Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Nikita » 07 maja 2010, 10:15

Voldo medycyna naturalna zna srodki i metody na raka. Lobby farmaceutyczne przeszkadza jak moze w oglaszaniu wynikow badan naturopatow ale zawsze istnieli i istnieja naukowcy i lekarze, ktorzy poswiecili swe zycie na badanie srodkow naturalnych i wynalezli wiele metod. Najbardziej znana metoda walki z rakiem to metoda dr Maxa Gersona. Ale sa tez i inne. Ostatnio slyszalam o metodzie NIA.

Natura owszem eliminuje slabe ososbniki ale czlowiek dzieki postepowi w medycynie stara sie przedluzac ich zycie . Dla mnie jakosc takiego zycia jest mierna bo np po przeszczepie organu czlowiek jest skazany juz do konca zycia na zazywanie srodkow immunosupresyjnych. Oczywiscie trudno to oceniac bo kazdy ratuje wlasne zycie i zycie czlonkow rodziny. Ale ja jako osoba bardzo przekonana do reinkarnacji wiem, ze jak cialo nie nadaje sie do zycia to umiera a dostaje sie nowe cialo. Smierci nie ma tak naprawde. Umiera jedynie cialo a dusza czy jazn zyje nadal.
Zreszta slyszalam , ze czesto organy do transplatacji pochodza z Chin, a w Chinach istnieja obozy pracy, do ktorych laduja wszyscy przeciwnicy systemu...i tym ludziom wycinaja organy a nastepnie sprzedaja na Zachod. Nie moglabym przyjac takiej nerki nawet za cene ratowania wlasnego zycia. Jezeli moje cialo jest juz tak chore to nie ratowalabym go za wszelka cene ale sprobowlaabym metod medycyny naturalnje a jak by nie pomoglo no to coz...trzeba odejsc.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Melys » 07 maja 2010, 11:12

i znowu za głupia jestem na wasze dyskusje a raczej za mało doswiadczona / dziekuje ci boze /
Słabe osbniki, natura eliminuje, aparatura - to hasła A za kazdym z tych haseł stoi człowiek.
nikita nie na wszystkie rodzaje chorób wymyslono lekarstwo i nie ma ich takze w swoim magazynie natura bo to choroby cywilizacji i mutacji genow.
Gdyby nie medycyna to zylibysmy do 30 40 roku zycia. mija babcia dzieku rozrusznikowi przezyła dodatkowe 30 lat i wychowala mnie.
i jescze jedno - gdzyby moje dziecko umierało zrobilabym wszystko by zył... Podłączyłabym je do kazdej wymyslonej aparatury... pojechałabym na koniec swiata by znalesc zastrzyk, metode. Ty Nikito nie?
Eutanazja nie powinna miec miejsca... mowie to dzis siedzac tu zdrowa, szczesliwa.
nie wiem jak odpowiem gdzy mój los zadecyduje inaczej .

punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: cthulhu87 » 07 maja 2010, 13:02

Melys pisze:Słabe osbniki, natura eliminuje, aparatura - to hasła A za kazdym z tych haseł stoi człowiek.


I to jest najistotniejsze. Teoretyzować można sobie do woli, dopóki rzecz nie dotyczy naszej żony, męża, brata, ojca itd.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Nikita » 07 maja 2010, 14:03

W praktyce siebie nie ratowalabym za wszelka cene ale swoich bliskich tak. Bo bardziej boje sie ich smierci niz mojej.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Ruskof » 08 maja 2010, 00:53

Nikita-To by cie reinkarnacja czekala :)
Moge znow troche popisac,wiec dlaczego czekalaby cie reinkarnacja?Gdybys umarla eutanazja,to by twoja dusza wtedy nie dozyla swoich dni,ktos przeszkodzilby jej w tym.A gdyby dozyla swoich dni (smierc naturalna) to juz spelnila swoje ziemskie zadanie,i moze spokojnie spoczywac w spokoju i ciszy.
Smierc z eutanazji?Nie poddalbym sie jej napewno,nie zamierzam byc zabijany przez wspolczesna chemie,chce spokojnie umrzec.Nic nie mam wiecej do powiedzenia :)
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Nikita » 08 maja 2010, 10:10

Oczywiscie kazdy ma prawo do swojego zdania. Ja tylko podalam przyklad z ludzmi, ktorych funkcje zyciowe podtrzymywane sa za pomoca maszyn. To uwazam za nienaturalne. W naturze czegos takiego nie ma. Co do eutanazji gdy czlowiek wyje z bolu i prosi o zastrzyk usmiercajacy to uwazam, ze kazdy powienien sam o tym zadecydowac. Bo kazdy ma wolna wole i to nalezy uszanowac.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Ruskof » 09 maja 2010, 08:59

Co innego wtedy jesli rodzina prosi o utrzymanie pecjenta przy respiratorze,lub gdy pacjent swiadomy swego bolu prosi o usmiercenie go na polu.
Owszem,w naturze to nie istnieje,nie ma takiej super medycznej technologii,ale takie respiratory,mimo iz osoby wydaja sie martwe i utrzymywane tylko za pomoca respiratorow czasem "odzywaja" ale wtedy mowa o jakims niewytlumaczonym przypadku,gdyz pacjent nie powinien juz dawac znakow zycia.
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: vinitor » 09 maja 2010, 09:40

Refleksja: Czy w spirytyzmie śmierć = śmierć?

Cel załączonych cytatów znajduje się w końcowej części.

1. Jul
Księga Duchów wprost nie odnosi się nigdzie do problemu eutanazji, pewną pośrednią odpowiedź znalazłem w odpowiedzi 953 (Gdy nie czeka się na termin wyznaczony przez Boga, zawsze jest się winnym. Bo czy można być pewnym, że termin już nadszedł, choć wskazują na to rozmaite okoliczności?).
2. Knyp
Życie to nie czas by umrzeć, po to jest śmierć, a o niej zdecyduje Bóg po co my mamy nakładać na siebie takie brzemię. Ja obejmuję stanowisko, że życie powinno się ratować a nie je odbierać. Łamać prawo naturalne do życia... kto nam dał takie prawo ?


Dygresja. O terminie narodzin i śmierci nie decyduje bezpośrednio Bóg. To było zamiarem Boga. Bóg nikogo nie zmusza do poczęcia a śmierć nadchodzi sama albo ktoś się do niej przyczynia.

3. Vodnik
Księga duchów jasno mówi o jakimkolwiek skracaniu życia - jest to pogwałcenie woli boskiej. Nie wolno, nie powinniśmy, nie będziemy.
4. Cthulhu87
Tak, właściwie Księga Duchów często porusza kwestię misji, prób każdego człowieka. Jednoznacznie potępia aborcję czy samobójstwo, fragment który przytoczył na początku Jul wskazuje również jasno, że potępia też eutanazję.
5. Konrad
Przynoście ulgę w ostatnich cierpieniach na tyle, na ile możecie; ale powstrzymajcie się od skracania komuś życia nawet, jeśli chodziłoby jedynie o minutę. Nawet ta jedna minuta może oszczędzić wiele łez w przyszłości.
6. lilo
Wypowiedzi Duchów w KD potwierdzają to co nieustannie jest bronione przez KK czyli; życie od poczęcia do naturalnej śmierci.
7. Knyp
Być zamkniętym i nie móc nic zrobić kilka lat... To dopiero lekcja pokory i umiejętności słuchania.


Dygresja. Napisane wyraźnie: nie móc robić. Jeżeli ktoś naprawdę nie może, nie jest to kwestią pokory, o której decyduje między innymi nastawieie i świadomy wybór postępowania.

[/i]8. Sebastian
W tym wypadku uważam, że prawo do eutanazji nie powinno funkcjonować. Tacy ludzie tak naprawdę wcale nie chcą umrzeć, oni bardzo chcą żyć inaczej i mogliby wiele zrobić, aby do takiej eutanazji nie doprowadzić.
9. Luperci Faviani
Eutanazja jest samobójstwem, a dobrowolne skracanie sobie życia w takiej sytuacji jest zakazane przez Boga. Mówi o tym także piąte przykazanie Dekalogu: "Nie zabijaj".
10. Cthulhu87
To człowiek przez rozwój intelektu przesuwa możliwości życia, cywilizacja pozwala żyć ludziom, którzy bez skomplikowanych badań, aparatury itd. nie byliby w stanie przetrwać nawet kilku dni.
11. Melys
i jescze jedno - gdzyby moje dziecko umierało zrobilabym wszystko by zył... Podłączyłabym je do kazdej wymyslonej aparatury... pojechałabym na koniec swiata by znalesc zastrzyk, metode.
12. Ruskof
Smierc z eutanazji?Nie poddalbym sie jej napewno,nie zamierzam byc zabijany przez wspolczesna chemie,chce spokojnie umrzec.Nic nie mam wiecej do powiedzenia :)
[/i]

Jak te cytaty mają się do śmierci tragicznej, wymuszonej przez machinę wojenną, zamachy, masowe morderstwa? Czy wysyłając w misji pokojowej, nie uwzględnia się śmierci.? Czy wówczas jakikolwiek zastrzyk lub zabieg zapobiegnie niepotrzebnej śmierci? Czy dyskusja o eutanazji ma swoje uzasadnienie, bo w KD wojna jest niezbędna? Czy rozwój i postęp w produkcji broni masowego rażenia (chemiczna, bakteriologiczna i nuklearna) nie jest czymś znacznie gorszym od samobójstwa i podania trucizny? Na tym forum więcej się pisze o mniej znaczących problemach a o tych wyzwalających najgorsze instynkty przemilcza, bo tak powiedziały Kardekowi Duchy. Eutanazja w tamtym okresie nie była zanadto znana ale spirytyści jak dziennikarze w mediach lubią dużo gadać a mało robić. Eutanazja dotyka także etyki lekarskiej.
Największe pogwałcenie prawa Bożego jest wymienione przez Luperci Faviani: >>Mówi o tym także piąte przykazanie Dekalogu: "Nie zabijaj" <<. Czy przykazanie to ma jakąś klauzulę, że można go użyć dla rzekomego rozwoju i postępu? Czy spirytyści rozumieją co to jest śmierć? Czy nie jest ona taka sama bez względu na okoliczności w jakich do niej dochodzi? Z wielkim zaangażowaniem broni się życia umierającego w bólach starca, zaciekle przeciwstawia aborcji, samobójstwu, i pojedynczemu morderstwu a rzuca na żer w obronie brudnych interesów zdrowych i mających przed sobą przyszłość ludzi? Taka jest wola Boga czy kaprys zdeformowanej wolnej woli człowieka?


.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Voldo » 09 maja 2010, 10:51

vinitor pisze:Jak te cytaty mają się do śmierci tragicznej, wymuszonej przez machinę wojenną, zamachy, masowe morderstwa? Czy wysyłając w misji pokojowej, nie uwzględnia się śmierci.? Czy wówczas jakikolwiek zastrzyk lub zabieg zapobiegnie niepotrzebnej śmierci? Czy dyskusja o eutanazji ma swoje uzasadnienie, bo w KD wojna jest niezbędna? Czy rozwój i postęp w produkcji broni masowego rażenia (chemiczna, bakteriologiczna i nuklearna) nie jest czymś znacznie gorszym od samobójstwa i podania trucizny?


Czy jest to temat o wojnach, broni masowego rażenia itd?
Nie.
To jest temat o eutanazji.
Więc nie mieszajmy kilku wątków, bo się pogubimy.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja - niezgodna z filozofią spirytystyczną?

Postautor: Luperci Faviani » 09 maja 2010, 12:20

Zabicie człowieka zawsze jest złem, bez względu na okoliczności.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości