
OneNight pisze:Ale kto jest bardziej moralny: Ten, który czyni dobro bezinteresownie, czy ten który robi to tylko, bo oczekuje wzamian braku cierpienia?
1Prawda1 pisze:Bezinteresowność to jest to co ludzie uważają za dobro na świecie, niestety to nie jest właściwe dobro, ale lepiej czynić takie niż czynić źle czy nic nie robić, chociaż nic nie robienie również jest złem (ale też nie zawsze),
1Prawda1 pisze:człowiek który samym natchnieniem jest dobry, a nie wiedzą o tym czy dobrze robi - może po prostu rozpieścić kogoś a potem bum, zdziwienie, rozpacz, bo on taki szybki jak strzała i taki dobry był,

podejmujemy dzialania bez wzgledu na nasze racjonalne obiekcje, bo stawiamy czyjes dobro ponad wlasne agumenty.
1Prawda1 pisze:Achill, nie zgodzę się. To co napisałem ja i Xsenia jest głębsze niż to co Ty przedstawiasz.podejmujemy dzialania bez wzgledu na nasze racjonalne obiekcje, bo stawiamy czyjes dobro ponad wlasne agumenty.
Czyli jesteśmy ślepi,
a dobro jak pisałem to wiedza o nim, a nie natchnienie.
Mała uwaga do Ciebie: Twój post świadczy o tym, że jesteś na swój sposób zakochany w dobru a to jest piękne, ale pamiętaj, mylne. Pozdrawiam.



OneNight pisze:A dlaczego ktoś, kto pomaga bezinteresownie miałby swoją pomocą zrobić źle a ten, który robi to, żeby uniknąc cierpienia już nie.


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości