Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: 1Prawda1 » 01 cze 2015, 20:21

Nikita pisze:A wogole to Platon swietnie opisal los wszystkich oswieconych...przychodza na ten padol aby pomoc ludziom i czasmi ludzie ich krzyzuja na krzyzu a czasmi otruwaja ...


Dokładnie Nikito, to jest właśnie najprzykrzejsze że widzisz ludzi którzy nie są oświeceni i jeszcze się z tego śmieją/karzą tych oświeconych. Nie chcę schodzić z tematu ale uważam że w uśmiechu Mony Lisy Leonarda Da Vinci jest ukryta Jej wiedza na temat świata idei. Ale nie chce namieszać tutaj nic bo nie o to tu chodzi.

Mirek pisze:Skontaktuj się Prawdo z Krisem. On też wyszedł z ciemności i ma ogromną potrzebę wyciągania innych. Również zna prawdę i miłość. Myślę, że już należy do jakieś wspólnoty.
Pewnie może pomóc Ci się z nią skontaktować.


Podałbyś mi Jego profil?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: Mirek » 01 cze 2015, 20:26

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: 1Prawda1 » 01 cze 2015, 20:31

Kris Opisuje to w sposób zupełnie inny, nie pasujący do mojego, ale dziękuję za fatygę.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: cthulhu87 » 01 cze 2015, 20:37

1Prawda1 pisze:Kris Opisuje to w sposób zupełnie inny, nie pasujący do mojego, ale dziękuję za fatygę.


Jeśli poszukujesz związków między platonizmem a spirytyzmem mogę polecić rozdział z "Ewangelii według spirytyzmu" pod znamiennym tytułem "Sokrates i Platon - prekursorzy idei chrześcijańskich i spirytyzmu" ;), no chyba, że już to znasz :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: Mirek » 01 cze 2015, 20:45

1Prawda1 pisze:Kris Opisuje to w sposób zupełnie inny, nie pasujący do mojego, ale dziękuję za fatygę.

Czy to oznacza, że są dwie prawdy najprawdziwsze? :shock:
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: 1Prawda1 » 01 cze 2015, 20:51

Jeśli poszukujesz związków między platonizmem a spirytyzmem mogę polecić rozdział z "Ewangelii według spirytyzmu" pod znamiennym tytułem "Sokrates i Platon - prekursorzy idei chrześcijańskich i spirytyzmu" ;), no chyba, że już to znasz :)


Nie czytałem jeszcze, dziękuję :)

Czy to oznacza, że są dwie prawdy najprawdziwsze? :shock:


Biorąc wszystkie religie świata to mamy ich sporo...
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: Krzysztoff » 01 cze 2015, 22:07

1Prawda1 pisze:Moje pytanie brzmi czy ja mogę się gdzieś z tym udać, od kilku lat czuję ogromną potrzebę dzielenia się prawdą, ludzie mnie wyśmiewają (tak jak na tym filmie) Muszę z konieczności, tak jak jest w tym filmie pomagać innym, wyciągać ich z ciemności.


Witaj , po pierwsze możesz swoimi przemyśleniami dzielić się z nami po 2-gie myślę że najlepszą metodą przekonywania innych to swój własny przykład.

Największe duchowe autorytety "świeciły przykładem" i chyba tym przekonywały innych , że to co mówią jest wartościowe.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: anima » 02 cze 2015, 11:05

1Prawda1 pisze:jesteśmy tutaj tylko na chwilę


Witaj Prawda,
To zdanie przypomnialo mi moje doswiadczenie.
W czasach, kiedy codziennie medytowalam, mialam piekne, pouczajace sny.
W jednym z nich zobaczylam mala zielona kwadratowa karteczke z notesu.
Na takich karteczkach zapisuje - co mam zalatwic i CZEGO NIE ZAPOMNIEC..

We snie zobaczylam na tej kartce zdanie: JESTEM TU PRZEJAZDEM.

Duza czesc ludzkosci jest zupelnie pochlonieta swiatem materialnym.
Ja troche watpie, ze mozna ich "przebudzic", wstrzasnac nimi i powiedziec im, ze to nie jest wszystko. Dla nich materia to jest wlasnie wszystko.
Swiatopoglad czlowieka moga zmienic osobiste doswiadczenia (np. dramatyczne, czy mistyczne, itp.).
Podpisuje sie rowniez pod tym, co napisal Krzysztoff:

myślę że najlepszą metodą przekonywania innych to swój własny przykład.
Największe duchowe autorytety "świeciły przykładem" i chyba tym przekonywały innych , że to co mówią jest wartościowe.
Awatar użytkownika
anima
 
Posty: 74
Rejestracja: 26 maja 2015, 16:04

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: Xsenia » 03 cze 2015, 06:19

A po co na siłę uszczęśliwiać ludzi? Po co na siłę ich oświecać i nauczać? Niech sami dojdą do prawdy i niech sami szukają wiedzy. Nikogo do niczego nie zmusicie, a już na pewno nie zmusicie do przyjęcia waszych poglądów jako jedyną prawdę. Jedyne co możecie, to pokazać własne poglądy, a ci co chcą i będą szukać znajdą wasze słowa i prawdę.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy mogę gdzieś się z tym udać? (Platon)

Postautor: bernadeta1963 » 03 cze 2015, 07:48

Zgadzam się z tobą Xeniu , nie można nikogo na siłę uszczęśliwiać . Myślę tylko że Prawda nie przyszedł do nas , abyśmy mogli poznać choć cząstkę tej prawdy , którą on sam zna . Według tego co mówi nie należymy do ludzi zasługujących na jej poznanie . Może powinna pozostać w ukryciu lub być przedstawiona wyłącznie naukowcom .
Masz rację Xeniu , aby się do czegoś przekonać najpierw trzeba to poznać .
Jeśli każdemu będzie się mówić '' Żebyś wiedział co ja wiem , ale ci nie powiem '' , to raczej ludzie dziwnie reagują .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości