Złorzeczenie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 30 lis 2015, 13:50

A co to ma do tego, że klątwa może być czasem pożyteczna?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 30 lis 2015, 13:56

Mirek pisze:A co to ma do tego, że klątwa może być czasem pożyteczna?


Człowiek nie ma prawa ze względu na nikłą wiedzę o przyczynach i skutkach całości istnienia brać sprawy w swoje ręce i stanąć na wysokości Boga wymierzającego sprawiedliwość. "Co siejesz to zbierasz" a klątwa jest wynikiem nienawiści i powstaje z pobudek niskich.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 30 lis 2015, 15:38

Lecz nie wyklucza to pozytywnego dzialania dla obdarowanego nią, ponieważ nikt dla zabawy nią nie rzuca, a nic nie dzieje się bez przyczyny.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 30 lis 2015, 15:43

Mirek pisze:Lecz nie wyklucza to pozytywnego dzialania dla obdarowanego nią, ponieważ nikt dla zabawy nią nie rzuca, a nic nie dzieje się bez przyczyny.


"Obdarowany klątwą" :lol: Mam to rozumieć, ze domagasz się dla siebie takiego obdarowania, było by ci ono miłe? To jak ma się do tego "Nie czyń nikomu, co tobie niemiłe"?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: Mirek » 30 lis 2015, 16:46

Pisałem o skutkak klątwy na przykładzie tego żołnierza. Ty natomiast caly czas rozpatrujesz klatwę od strony matki zabitego żołnierza dlatego Cię to śmieszy co piszę.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Złorzeczenie

Postautor: gaba75 » 30 lis 2015, 17:20

Taaak, ja chyba rozumiem to, co Mirek napisał o przykładzie oficera armii rosyjskiej i klątwie. Też uważam, ze miała zbawienny wpływ na oficera i na ludzi,którzy mogliby w przyszłości wpaść w sidła ambicji i złych decyzji jego. Powiedzmy sobie jasno "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 30 lis 2015, 17:45

gaba 75 to ja o tym pisałam w viewtopic.php?f=6&t=3259 o zemście zza światów, ale zwróć uwagę ze wzajemne obrzucanie się klątwami jest złe, tak odbijać sobie piłeczki można w nieskończoność i nie przerywa się wzajemnego ciągu nienawinięci, kobieta byc może i z żalu, ale dała się wciągnąć w ten sam krąg i pozwoliła wygrać sile nienawiści.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: gaba75 » 30 lis 2015, 19:15

Ja to tak rozumiem, że co nas nie zabije to nas wzmocni.I możliwe, że to o to chodziło. Ambicje tegoż oficera były złe ponieważ zginęłoby przez niego wielu ludzi. Natomiast kobieta, która rzuciła klątwę nie pałała może tak wielką nienawiścią bo w głębi duszy wiedziała, że już nikt i nic syna jej nie zwróci. Miała w tym może taki właśnie cel by ten oficer nie unieszczęśliwiał dalej innych matek więc nie widzę nic złego w tym co zrobiła. Poza tym oficer ów w końcu znalazł drogę do prawdy i możliwe, że wzmocnił się w wierze i przekonał, że decydując o śmierci innych on sam popadł w chorobę, a pewnie jej nie chciał. Więc możliwe,że zmienił swe decyzje na lepsze i tym samym zmiana dokonała się na lepsze w Kosmosie, poprzez jedną klątwę.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Złorzeczenie

Postautor: danut » 30 lis 2015, 19:21

gaba 75 w rozumieniu tego, że ona odbiła tylko od siebie to co ją spotkało- za moją krzywdę i mojego dziecka! też bym jej nie winiła. Gorzej gdyby i ona zaczęła odczyniać jakieś rytuały, bo te na sto procent prowadzi zły duch nienawiści. Samo cierpienie i żal sam od siebie nie raz naciska na usta takie złorzeczenia słane ku sprawcy owych nieszczęść. To "pomsta wołająca do nieba" i najczęściej ten głos jest usłyszany i on się ziści, więc niech to bedzie ku przestrodze krnąbrnym i za bardzo wierzącym swoim niby-mocom.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Złorzeczenie

Postautor: gaba75 » 30 lis 2015, 19:23

Danut, Ty pisałaś o zemście Duchów. Czy dobrze rozumiem, że uważasz iż klątwa pochodzi od Duchów? choćby tak i było, to dlaczego nie naprawiać wyrządzonych krzywd? Przecież nasze życie na tym polega, by naprawiać to, co zepsuliśmy. Jeśli tego nie robimy, to właśnie zło nas zwycięża. Gdyby nie było Duchów Danut, to jak moglibyśmy kierować się ku dobru, ku rozwojowi?
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości