Przyszłość każdego człowieka

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przyszłość każdego człowieka

Postautor: Hansel » 08 wrz 2015, 12:12

forrest pisze:Klimuszko potrafił dokładnie przewidywać przyszłość. Ale twierdził, że możemy ją zmienić. W "Przeznaczeniu dusz" są zebrane relacje ludzi, którzy opisywali, jak oglądali proponowane im życia (oglądali je przed narodzinami) - poruszali się przy tym po różnych biegach wydarzeń, zależnych od podjętych decyzji w danym życiu. Mogli to widzieć tak, jakby oglądali film, albo jakby już byli wcieleni. Wszyscy twierdzili, że to, jaki bieg wydarzeń się zrealizuje, to się okaże dopiero, jak będą podejmować decyzje w danym życiu. Podobnie mówią wywoływane Duchy - że to nie jest ustalone i że nawet wysokorozwinięte Duchy nie znają biegu wydarzeń - mogą jedynie "obstawiać", że jakiś bieg wydarzeń się zrealizuje.


Gdyby było inaczej to nie mieli byśmy wolnej woli tak samo według przepowiedni w Fatimie Papież Jan Paweł II miał zginąć w zamachu który jednak udało mu się przeżyć. Powstaje pytanie co takiego się stało że przyszłość uległa zmianie ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Przyszłość każdego człowieka

Postautor: Nikita » 08 wrz 2015, 13:17

Mi sie wydaje, ze nasza droga zyciowa tak z grubsza zostaje ustalona ale my tez sie w zyciu rozwijamy i zmieniamy wiec byc moze uda nam sie zmienic nasz los na lepsze.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Przyszłość każdego człowieka

Postautor: Wiatr1000 » 08 wrz 2015, 19:20

forrest pisze:Klimuszko potrafił dokładnie przewidywać przyszłość. Ale twierdził, że możemy ją zmienić. W "Przeznaczeniu dusz" są zebrane relacje ludzi, którzy opisywali, jak oglądali proponowane im życia (oglądali je przed narodzinami) - poruszali się przy tym po różnych biegach wydarzeń, zależnych od podjętych decyzji w danym życiu. Mogli to widzieć tak, jakby oglądali film, albo jakby już byli wcieleni. Wszyscy twierdzili, że to, jaki bieg wydarzeń się zrealizuje, to się okaże dopiero, jak będą podejmować decyzje w danym życiu. Podobnie mówią wywoływane Duchy - że to nie jest ustalone i że nawet wysokorozwinięte Duchy nie znają biegu wydarzeń - mogą jedynie "obstawiać", że jakiś bieg wydarzeń się zrealizuje.


Skąd ja to znam?? Przeczytałem o tym na blogu właśnie jak osoby poddane hipnozie opowiadały co jest po "tamtej stronie" gdy były po śmierci tylko duszami. Wypisz wymaluj to samo. Podobno jest tam biblioteka z opowieści hinduskiej ale to biblioteka naszych poprzednich żyć, gdzie możemy jeszcze raz wejść w to życie i je na nowo przeżyć i przeanalizować a także z pomocą opiekuna, by potem wybrać następne życie jakie may przeżyć.

W tym co czytałem to dusza przeżywa przed wcieleniem każdy wariant, każdą decyzję jaką będzie mogła wybrać, choć na pewno więcej będzie możliwości. Więc dla mnie deja ve lub moje widzenie na jawie obrazu i przeżycia mogło być takim sięgnięciem w głąb mej duszy lub za pomocą mojego opiekuna do pamięci jak mogło by wyglądać moje życie gdyby w tym kierunku podążał.
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości