Z całym szacunkiem kalatalo,ale myślę ,że właśnie powieliłaś jeden z tych mitów.
"Przede wszystkim jeżeli ktoś lubi sobie wypić, to jest alkoholikiem" - według mnie jest to wierutna bzdura. Jak wiadomo wszystko jest dla ludzi, tym samym są tysiące takich,którzy lubią wypić, alkoholikami jednak z całą pewnością nie są. Fakt, że ktoś lubi alkohol i jego działanie

nie zawsze musi iść w parze z problemem alkoholowym. Mnóstwo ludzi właśnie "lubi wypić" jak to określiłaś w odpowiednich okolicznościach i czasie,że tak to określę. Ilość nie musi być powalająca oczywiście.
"To,że ktoś wypije po pracy 1 piwo,nie znaczy ,że ma kontrolę" W takiej Francji na przykład mamy zatem 3/4 społeczeństwa z problemem alkoholowym?
Większość ankiet czy testów typu "Sprawdź czy masz problem z alkoholem" opiera się grubej przesadzie. Pijesz alkohol w weekend - masz problem, pijesz piwo po pracy 3 razy w tygodniu - masz problem, itd.
Ciężko w tym wszystkim stwierdzić fakt dlaczego dany człowiek jest alkoholikiem. Jak wiadomo problem dotyka wszystkich warstw społecznych. Piją dzieci ulicy, dzieci, których rodzice pili i takie które w domu rodzinnym kieliszka nie widywały, lekarze, artyści. Problem jest powszechny i bardzo duży,a jeszcze większym jest sprecyzowanie czym jest on spowodowany zarówno ogólnie jak i w określonych przypadkach.