Krzysztoff pisze:Skoro murzynków nie żałujesz, to na takiej samej zasadzie także innych potrzebujących i cierpiących (przecież też pewnie sobie to zaplanowali). No chyba że mały Bambo jest na tym świecie z jakichś innych powodów mniej ważny
Bardzo wygodne przekonanie, pozwala z pozycji "oświeconej" osoby spoglądać z góry na te wszystkie cierpienia i nie robić nic. Jak sobie wyobrażę jak by wyglądał ten świat jak by wszyscy ludzie w taki sposób myśleli ... hmmm ... to chyba nie chciał bym w nim mieszkać.
Nie nie żałuję, nie współczuję – tylko akceptuję.
Pomagam z potrzeby serca z czystą intencją(!!!), wtedy gdy ktoś o taką pomoc poprosi. Nie pomagam na pokaz, bo tak trzeba, bo inni tak robią, bo jestem MIŁOSIERNA (sic!) itd. O EGO poczytajcie wyżej, nie będę sie powtarzać.
Nikt nie spogląda z pozycji oświeconej osoby tym bardziej z góry! Wielokrotnie wspominam o pokorze, chyba Krzysztofie ci coś umkneło
Jak by wszyscy ludzie inaczej myśleli, mieli wyższą świadomość to by ten świat był zupełnie inny – nie było by tyle cierpienia. A że tutaj na Ziemi wpadamy ze skrajności w skrajność no to jest jak jest!
Mam wrażenie, że pisze do ściany i co bym nie napisała i tak nie zrozumiecie
