spirytyzm a patriotyzm

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: sigma » 11 cze 2010, 19:41

Adeptus pisze:... nabijanie się z ludzi wierzących ...


Nie nabijam się z wierzących. Z niewierzących też nie.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Adeptus » 11 cze 2010, 20:12

Piszę to abyście rozsądzili w swoim sercu, czy droga którą obraliście nie prowadzi przypadkiem w przepaść. Czynników jest naprawdę wiele, szatan jest nieziemsko przebiegły, wykorzysta wszystko i wszystkich abyś tylko nie był Bogu posłuszny.

To jest wojna.
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: cthulhu87 » 11 cze 2010, 20:26

Myślę, że ścieżka spirytyzmu prowadzi w stronę lepszego rozróżniania między dobrem a złem, w stronę bycia lepszym człowiekiem i dobrym chrześcijaninem. Pozdrawiam
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 11 cze 2010, 21:44

Adeptus pisze:Wcześniejsze sygnały to odrzucanie Pisma, negowanie jego prawdziwości, niszczenie wiary innych ludzi, negowanie boskości Jezusa, nabijanie się z ludzi wierzących, uciekanie do praktyk pogańskich, wiara w zabobony, praktyka okultystyczna...

Dobrze, że zabrakło tutaj "brak posłuszności Kościołowi Katolickiemu".

Ja tam w Pismo Święte niezbyt wierzę, z prostego powodu - nie wszystkie księgi zostały ujawnione. A poza tym - jest wiele interpretacji, a każda może zmienić sens danego zdania.
Ale czy to oznacza, że zaraz będę przeklęty?
Nie, chyba nie.

Adeptus pisze:szatan jest nieziemsko przebiegły

Nie ma czegoś takiego jak szatan.
Istota wiecznie zła nie ma prawa bytu.


Z ciekawości - możesz napisać co rozumiesz pod "praktyka okultystyczna"?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: sigma » 12 cze 2010, 00:46

Adeptus pisze:Piszę to abyście rozsądzili w swoim sercu, czy droga którą obraliście nie prowadzi przypadkiem w przepaść ...


A w jaki właściwie sposób to zrobić ?

Adeptus pisze: ... szatan jest nieziemsko przebiegły ...


Nie. Jeżeli istnieje to jest "ziemsko" i to aż do bólu "ziemsko" przebiegły. Przecież gdybyśmy potrafili, nie czynilibyśmy zła.

Adeptus pisze: ... To jest wojna.


A gdzie i kiedy był (albo: jest) pokój ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Adeptus » 12 cze 2010, 08:47

cthulhu87 pisze:Myślę, że ścieżka spirytyzmu prowadzi w stronę lepszego rozróżniania między dobrem a złem, w stronę bycia lepszym człowiekiem i dobrym chrześcijaninem. Pozdrawiam
Rozróżnianie to jedno, a kroczenie za Bogiem to drugie. Ktoś przeczyta kawałek Pisma i stwierdzi: 'co? Bóg zabił tyle ludzi? Przecież to jest złe'. Taki człowiek właśnie przestał iść za Bogiem, mimo iż dalej jest w stanie rozróżnić dobro od zła.


Voldo pisze:Ja tam w Pismo Święte niezbyt wierzę, z prostego powodu - nie wszystkie księgi zostały ujawnione.
Czy uważasz, że nieskończony Bóg, stworzyciel wszechświata i wszystkiego co w nim się znajduje z całą jego złożonością by dopuścił do tego aby Jego Pismo zostało wypaczone? Treść jest niezmienna.

A poza tym - jest wiele interpretacji, a każda może zmienić sens danego zdania.
Ale czy to oznacza, że zaraz będę przeklęty?
Nie, chyba nie.
Są ludzie, którzy badają Pismo z uwzględnieniem błędów w tłumaczeniach, czyli sprawdzają 'niepewne' zdania, sprawdzając w pierwotnych zapisach.
Nie znając Pisma nie możesz iść za Jezusem, znając je tylko szczątkowo daleko nie zajdziesz.

Mateusza 7:19  Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.
20  A więc: poznacie ich po ich owocach.
21  Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
22  Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?
23  Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!


Nie ma czegoś takiego jak szatan.
Istota wiecznie zła nie ma prawa bytu.
Owszem, ma. Zło nie jest przeciwieństwem Dobra.

Z ciekawości - możesz napisać co rozumiesz pod "praktyka okultystyczna"?
Otwieranie się na nieznane energie i duchy.


sigma pisze:A w jaki właściwie sposób to zrobić ?
Przez wgląd wewnętrzny. Analizujesz wszystko co cię wkurza, co cię złości, co ci się podoba, czego potrzebujesz, dokąd zmierzasz. Sprawdzasz wszystkie praprzyczyny twoich myśli, emocji i postępowania.

Nie. Jeżeli istnieje to jest "ziemsko" i to aż do bólu "ziemsko" przebiegły. Przecież gdybyśmy potrafili, nie czynilibyśmy zła.
Nie doceniasz go. Lucyfer był najwspanialszy wśród aniołów. Posiada ogromną inteligencję, a jednak sprzeciwił się Bogu.

A gdzie i kiedy był (albo: jest) pokój ?
Pokój był w Edenie, przed zerwaniem zakazanego owocu, ponownie zapanuje pokój wraz z powtórnym przyjściem Jezusa.
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 12 cze 2010, 11:44

Adeptus pisze:Czy uważasz, że nieskończony Bóg, stworzyciel wszechświata i wszystkiego co w nim się znajduje z całą jego złożonością by dopuścił do tego aby Jego Pismo zostało wypaczone? Treść jest niezmienna.

Ale dlaczego w Watykanie do dziś pozostaje wiele ksiąg, które zostały napisane, ale nie ujawnione?
Np. Judasz - według tego, co jest napisane, jest on zdrajcą czyż nie?
A w Watykanie znajduje się księga która mówi o tym, że wcale nie był on zdrajcą. Ktoś musiał to zrobić. I akurat wypadło na niego.
A więc ile jest jeszcze ksiąg sprzecznych z tym co napisane w Bliblii? I dlaczego Watykan trzyma to szczelnie zamknięte i nikt nie ma prawa zobaczenia tego, co jest tam napisane?

Są ludzie, którzy badają Pismo z uwzględnieniem błędów w tłumaczeniach, czyli sprawdzają 'niepewne' zdania, sprawdzając w pierwotnych zapisach.

Sprawdzają. I?
Czy zmienią to w Biblii? Wątpię. Bo to nie pasuje KK.

Z tego co wiem, język hebrajski ma słowa które są wieloznaczne. Więc na dobrą sprawę, ze zdania można odczytać to, co się chce.

Adeptus pisze:Owszem, ma. Zło nie jest przeciwieństwem Dobra.

Aha. Czyli Bóg który jest miłosierny chce tego, aby istniał szatan który jest wiecznie zły?
No to ładne masz podejście.
Ale powiedz jeszcze - jak powstał? Czy istnieje od zawsze, czyli od czasu gdy istnieje Bóg? Czy też może Bóg go stworzył?

Voldo pisze:"praktyka okultystyczna"?
Adeptus pisze:Otwieranie się na nieznane energie i duchy.

A więc jesteśmy okultystami?



I jeszcze jedno - powiedz mi, co sądzisz o tym, że Watykan nie chce się zgodzić na to, aby naukowcy odkryli co znajduje się pod Sfinksem?
Jest tam podobno komnata, gdzie mogą być spisane dzieje ludzkości, ale Watykan nie chce pozwolić na to, aby zobaczyć, czy jest to prawdą.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Adeptus » 13 cze 2010, 11:40

Voldo pisze:Ale dlaczego w Watykanie do dziś pozostaje wiele ksiąg, które zostały napisane, ale nie ujawnione?
Skąd ten pogląd? Za dużo fantastyki pokroju Bowna się naczytałeś.
Np. Judasz - według tego, co jest napisane, jest on zdrajcą czyż nie?
Oczywiście, że jest zdrajcą.

A w Watykanie znajduje się księga która mówi o tym, że wcale nie był on zdrajcą. Ktoś musiał to zrobić. I akurat wypadło na niego.
O jaką książkę ci chodzi?

A więc ile jest jeszcze ksiąg sprzecznych z tym co napisane w Bliblii? I dlaczego Watykan trzyma to szczelnie zamknięte i nikt nie ma prawa zobaczenia tego, co jest tam napisane?
Poczytaj sobie o gnostyckich sektach działających w czasach Jezusa. Czy wierzysz w każdy apokryf? Czy wierzysz, że każdy apokryf to jakaś prawda, która się nie podobała kościołowi? Gdyby tak było, to do obecnych czasów nie przetrwał by żaden apokryf.

Sprawdzają. I?
Czy zmienią to w Biblii? Wątpię. Bo to nie pasuje KK.
Masz pewne wyobrażenia o kościele, lecz nie są to wyobrażenia prawdziwe. Wystarczy, że prześledzisz prace nad kolejnymi wydaniami Biblii Tysiąclecia.

Z tego co wiem, język hebrajski ma słowa które są wieloznaczne. Więc na dobrą sprawę, ze zdania można odczytać to, co się chce.
Rzadko kiedy się zdarza aby w przetłumaczonym zdaniu powstawały jakieś wątpliwości. To tak jak u nas słowo 'zamek' jest wieloznaczne, ale za względu na zastosowanie w zdaniu można odgadnąć o co dokładnie chodzi, dlatego tłumaczenia są w większości właściwe.

Aha. Czyli Bóg który jest miłosierny chce tego, aby istniał szatan który jest wiecznie zły?
No to ładne masz podejście.
Szatan nie zagraża Bogu. Bóg pozwala mu żyć, ponieważ w ten sposób Bóg może doświadczać swoje sługi.

Eklezjastesa 3:5  Bo w ogniu doświadcza się złoto, a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.

Ale powiedz jeszcze - jak powstał? Czy istnieje od zawsze, czyli od czasu gdy istnieje Bóg? Czy też może Bóg go stworzył?
Jak powstał? Jak wszystko - przez stworzenie. Kiedy? Najprawdopodobniej w pierwszym dniu stworzenia.

Voldo pisze:"praktyka okultystyczna"?
Adeptus pisze:Otwieranie się na nieznane energie i duchy.

A więc jesteśmy okultystami?
Nazywaj to jak chcesz.

I jeszcze jedno - powiedz mi, co sądzisz o tym, że Watykan nie chce się zgodzić na to, aby naukowcy odkryli co znajduje się pod Sfinksem?
To rząd Egiptu nie chce się zgodzić, ponieważ boją się, że przez to Sfinks, dziedzictwo narodowe Egiptu może zostać uszkodzone/zniszczone. Nie wiem skąd bierzesz te wszystkie informacje? Niedługo pewnie ogłoszą, że Watykan ukrywa UFO w swoich sejfach.

Jest tam podobno komnata, gdzie mogą być spisane dzieje ludzkości, ale Watykan nie chce pozwolić na to, aby zobaczyć, czy jest to prawdą.
Taa, kosmici, jaszczury, złoto Hitlera i Bóg wie co jeszcze. Jakieś fakty?
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Avx » 13 cze 2010, 11:59

Zaznaczam na wstępie, że absolutnie nie jestem spirytystą, tylko czasem wpadam na to forum.

Adeptus pisze:Szatan nie zagraża Bogu. Bóg pozwala mu żyć, ponieważ w ten sposób Bóg może doświadczać swoje sługi.


Nie świadczy to o takim "Bogu" zbyt dobrze. Niebiański dyktator, zabawiający się rozumnymi istotami jak zabaweczkami, nie zasługuje na nic dobrego.

Jeżeli tak ma wyglądać Bóg, to moje zdanie jest następujące: precz z duchową dyktaturą, vivat rewolucja, vivat Szatan ;)

Adeptus pisze:Nie doceniasz go. Lucyfer był najwspanialszy wśród aniołów. Posiada ogromną inteligencję, a jednak sprzeciwił się Bogu.


To może miał sensowne powody ? Bez uzasadnienia mamy się płaszczyć przed jakimś "Bogiem", tylko dlatego, że on sobie tak życzy ? Tak konkretnie, to po jaką cholerę ? :] To zwyczajny despotyzm i totalitaryzm jest, taki "Bóg" kojarzy mi się raczej ze Stalinem, niż z dobrą istotą.
Avx
 
Posty: 29
Rejestracja: 21 lip 2009, 15:30

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 13 cze 2010, 14:46

Adeptus pisze:Skąd ten pogląd? Za dużo fantastyki pokroju Bowna się naczytałeś.

Słyszałem to pewnego razu od osoby, której ufam, która oglądała o tym program.
Jeden naukowiec pewnego czasu chciał zobaczyć co to kryje się w Watykanie i co? NIE WPUŚCILI GO! - czy to o czymś nie świadczy?

Adeptus pisze:O jaką książkę ci chodzi?

Tytułu Ci nie podam, ponieważ go nie znam. A i nie poznam, jeśli Watykan nie wpuści kogoś do ich zbiorów.

Adeptus pisze:Rzadko kiedy się zdarza aby w przetłumaczonym zdaniu powstawały jakieś wątpliwości.


Przykład z Ewangelii według spirytyzmu:
"Ożyją Twoi umarli (...)" (IZ 26,19) - Biblia Tysiąclecia
"Będą żyć ponownie Twoi umarli (...)" - Biblia w przekładzie Sacy'ego

Sens zdania zmienia się kompletnie.
Między "ożyją" a "będą żyć ponownie" jest ogromna różnica.

Adeptus pisze:Szatan nie zagraża Bogu. Bóg pozwala mu żyć, ponieważ w ten sposób Bóg może doświadczać swoje sługi.


Bóg pozwala żyć istocie wiecznie złej która ciągnie Jego dzieci na stronę zła...
No to ładnego mamy Boga prawdę powiedziawszy.

Adeptus pisze:Jak powstał? Jak wszystko - przez stworzenie. Kiedy? Najprawdopodobniej w pierwszym dniu stworzenia.


Czyli powstał razem z Bogiem?
Czyli jak widać musi mieć taką samą moc jak Bóg.

Adeptus pisze:
Voldo pisze:A więc jesteśmy okultystami?
Nazywaj to jak chcesz.

To ja się Ciebie pytam, czy Ty nas bierzesz za okultystów.
I chciałbym uzyskać odpowiedź.

Adeptus pisze:To rząd Egiptu nie chce się zgodzić, ponieważ boją się, że przez to Sfinks, dziedzictwo narodowe Egiptu może zostać uszkodzone/zniszczone.

Rząd Egiptu, który to jest pod silnym naciskiem Kościoła.
Tak, przy dzisiejszej technice na pewno jest wielka szansa na to, że zniszczą sfinsa, pewnie.

Adeptus pisze:Jakieś fakty?

Nie będzie faktów, ponieważ nikt nie może tego zbadać.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości