Ale czym to uzasadniasz? Bo ciągle nie napisałeś.
W ogóle w tym momencie, choć pewnie źle Cię rozumiem

(!) - widzę jak sam sobie przeczysz.
Chcesz, aby nie było bezrobocia, aby ludzie spełniali potrzebę przyjaźni, miłości, a eugenikę odrzucasz. To, że coś wymyślono w starożytności i po 2 tys. lat odrzucono to nie znaczy że było to rozsądne bo czas pokazał, że to lipa. No sorry, ale jeśli coś źle tu rozumiem to mnie oświeć bo to mi nie gra

. Tego właśnie tyczy się temat też - że ludzi jak mrówek, a jakości ich życia brak. Nawet papież jakiś czas temu o tym mówił.
Platon i ja pragniemy odpowiedzialności za ludzi, a nie tylko za wybranych ludzi.