Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Freya » 14 sty 2010, 19:40

troll1 pisze:
Może jeszcze ktoś inny znalazł jakieś inne media ? w końcu na forum powinno być chyba kilka osób kontaktujących się z duchami.


Bardzo dużo czasu i energii poświęciłam ,aby znaleźć takie medium, kiedy nie mogłam sobie poradzić po odejściu bliskiej osoby.Poszukiwania trwały miesiącami,żeby nie napisać - latami- ale albo źle szukałam, albo w Polsce nie ma medium "z prawdziwego zdarzenia".
Jedynie P. Marek Szwedowski (jasnowidz z Zawiercia, który nagrywa specjalną aparaturą głosy duchów) stwierdził że nagrał przekaz od mojej Mamy. Ale materiał nie dotarł do mnie, więc nie wiem na ile to jest prawdopodobne.

Mnie też dziwi ,że Stowarzyszenie nie pragnie poprzeć, potwierdzić swoich tez i poprzestaje tylko na wiedzy teoretycznej, ale widocznie to wystarcza.Osobiście, zawsze wydawało mi sie ,że teoria powinna być uzupełniona( poparta) praktyką.

Jednostki muszą więc samodzielnie docierać do prawdy odnośnie losu zmarłego.
"Śmierć nie jest zgaszeniem światła,lecz tylko wyłączeniem lampy,ponieważ przyszedł świt. "
R.Tagore
Freya
 
Posty: 48
Rejestracja: 31 mar 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Melys » 14 sty 2010, 20:47

napisałam w drugiej odpowiedzi do tego postu o osobach które kontaktuja sie ze zmarłymi. :roll:
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Freya » 14 sty 2010, 20:58

Melys nie chodzi mi o osoby które kontaktują sie metodą Moena.
Chodzi mi o medium spirytystyczne.
"Śmierć nie jest zgaszeniem światła,lecz tylko wyłączeniem lampy,ponieważ przyszedł świt. "
R.Tagore
Freya
 
Posty: 48
Rejestracja: 31 mar 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: konrad » 14 sty 2010, 22:40

Freya pisze:
Mnie też dziwi ,że Stowarzyszenie nie pragnie poprzeć, potwierdzić swoich tez i poprzestaje tylko na wiedzy teoretycznej, ale widocznie to wystarcza.Osobiście, zawsze wydawało mi sie ,że teoria powinna być uzupełniona( poparta) praktyką.



To nie do końca jest prawda. Jeśli już to twierdzimy na dzień dzisiejszy, że nie mamy jeszcze wystarczającej wiedzy, by nawiązywać kontakty z zaświatami, z których wynikać będzie coś pożytecznego, a nie tylko chaos i działania, które ani nie zaspokoją niczyjej ciekawości, ani nikomu się nie przysłużą.

Na wszystko przyjdzie czas :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Melys » 15 sty 2010, 09:30

to może se dowiem tak jak pytałam - czemu, co o tej metodzie myslicie.?
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: troll1 » 15 sty 2010, 11:03

http://www.afterlife-knowledge.com.pl/f ... 995afd5ee9 podobno przekazują od nas informacje do naszych bliskich, ale konkretnego medium z tego co się dowiedziałem to nie ma na tej stronie,

Dziwi mnie bardzo tak wrogie podejście członków PTSS do medium, po co w ogóle zakładać było to forum, stowarzyszenie czy stronę skoro jesteście tak wrogo nastawieni do medium, nawet o zwykłe osoby które mają tam jakąś praktykę (np w wywoływaniu za pomocą talerzyka czy tabliczki) tu ciężko.
Co do aparatur nagrywających to też pewna osoba miała mi coś takiego nagrać i jak twierdziła nagrała i treść przesłała na gg ale to co tam było to nic się nie zgadzało a do wielu osób by to pewnie pasowało.
Inna osoba za pomocą channelingu miała też się dowiedzieć kilka rzeczy i też nic się nie zgadzała, ( jeśli dostaje się informacje że ma się rzucić palenie papierosów, a się nie pali to raczej to mało wiarygodne przekazy).
Na młodzieżowych forach sporo jest opisów osób które na pomocą tabliczki lub planszy czy talerzyka próbowały coś wywoływać albo nawet wywołały, a ana tym forum nawet o takie coś ciężko, ZA DUŻO TEORETYKÓW, A ZA MAŁO PRAKTYKÓW
spirytysta jest jak murarz, teoretyk nic nie zbudował i nie zbuduje bo mu nikt domu postawić nie da tylko weźmie doświadczonego specjalistę, a nie "kozaka z książek".
Awatar użytkownika
troll1
 
Posty: 133
Rejestracja: 01 lip 2009, 14:44

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Melys » 15 sty 2010, 11:11

dziekuje ci troll za odpowiedz podobno przekazują od nas informacje do naszych bliskich, ale konkretnego medium z tego co się dowiedziałem to nie ma na tej stronie, - to jak to mozliwe, Czy nie jest tak że osoba ktora kontaktuje sie ze zmarłymi to zawsze medium. Ja po prostu nie rozumiem tej metody. Dlatego tak sie dopytuje. Za dużo w niej niejasności mam.

tyle osbó podaje że nawiązuje kontakty a jak coś co czego to cisza.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: troll1 » 15 sty 2010, 11:28

Trans
Komunikowanie się z duchami za pomocą osoby szczególnie do tego uzdolnionej (medium), która w czasie transu może być nawet bezpośrednio opanowana przez ducha i przemawiać jego głosem. Początkowo medium szukało kontaktu z konkretnym, wybranym duchem. Jednak okazało się, że duchy często "podszywają się" pod inne i dlatego obecnie medium otwarte jest na kontakt z każdym chętnym duchem. Spotkania spirytystów z medium nazywane są "seansami". Celem medium jest często pomoc "zagubionym i cierpiącym" duchom osób, które zmarły np. nagłą śmiercią w wypadku lub szukają zemsty na innych ludziach. Seanse odbywają się z reguły w pozbawionym okien pomieszczeniu, wokół drewnianego (przeważnie okrągłego) stołu, najczęściej wieczorem lub w nocy (co ma ułatwić materializację duchów). W specjalnych "książkach modlitw" zapisywane są nazwiska osób za których spirytyści się szczególnie modlą.

Typtologia
Metoda komunikowania się z duchami za pomocą ustalonego kodu wystukiwanego przez ducha (technika stworzona przez siostry Fox).

Wskazywanie liter
Metoda początkowo polegała na umieszczeniu na stoliku ostrego przedmiotu np. długopisu, który duch skierowywał na napisane litery alfabetu. Obecnie jest to najczęściej wykonana z drewna topoli deska (na niej kładą ręce uczestnicy seansu), którą umieszcza się na drewnianym stole, na którym napisane są litery alfabetu oraz słowa "tak" i "nie". Metoda uważana jest za szczególnie niebezpieczną dla osób niedoświadczonych, ponieważ duch może przejąć ciało osoby.

Transkomunikacja
Metoda odczytywania przekazów od wielu duchów jednocześnie za pomocą nagrywania i odczytywania szumów z odbiorników radiowych i telewizyjnych, nastawionych na kanały bez wyraźnego przekazu.

Pismo automatyczne
Osoba (często medium) pisze na kartce, nie myśląc o tym, co pisze i pozwalając kontrolować się duchowi. W ten sposób duch może sam zapisać swoje przesłanie.
źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Spirytyzm#Metody_kontaktu_z_duchami

Medium może samo bez udziału innych osób kontaktować się z duchem, duch może pisać ręką medium lub przemawiać przez nią, ta osoba znajduje się wtedy w czymś w rodzaju transu, seans ze wskazywaniem liter przez np strzałkę i palce na niej mogą przeprowadzić osoby bez uzdolnień medialnych, choć nie zawsze to im wychodzi i jest niebezpieczne.

PS
co do powyższego to chyba coś w rodzaju telepatii czy jakoś tak starają się wykorzystać do przekazania informacji, ale dla mnie to mało wiarygodne bo nie można dostać konkretnej odpowiedzi.
spirytysta jest jak murarz, teoretyk nic nie zbudował i nie zbuduje bo mu nikt domu postawić nie da tylko weźmie doświadczonego specjalistę, a nie "kozaka z książek".
Awatar użytkownika
troll1
 
Posty: 133
Rejestracja: 01 lip 2009, 14:44

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: Melys » 15 sty 2010, 11:39

jejku dzieki.

PS
co do powyższego to chyba coś w rodzaju telepatii czy jakoś tak starają się wykorzystać do przekazania informacji, ale dla mnie to mało wiarygodne bo nie można dostać konkretnej odpowiedzi.
- to jakos tak ze najpierw szuka sie / kontaktuje sie z przewodnikiem / a potem on prowadzi na spodkanie z duszą. Są opisy spotkan i osoby je weryfikuja ...
To takie ćwiczenia, mozna sie tego nauczyc. :?: :?: :?:
Nie chodzi mi o krytykowanie tylko o zrozumienie - a temat wątku chyba odpowiedni.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Styczeń 2010: Dostępność mediów spirytystycznych w Polsce

Postautor: konrad » 15 sty 2010, 12:08

troll1 pisze:Dziwi mnie bardzo tak wrogie podejście członków PTSS do medium, po co w ogóle zakładać było to forum, stowarzyszenie czy stronę skoro jesteście tak wrogo nastawieni do medium, nawet o zwykłe osoby które mają tam jakąś praktykę (np w wywoływaniu za pomocą talerzyka czy tabliczki) tu ciężko.


Nasze podejście nie jest wrogie. Co najwyżej jesteśmy sceptyczni jeśli chodzi o działające w tej chwili w Polsce media. Próbowaliśmy już kontaktu z niektórymi z nich, ale na razie bezskutecznie. Sam fakt, że ludzie Ci za swoje "usługi" pobierają często horrendalne sumy, nas do kontaktu z nimi zniechęca.

Jeśli chodzi o talerzyki i tabliczki - są wśród nas osoby, które miały kontakt z Duchami, uczestniczyły w seansach itp., ale większość to poważni ludzie, którzy żadnymi talerzykami i tabliczkami się nie bawią. Musisz zrozumieć, że wywoływanie duchów za pośrednictwem tak prymitywnych narzędzi to prosta droga do tragedii i problemów. Uwierz mi. Przez te kilka lat trafiło do mnie już kilka osób z prośbą o pomoc po tego typu "eksperymentach".

Do kontaktów z zaświatami trzeba być gotowym. Jak? Po pierwsze trzeba wiedzieć, co się robi, a po drugie przyciągać swoją postawą dobre Duchy. Tylko wtedy kontakt z Duchami ma sens i tylko wtedy można czerpać z niego korzyści.

Powiem też szczerze - większość ludzi, którzy uczestniczą w seansach, by zaspokoić swoją ciekawość, wychodzą z nich zawiedzione. Nawet gdy otrzymują osobiste przekazy z zaświatów, gdy widzą wiele ciekawych zjawisk, nic nie zmienia się w ich życiu... Zmienić nas może tylko czynienie dobra i pomaganie innym. To sprawia większą przyjemność niż kręcenie talerzykami ;)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości