Spirytyści tak nie uważają (patrz mój post wyżej). Chyba się nie rozumiemy w kwestii znaczenia pojęć: gdy mówimy, że B jest funkcją A, oznacza to, że B jest rezultatem A. Przynajmniej, jeśli trzymamy się znaczeń funkcjonujących w języku polskim, dla informacji:

funkcja
1. «zadanie, które spełnia lub ma spełnić jakaś osoba lub rzecz»
2. «czyjeś stanowisko lub zakres obowiązków»
3. «możliwość wykonania określonej operacji przez urządzenie lub program komputerowy»
4. «wzajemny stosunek zjawisk, z których jedno wynika z drugiego»
5. mat. «przyporządkowanie elementom pewnego zbioru elementów innego lub tego samego zbioru»
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 21 kwie 2016, 12:45

cthulhu87 pisze:
danut pisze:to po co spirytyści uznają duszę za funkcję mózgu?


To materialiści uznają duszę za funkcję mózgu. Spirytyści tak nie uważają (patrz mój post wyżej). Chyba się nie rozumiemy w kwestii znaczenia pojęć: gdy mówimy, że B jest funkcją A, oznacza to, że B jest rezultatem A. Przynajmniej, jeśli trzymamy się znaczeń funkcjonujących w języku polskim, dla informacji:

funkcja
1. «zadanie, które spełnia lub ma spełnić jakaś osoba lub rzecz»
2. «czyjeś stanowisko lub zakres obowiązków»
3. «możliwość wykonania określonej operacji przez urządzenie lub program komputerowy»
4. «wzajemny stosunek zjawisk, z których jedno wynika z drugiego»
5. mat. «przyporządkowanie elementom pewnego zbioru elementów innego lub tego samego zbioru»


Ja się z Tobą zgadzam :D , przecież, ale czytaj posty innych i wyłap to niby sprzeciwianie się materialistom a podążanie za nimi. Spirytysta spirytyście nie jest równy w pojmowaniu, a nawet mało który tutaj zwraca na te aspekty, na które zwróciliśmy wspólnie uwagę. Widzisz to przez to starożytne pojmowanie swego czasu było coś takiego jak wydychanie ducha i materializowanie go z ubijanej protezą piany z białek, tak mocno chciano by ten duch materialnie wychodził z ludzkiego ciała... :?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: 000Lukas000 » 21 kwie 2016, 13:49

danut pisze:
cthulhu87 pisze:
danut pisze:to po co spirytyści uznają duszę za funkcję mózgu?


To materialiści uznają duszę za funkcję mózgu. Spirytyści tak nie uważają (patrz mój post wyżej). Chyba się nie rozumiemy w kwestii znaczenia pojęć: gdy mówimy, że B jest funkcją A, oznacza to, że B jest rezultatem A. Przynajmniej, jeśli trzymamy się znaczeń funkcjonujących w języku polskim, dla informacji:

funkcja
1. «zadanie, które spełnia lub ma spełnić jakaś osoba lub rzecz»
2. «czyjeś stanowisko lub zakres obowiązków»
3. «możliwość wykonania określonej operacji przez urządzenie lub program komputerowy»
4. «wzajemny stosunek zjawisk, z których jedno wynika z drugiego»
5. mat. «przyporządkowanie elementom pewnego zbioru elementów innego lub tego samego zbioru»


Ja się z Tobą zgadzam :D , przecież, ale czytaj posty innych i wyłap to niby sprzeciwianie się materialistom a podążanie za nimi. Spirytysta spirytyście nie jest równy w pojmowaniu, a nawet mało który tutaj zwraca na te aspekty, na które zwróciliśmy wspólnie uwagę. Widzisz to przez to starożytne pojmowanie swego czasu było coś takiego jak wydychanie ducha i materializowanie go z ubijanej protezą piany z białek, tak mocno chciano by ten duch materialnie wychodził z ludzkiego ciała... :?


Raczej Spirytyści w tej kwestii są zgodni, bazując na kodyfikacji.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 21 kwie 2016, 15:08

Dobrze. Jednak wytłumaczcie mi skąd w takim razie biorą się te popularne stwierdzenia - "wyzionął ducha", czy nawet określenie do OOBE- wyszedł z ciała?
Ja rozumiem duch opuścił ciało, wrócił do środowiska z którego się wywodził, ale nie to jak to ciało wyprodukowało tego ducha, który ma z niego wyjść.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: cthulhu87 » 21 kwie 2016, 15:25

danut pisze:Dobrze. Jednak wytłumaczcie mi skąd w takim razie biorą się te popularne stwierdzenia - "wyzionął ducha", czy nawet określenie do OOBE- wyszedł z ciała?


Takie sformułowania jak "wyzionąć ducha" są potoczne, używane na co dzień nawet przez ateistów. Skąd się wzięło? Słowa duch i oddech (czy dusza, dusić) mają swoje pokrewieństwo nie tylko w języku polskim. Podobne idee znajdujemy już w Biblii, a więc wśród obcych nam słowianom ludów semickich. Ludzie przed wiekami utożsamiali tchnienie czy sam proces oddychania z działaniem ducha, nie przywiązywałbym do tego szczególnej wagi. Język zawsze jest pewną konwencją.

Ja rozumiem duch opuścił ciało, wrócił do środowiska z którego się wywodził, ale nie to jak to ciało wyprodukowało tego ducha, który ma z niego wyjść.


Gdyby ciało miało "wyprodukować" ducha, mielibyśmy właśnie do czynienia z redukcjonizmem, gdzie zjawiska psychiczne redukuje się do zjawisk chemicznych i ogólniej - fizycznych.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 21 kwie 2016, 15:41

cthulhu87 pisze:
danut pisze:Dobrze. Jednak wytłumaczcie mi skąd w takim razie biorą się te popularne stwierdzenia - "wyzionął ducha", czy nawet określenie do OOBE- wyszedł z ciała?


Takie sformułowania jak "wyzionąć ducha" są potoczne, używane na co dzień nawet przez ateistów. Skąd się wzięło? Słowa duch i oddech (czy dusza, dusić) mają swoje pokrewieństwo nie tylko w języku polskim. Podobne idee znajdujemy już w Biblii, a więc wśród obcych nam słowianom ludów semickich. Ludzie przed wiekami utożsamiali tchnienie czy sam proces oddychania z działaniem ducha, nie przywiązywałbym do tego szczególnej wagi. Język zawsze jest pewną konwencją.

Ja rozumiem duch opuścił ciało, wrócił do środowiska z którego się wywodził, ale nie to jak to ciało wyprodukowało tego ducha, który ma z niego wyjść.


Gdyby ciało miało "wyprodukować" ducha, mielibyśmy właśnie do czynienia z redukcjonizmem, gdzie zjawiska psychiczne redukuje się do zjawisk chemicznych i ogólniej - fizycznych.


Ja to wiem i to własnie dlatego zaproponowałam spirytystom uregulowanie swojego języka dla uściślenia wypowiedzi.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości