Zagrożnia, których nie widać.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: 000Lukas000 » 19 wrz 2014, 08:41

Czy resuscytacja krążeniowo oddechowa jest złem? według tych samych argumentów kiedyś stwierdzili by że tak. Ponieważ człowiek nie powinien bawić się w Boga i przywracać ludzi do życia. Gdy zwiększy się poziom wiedzy, ludzie jednak zrozumieją że manipulacje genetyczne wynikają z normalnego prawa rozwoju, i nie ma w tym nic złego, gdyby Bóg chciał by ludzie w tym nie grzebali znalazł by sposób na to. Sklonowano np. owieczkę Dolly, czy było to zgodne z wolą Boga? Tak, ponieważ owieczka ta została tak jak wszystkie zwierzęta obdarzona zalążkiem ducha. Bez tego była by martwa.

A to że człowiek potrafi wszystko wykorzystać do złych celów, wynika z naszej malej wiedzy i ułomności.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 19 wrz 2014, 11:35

Widzę, że potrafisz sobie wszystko pozytywnie sprzedać. Nawet zło czynienie :)
Bóg stworzył świat idealny. Nic w nim nie trzeba było poprawiać. Dał czlowiekowi prawa odnoszące się do funkcjonowania tego świata, po czym odsunął się w cień dając człowiekowi wolną wolę wyboru.
On nie ingeruje w nasze życie bez naszej wyraźnej prośby. Gdy chcemy jego pomocy musumy wtedy respektować te prawa, które ustanowił.
Sklonowali owieczkę i zdechła wcześniej niż orginał. Była bardzo chorowita.
Zawsze modyfikacja genetyczna będzie skodliwa jeżeli nie dokona jej natura tylko czlowiek, którego wiedza zawsze będzie ograniczona.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Przepol » 19 wrz 2014, 12:48

Mirek, Lukas nic nie sprzedaje, po prostu wyraża sensowną opinie.

Nie odpowiedziałeś dalej co tak przeraża Cię w GMO?
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Nikita » 19 wrz 2014, 13:31

Uwazam, ze czlowiek nie powinien bawic sie w Boga i poprawiac nature...Natura jest najrozumniejsza i najlepsza....dlatego kupuje zywnosc , ktora jaknajbardziej jest naturalna...Branza bio walczy z Monasanto...u nas wsklepie ze zdrowa zywnoscia zbieralismy podpisy przeciwko opatentowaniu nasion...organizowane sa tez demonstracje...a to wszystko robia ludzie zwiazani z ochrona srodowiska...takze Mirku jestesmy w tym samym obozie... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Krzysztoff » 19 wrz 2014, 14:25

Mirek pisze:Oj Przeplot, za mało patrzysz jeszcze oczami duszy dlatego nie dostrzegasz zagrożeń ze strony GMO.
Zatrute środowisko również ma zwiazek z GMO. Monsanto najpierw była trucicieli chemicznym.
Czy uważasz, że Boga należy poprawiać? I czy człowiek ma do tego prawo?


"szkiełko i oko" wcale nie jest w opozycji do "patrzenie oczami duszy" - jak udowadnia spirytyzm, moralność może być poparta rozumem.

Wszyscy jesteśmy częścią Bożego planu, więc nauka i postęp są nieuniknione- to część rozwoju , tak jak rozwój genetyki, część ludzi będzie wykorzystywać te zdobycze w dobrym a część w złym celu (tak jak ze wszystkimi wynalazkami). Liczy się intencja.

Wygląda na to że Duchy odcieleśnione zmieniają geny i sterują ewolucją, tak więc wcieleni też mają takie prawo - oczywiście zakładając że intencją będzie służenie ogólnemu dobru ludzkości.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 19 wrz 2014, 15:45

Krzysztofie, trudno mi jest uwierzyć, że zagłada ludzkości, to część planu Bożego. Morze Wy spirytyści wiecie więcej w tej kwestii niż ja?
Widzieć oczami duszy, to odczuwać sercem z pominięciem analizy bodźców zewnętrznych po przez nasz umysł.
Nikita, miło mi to słyszeć :D
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 19 wrz 2014, 15:52

Przepol pisze:Mirek, Lukas nic nie sprzedaje, po prostu wyraża sensowną opinie.

Nie odpowiedziałeś dalej co tak przeraża Cię w GMO?

Przepol, a rozumiesz zwrot: "Sprzedawać sobie wszystko pozytywnie"?
Jak mam odpowiedzieć na to pytanie, skoro nie odczuwam przerażania?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Achill » 19 wrz 2014, 20:38

I je ajestem przeciwny GMO choc z bardziej rpozaicznych powodów. mam powazne obawy przed korzystaniem z poprawianych genetycznie produktów, skąd pewnośc, że taki rpodukt nie odbije sie na naszym zdrowiu za lat 5,20, 50? Czy przeprowadzono dostatecznie duzo i długotrwałych testów? Za mało wiemy o genetyce, zeby sie bawic w Boga.
poza tym:
000Lukas000 pisze:Czy resuscytacja krążeniowo oddechowa jest złem?

A czy resusycutacja jest metoda inwazyjną? nie. Skutkiem może być powrót do naturalnej czynności serca, lub naturalny zgon
A każda modyfikacja genetyczna opiera się z zasady na inwazyjnej ingerencji. Jej skutkiem jest sztucznie wywołana mutacja.

Mirku i ja wesprę Cie w tej dyskusji, jesli starczy na tej barykadzie antyGMO miejsca. ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: cthulhu87 » 19 wrz 2014, 21:09

Największym złem są rozruszniki serca.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 19 wrz 2014, 22:20

cthulhu87 pisze:Największym złem są rozruszniki serca.

Powiedział wnuczek zamoznej babci, która przepisala mu cały majątek. ;)
Achill, miejsca jest jeszcze dużo, gdyż dopiero ludzie zaczynają wchodzić na tą barykadę.
Zobaczcie jak natura świetnie sobie radzi. Jeszcze parę lat temu kasztanowce o tej porze były w połowie bez liści, a te ktore zosyały były całe brązowe.
To za sprawką pewnego owada. Przyrodnicy nie umieli sobie z tym poradzić. Dziś w tym owadzie zasmakowały ptaki. Nie są zbyt smaczne lecz jest ich dużo i łatwo dostępne.
Dzisiaj kasztanowce o tej porze mają tylko końcówki liści brązowe. Za parę lat przestaną chorować, bo ptaki wiedzą owada.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości