Przykład człowieka nie rozwijającego się

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Mirek » 07 gru 2015, 13:05

Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 07 gru 2015, 14:08

1Prawda1 pisze:Trochę nad tym myślałem i mam jednak zasadnicze pytanie. Dlaczego ludzie którzy wolniej dochodzą do tego co dobre są bronieni argumentem jak pisał bodajże soldado, że jednym wystarczy czegoś doświadczyć raz, a innym wiele razy. Dlaczego w waszym myśleniu aż tak broni się zła ludzkiego? Według mnie zawsze tak było jest i będzie, że to od tego jak zaangażuje się człowiek w dobro zależy jego rozwój.


Popieram! Nie starajmy się bronic płytkimi argumentami zła, nie zakrywajmy go przed oczami ludzkimi, nie usprawiedliwiajmy go!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Achill » 07 gru 2015, 14:42

1Prawda1 pisze:Ale Achill mi nie chodzi o naszą reakcję na takich ludzi tylko o to dlaczego oni nie mogą że już tak napisze spiąć pośladków i wziąć się za dobro? Bronieni są argumentem, że nie dociera do nich nauka... ciekawe czemu? wiesz czemu? - Bo nie chcą spiąć pośladów do dobra i się za nie wziąć. Sorry za słowa, ale to mnie wkurza ;).

pytałeś o to dlaczego:
1) "ludzie którzy wolniej dochodzą do tego co dobre są bronieni argumentem jak pisał bodajże soldado, że jednym wystarczy czegoś doświadczyć raz, a innym wiele razy"
2) "w waszym myśleniu aż tak broni się zła ludzkiego?"

Więc ewidentnie chodzilo o reakcję. Chyba, że się w międzyczasie zmieniło znaczenie słow w jezyku polskim o czym nie wiem ;)

Wydaje mi się że kwestię z twojego sotatniego postu można rozpatrywać indywidualnie. Nie każdy widzi dobro, nie każdy wie do czego ono służy i jak z niego korzystać, sa i tacy którzy może i by chcieli ale nie wiedzą jak i gdzie go szukać. Zamiast nazywać ich leniami i się wkurzac, może warto cos z tym zrobić, podac komuś dloń. I nie mam tu na myśli nawracania czy jakiejkolwiek innej indoktrynizacji. Czasem naprawdę więcej nie trzeba. wystarczy pchnąc w odpowiednia stornę człowieka.

danut pisze:Popieram! Nie starajmy się bronic płytkimi argumentami zła, nie zakrywajmy go przed oczami ludzkimi, nie usprawiedliwiajmy go!


Wydaje mi się, że czegos nie rozumiesz. nikt nie usprawiedliwia zła, i nikt nie patrzy na to bezczynnie. Rzecz w tym że zwalczanie zla złem zakrawa o hipokryzję i głupotę. Pożar gasisz ogniem? A na tonącego lejesz wodę? Zastanów się ile jest wokół nas modeli postepowania bazujących na agresji? obejrzyj wiadomości, film, serial wszędzie się tylko mszczą, bija i zabijają i to w niby szczytnych celach. To tylko nakręca tę spiralę.
Zlo jest złem, każdy to wie. ale nie zwalczysz go innym złem, lecz pojściem drogą dobra. Wtedy zlo przestaie mieć prawo bytu - bo nikt się nim nie będzie interesować.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 07 gru 2015, 14:57

Piszesz rzeczy dla mnie oczywiste, nie będę się powtarzać - pisałam wielokrotnie, że reagowanie na ludzkie zło nie jest tym samym co branie się wspólne za łby. Jest wiele sposobów, by zneutralizować to zło - wskazanie palcem, przetarcie komuś oczu, że robi on źle, uświadomienie go o konsekwencjach i pokazanie mu czym ono naprawdę jest. Ale nigdy nie stawianie zła jako narzędzia w rękach Boga i przez nadawanie mu i złym ludziom statusu, jakoby przez nich przemawiała ręka sprawiedliwości. Zastanówcie się lepiej, co Wy to piszecie. I dzięki jeszcze raz, że zwrócił na to uwagę i Prawda.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Mirek » 07 gru 2015, 15:19

Istnieje przyczynowo-skutkowe połączenie pomiędzy wydarzeniami, które nas spotykają a naszym charakterem. Pojęcie karma zakłada, że mój charakter, światopogląd i postępki nigdzie nie znikają. W Indiach mówi się o Kronikach Akashi, o tym, że wszystkie wydarzenia są zapisywane na poziomie subtelnym i pociągają za sobą kolejne wydarzenia. Oznacza to, że nasze nieprawidłowe zachowanie (można je nazwać złem), pociąga za sobą pewne problemy.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 07 gru 2015, 15:22

Ok. ok. i to jest prawda, jednak ludzie od wieków nauczyli się oszukiwania tego systemu, też o tym dużo ja piszę. I teraz co - nadal pozwalać tym spryciarzom działać? Przecież oni właśnie ukrywają się za tą zasłoną, o której piszesz i myślą, że nikt ich stamtąd nie wykurzy, bo nie odróżni ziarna od plew. To przez nich ukazanie każdej prawdy ludziom rodzi się w bólu, tak gorliwie strzegą, by ona do nich nie dotarła.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Achill » 07 gru 2015, 15:58

Ciekaw jestem jak można oszukać system karmiczny? możesz to rozwinąć - chodzi mi o przykładowa sytuacje w odniesieniu do karmy. Jak to oszustwo ma rzekomo funkcjonować?
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 07 gru 2015, 16:02

Achill pisze:Ciekaw jestem jak można oszukać system karmiczny? możesz to rozwinąć - chodzi mi o przykładowa sytuacje w odniesieniu do karmy. Jak to oszustwo ma rzekomo funkcjonować?

Przejdź do tematu Krisa, tam dużo o tym piszemy.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Mirek » 07 gru 2015, 16:04

Pytanie brzmi, jak nie pomylić tego z fantazją, to o czym tam piszecie?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 07 gru 2015, 16:06

Mirek pisze:Pytanie brzmi, jak nie pomylić tego z fantazją, to o czym tam piszecie?

Fantazją jest rzucanie i powtarzanie pustych haseł wybranych z czyjegoś pojmowania czy pokazywanie faktów i przykładów?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości