oran pisze:...i już się nic nie da, ani dodać ani ująć na tak oczywiste dowody Filaretko
Pozdrawiam serdecznie.
Nie wiem, czy nie za dużo napisałam, ale coś mnie dziś natchnęło i stąd mój poprzedni post.

Zwykle jestem nieśmiała i rzadko wypowiadam się przy większej liczbie ludzi, ale kiedy poczuję się bardziej swobodnie, to lubię porozmawiać. Jednak jeśli poczułam się zbyt swobodnie to przepraszam.

Również pozdrawiam

Belial71 pisze:A skąd wiadomo że Bóg jest miłosierdziem ? Wiesz to na 100% ?
Jak już pisałam wcześniej: tak mam pewność. Rozumiem, że Ty, czy ktoś inny może jej nie mieć, ale ja ją mam.

Czuję, że tak jest i dostawałam i wciąż dostaję tego dowody. Za dużo by opowiadać, a niektórych rzeczy nawet nie potrafię wyjaśnić, ale wiem, że Bóg rzeczywiście jest miłosierny, że jest miłością. Szczególnie przekonałam się o Jego miłości w zeszłym roku, ale jak już wspominałam, za dużo by opowiadać.