Maciej2016 pisze:Jesli uratujesz przyszlego seryjnego morderce, jesli uratujesz zwierze, krote w przyszlosci zabije wscieklizna niemowle, jesli glodny nie zacznie szukac pracy, jesli w wyniku akcji ratownoczej zgina ratownicy, jesli wesprzesz strapionego i odziejesz zmiarznietego to na bank wroca do Ciebie po wiecej bo wiedza, gdzie moga dostac jak poprosza, jesli dasz rybakowi rybe zamiast wedki to jutro znowu bedzie glodny. Tak, mysle ze nie ma uczynkow jednoznacznie dobrych i nigdy nie wiemy jakie beda dlugofalowe konsekwencje naszych dzialan.
Maciej2016 pisze:Krzysztoff - kilkakrotnie bralem udzial w hipnozie regresyjnej i osobiscie jestem wielkim fanem Stevensona.
Moze inaczej zaprezentuje moja mysl. Jesli np ktos ze wzgledu na zla diete przygotowywana przez wspolmalzonka dostaje wrzodow zoladka albo przez wypadek spowodowany przez osobe 3ci uszkodzi sobie jakis wazny hormom decydujacy o hormonach i nastrojach - czy decyzje w pozniejszym tych ludzi wywodzace sie podswiadomie z ulomnosci ciala mozna uznac za obiektywne? Czy jesli kobieta ma ZNP (PMS) to w pelni odpowiada za swoje czyny i slowa czy nie do konca? Jesli kogos wtedy uszkodzi, spowoduje wypadek czy cos innego ktokolwiek inny w podobnych okolicznosciach zrobi i popadnie w traume na zycie - jak wyglada kwestia odpowiedzialnosci ducha. Jesli ktos w depresji lub pod wplywem psychodelikow (nie)umyslnie popelni samobojstwo - z powodow zaburzonej rownowago chemicznej ciala - co wtedy?

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości