Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 24 paź 2011, 19:59

Mówi się, że papież jest nieomylny w sprawach wiary i obyczaju. Jeśli w myśl tej zasady Ojciec Święty Jan XII był nieomylny w sprawach obyczaju, katolicy winni przerobić kościoły na kasyna, a watykan na Las Vegas.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: Voldo » 24 paź 2011, 21:47

cthulhu87 pisze:Mówi się, że papież jest nieomylny w sprawach wiary i obyczaju. Jeśli w myśl tej zasady Ojciec Święty Jan XII był nieomylny w sprawach obyczaju, katolicy winni przerobić kościoły na kasyna, a watykan na Las Vegas.

W sumie pieniądze już maja, graczy też, tylko żetonów brakuje ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 25 paź 2011, 08:09

Voldo pisze:
artur pisze:Nie błędy ale grzechy, które nie zostały zadośćuczynione, wybaczone. Czyli grzechy, których nie wyznaliśmy na spowiedzi Bogu i za które szczerze nie żałowaliśmy i za nie nie odpokutowaliśmy i ich nie zadośćuczynilismy.

Błędy, grzechy, co za różnica, chodzi o to samo.

Piszesz, że my nie wyznaliśmy itd. a skąd ja przepraszam mam wiedzieć, co zrobił złego mój dziadek? Skąd mam wiedzieć za co i kogo mam przepraszać, żeby uzyskać wolność od tego? Czy może to też jest podświadomie nam dane?
Bo jeśli jest to nam dane podświadomie, to normalnie szok - moi dziadkowie oraz rodzice są czyści jak łza, bo o żadnych grzechach do wybaczenia nie wiem...
Chociaż z kolei może ten wielce kochający Bóg mnie będzie kazał za to, że nie wiem, a powinienem... Hmmm... Chyba muszę wziąć rodzinę na ostre przesłuchanie, coby się dowiedzieć za co mam pokutować... Ale nie - widzę jeden minus... Moja babcia od strony taty już odeszła na tamten świat... A jakoże rozmawiamy tylko z demonami, to z nią nie porozmawiam. Jedyna moja nadzieja, że mój tata będzie dokładnie wiedział co robiła będąc w Kanadzie, gdy my żyjemy tu, w Polsce.


Jeżeli Twoi dziadkowie oraz rodzice są czyści jak łza to ciesz się, że żyli i żyją tak pobożnym życiem, że nie grzeszyli. Błogosławieństwa ich pobożnego życia powinny spływać na Ciebie i Twoje dzieci.
Jednakże.... Twoje odejście od wiary nie wydaje się być błogosławieństwem...
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 25 paź 2011, 08:15

artur pisze:Jednakże.... Twoje odejście od wiary nie wydaje się być błogosławieństwem...


Warto uzupełnić, że od Twojej wiary, bo ktoś gotów pomyśleć, że voldo jest niewierzący. :lol: Ale i tak wygląda na to, że załatwił swojej rodzinie (zgodnie ze starotestamentową odpowiedzialnością zbiorową) pomstę na kilka pokoleń : ))
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 25 paź 2011, 09:31

cthulhu87 pisze:
artur pisze:Jednakże.... Twoje odejście od wiary nie wydaje się być błogosławieństwem...


Warto uzupełnić, że od Twojej wiary, bo ktoś gotów pomyśleć, że voldo jest niewierzący. :lol: Ale i tak wygląda na to, że załatwił swojej rodzinie (zgodnie ze starotestamentową odpowiedzialnością zbiorową) pomstę na kilka pokoleń : ))



List do Hebrajczyków 10:26-31Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników. Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków. Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: 000Lukas000 » 25 paź 2011, 09:51

artur pisze:
cthulhu87 pisze:
artur pisze:Jednakże.... Twoje odejście od wiary nie wydaje się być błogosławieństwem...


Warto uzupełnić, że od Twojej wiary, bo ktoś gotów pomyśleć, że voldo jest niewierzący. :lol: Ale i tak wygląda na to, że załatwił swojej rodzinie (zgodnie ze starotestamentową odpowiedzialnością zbiorową) pomstę na kilka pokoleń : ))



List do Hebrajczyków 10:26-31Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników. Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków. Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.


Miłosierny Bóg - będziesz się smażył grzeszniku po wsze czasy za ten jeden błąd.

A co z wybaczaniem 77 razy?
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: konrad » 25 paź 2011, 10:04

Artur, myślę, że największą różnicą między tym, co Ty głosisz, a tym, o czym mówią spirytyści jest rzeczywiście następujące rozróżnienie:

1) Ty uznajesz, że do zbawienia jest niezbędna wiara w Jezusa
2) my uznajemy, że do zbawienia jest niezbędne miłosierdzie, czynienie dobra wobec wszystkich ludzi

Ty opierasz się na Dziełach Apostolskich, my opieramy się na słowach Jezusa. Bo jak odniesiesz się do wypowiedzi Jezusa o to, które przykazanie jest najważniejsze? Dlaczego Chrystus odpowiada, że najważniejsza jest miłość, a nie wiara? Ponieważ tak lubisz cytować Biblię, dedykuję Ci jeden z jej najpiękniejszych fragmentów (1 Kor 13):

1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów1,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie2,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany3.
13 Tak4 więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.



Pytanie do Ciebie? Skoro wiara w Jezusa ma zapewnić zbawienie a nie miłość, dlaczego św. Paweł nie napisał, że najważniejsza jest wiara?
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 25 paź 2011, 11:46

Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków.


podoba mi się to, powieszę sobie nad łóżkiem
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: Nikita » 25 paź 2011, 11:52

I tak sie rodzi fanatyzm...panie Arturze....kiedys przejrzy pan na oczy...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 25 paź 2011, 12:45

Nikita pisze:I tak sie rodzi fanatyzm...panie Arturze....kiedys przejrzy pan na oczy...


Kochana, jak właśnie rok temu przejrzałem...
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości