Przepol pisze:chyba za bardzo łapiesz za słowa: ja czytając KD i wstęp że Kardec wyławiał tylko powtarzające się informacje przyjąłem że to są informacje o dużym prawdopodobieństwie. Możemy uważać że są św.Gralem lup kupą śmieci ale to nic nie zmieni. Spirytyzm jako ruch naukowy potrzebuje podstaw. Można się z nimi nie zgadzać. Tylko jak daleko odejdziemy wtedy od spirytyzmu ?
vinitor pisze:Sama wiara w życie pozagrobowe to mało Geniusz ludzki może być postępowy ale nie wolno nie liczyć się z geniuszem udanego kamuflażu. Są szkoły bazujące na uczciwości, są szkolące przestępców, siewców niepokoju i dezinformacji. Czyż Niemcy nie stosowali min pułapek w formie zabawek, które siały zniszczenie?
vinitor pisze:Kardeka dowiadujemy się o niewyobrażalnej ilości Duchów. Jak dotąd z ludźmi skontaktowała się ich mała garstka. Daje to sporo do myślenia.
methyl pisze:Do każdego systemu filozoficznego można by sie w ten sposób doczepić.
"Po owocach ich poznacie"
Tylko to może być wyznacznikiem prawdy w obojętnie jakim świecie.
methyl pisze:Generalnie rzecz biorąc nie przychodzimy na ten świat by odbierać bezpośrednio komunikaty od Duchów będących w zaświatach i postępować według ich wskazówek ale po to aby samemu ćwiczyć rozum w rozpoznawaniu dobra i zła, by samodzielnie podejmować wybory i rozwiązywać różne problemy.
vinitor pisze:„Po owocach ich poznacie” – piękne i budujące. Znane przede wszystkim chrześcijanom A co ma robić wyznawca innej religii lub zgoła ateista? Ma podjąć studium, aby zrozumieć sens tych słów?
vinitor pisze:Moim zdaniem obydwa światy powinna łączyć trwała więź a komunikacja w celu przyjmowania nauk od bardziej rozwiniętych bytów jak najbardziej wskazana. Czeladnik kształci się u mistrza, muzyk nie stanie się wirtuozem przez samą chęć i rozum.
vinitor pisze: Człowiek nie ma eksperymentować przy poznawaniu dobra i zła ale potrzebuje rad i pouczeń. Podejmowanie wolnych wyborów wymaga doświadczenia. Mieć dobrego przewodnika nie jest rzeczą wstydliwą. Praca nad charakterem nie musi się ograniczać do pojmowania tej profesji w skali chałupniczej i trzeba koniecznie przebywać w tłumie, by dalej się uczyć i świecić przykładem.

konrad pisze:Słowa te są uniwersalne i nie przynależą do żadnej religii. Logicznym jest, że po rezultatach poznaje się dzieło.
konrad pisze:No widzisz - Twoim zdaniem. A świat jest skonstruowany nie tak, jak Ty, ja czy ktokolwiek inny chce, tylko tak, jak "wymyślił" go sobie Bóg.
methyl pisze:Generalnie rzecz biorąc nie przychodzimy na ten świat by odbierać bezpośrednio komunikaty od Duchów będących w zaświatach i postępować według ich wskazówek ale po to aby samemu ćwiczyć rozum w rozpoznawaniu dobra i zła, by samodzielnie podejmować wybory i rozwiązywać różne problemy.
vinitor pisze:Człowiek nie ma eksperymentować przy poznawaniu dobra i zła ale potrzebuje rad i pouczeń. Podejmowanie wolnych wyborów wymaga doświadczenia. .
konrad pisze:Dokładnie o tym mówi spirytyzm podkreślając, że jakakolwiek izolacja, z której nie wynika nic pozytywnego dla innych ludzi, nie jest właściwym postępowaniem.
Luperci Faviani pisze:Przecież w "Księdze Duchów" wszystko jest skomentowane przez autora bardzo prostym językiem. Nie ma w niej żadnych zawiłości. Żeby ją zrozumieć, wystarczy odrobina dobrej woli.
_________________
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim
vinitor pisze:methyl pisze:Generalnie rzecz biorąc nie przychodzimy na ten świat by odbierać bezpośrednio komunikaty od Duchów będących w zaświatach i postępować według ich wskazówek ale po to aby samemu ćwiczyć rozum w rozpoznawaniu dobra i zła, by samodzielnie podejmować wybory i rozwiązywać różne problemy.
Jeżeli istnieje łączność z Duchami to w jakim celu? Dla rozrywki, czy jednak do czegoś ma służyć? Jeżeli ten rodzaj komunikacji jest zbędny, to skasować i równocześnie wszelkie dzieła włącznie z spirytyzmem wyrzucić na śmietnik. Ponoć Duchy powołują się na przyzwolenie Boga, więc o jakiej konstrukcji tu mowa? Methyl pisze, że nie potrzebujemy wskazówek od Duchów. To po co te zabawy z mediami? Te kontakty widocznie nie mają sensu, bo człowiek jest taki mądry i zaradny...
[/color]

jb3 pisze:Historie samobójców, morderców, skąpców, narkomanów, alkoholików, szyderców, kłamców, złodziei, egoistów, zazdrośników są równie wartościowe, jak "morały" prawione przez czyste Duchy.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości