jb3 pisze:Jeżeli znasz język angielski, to proponuję wejść na stronę SGNY http://www.sgny.org/main/books.htm i zapoznać się z zamieszczonymi tam książkami (jest ich 30, oczywiście są tam dostępne książki Allana Kardeca). Książki są do pobrania bezpłatnie, więc względy finansowe odpadają
Piękne dzięki. Znalazłem tam trzy brakujące mi pozycje A. Kardeka.
Teraz zabieram się do szlifowania języka i za parę lat będę mógł powiedzieć, że moje zasoby wiedzy o spirytyzmie przybrały na wadze.
Świadomy tego faktu zastosuję odpowiednią dietę, żeby nie zagrażała mi otyłość.
Nie jestem pewien czy mój Duch też nie będzie musiał walczyć z nadwagą, bo a nuż nie zechcą go przyjąć do tamtego świata i pozostanie na wygnaniu. Byłbym niepocieszony a strumienie łez mogłyby doprowadzić do niespodziewanego potopu.
Jestem wszelako dobrej myśli, czego także życzę bogatym i biednym w zakresie spirytystycznej nauki Kardeka i jego następców.
