ulka pisze:podobno my ludzie mozemy trzymac niezyjacych na ziemi po przez ciagle myslenie,wspominanie,placz,zal,smutek, czy to prawda?Tak se pomyslalam ze moze wlasnie to ja mecze rafala (tego pierwszego) przez to ze ciagle mysle,wyobrazam sobie jak sie czul za zycia i przed sama smiercia i ze jest mi go bardzo zal.ze to ja go trzymam przy sobie,nie pozwalam mu odejsc nieswiadomie i moze dlatego mi sie sni smutny wycieczony taki bez zycia jak to sie mowi ulokowany na tej klatce,podobno samobojcy maja ciezko po smierci a ja tak jakby dokladam? czy zle mysle ?
Witaj
Masz rację...
Poprzez płacz, myśli, głęboki smutek, możemy trzymać nieżyjących na Ziemi.
Jesteś osobą wrażliwą.
Nie męczysz Rafała i tak jak napisali przedmówcy, najlepsze co dla Niego możesz zrobić to w tej chwili modlitwa.
Nie musisz się go bać.
napiszę więcej
Nigdy nie można się bać jakichkolwiek duchów!
Wiem, że jest to bardzo trudne, ponieważ często boimy się tego, czego nie rozumiemy i tego, co jest tak diametralnie inne od nas.
Jednak strach, prowadzi w prostej linii do nienawiści.
Najpierw się czegoś boimy, potem narasta w nas w związku z tym gniew, a potem szczerze to coś nienawidzimy.
Dlatego strach jest negatywną emocją, której należy się wystrzegać.
Żaden duch, nic nam nie zrobi, gdy mu na to nie pozwolimy.... - właśnie możemy mu pozwolić na to poprzez strach!
Dlatego staraj się nie bać, zmów za niego co wieczór modlitwę, a po jakimś czasie On przyśni Ci się uśmiechnięty
Pozdrawiam