Natasza pisze:napisałeś sobie w tytule ,, potrzebna pomoc!!!!,, - pytanie dla kogo , czy dla Ciebie czy ducha?
wcale nie chcesz żadnej pomocy, dlatego powtórzę moją retorykę ,, czy ty tego chcesz?,, - pozbyć się tej istoty? nie nie chcesz
no to teraz calkiem juz zglupialem , nie wiem co mam powiedziec ....... bo jak twierdzi jeden z panow ktorzy maja o tym pojecie (mam nadzieje) i zajmuja sie tym zeby ja odprowadzic to ona potrzebuje pomocy i to jest dla niego jasne i oczywiste ...tak twierdzi .........
a Ty mi mowisz ze to ja jestem przyczyna calego zamieszania , nie wydaje mi sie ale tez nie bede z tym dyskutował , nie mam pojecia jak to mozliwe, nie znam sie na tym i nie mam o tych sprawach zadnej wiedzy , nic mnie nie przekonuje .....
oczywiscie ze chce sie jej pozbyc , i to bardzo ..... tyle ze na moje prosby i grozby nie ma zadnej reakcji , nic .......ona ma to gdzies ..... nie wiem co moge ejszcze zrobic, jakbym wiedzial to by mnie tu nie bylo ......
ja jestem przyczyna , swietnie , sam ja zawolalem i poprosilem zeby zostala ...bo tak mi sie podoba , a wiec nie , nie bylo tak , niczego takiego nie zrobilem ,nawet nie wiedzialbym jak to zrobic .... to przypadek jakich pewnie wiele i to wszystko , jesli ona nie chce swiadomie odejsc to bedzie robic wszystko zeby zostac ..... tak to widze .
nie chce mi sie nawet nad tym juz zastanawiac...... poprostu chce zeby odeszla tam gdzie jej miejsce, niech znajdzie spokoj i to czego szuka , i to wszystko ...... kimkolwiek jest , wystarczy mi juz samo to ze cos takiego sie pojawilo u mnie i przy mnie , wiecej nie trzeba .....
nie mam dzis nastroju na rozkminki kto co i dlaczego .... zupelnie .....
wiec sorry