Mam nadzieję że nie będzie obliczana średnia Nas wszystkich, bo chyba bardzo zaniżyłbym poziom...
Nikt się nie tłumaczy,Po prostu dzielimy się swoimi wrażeniami. ot tak.... od serducha..
Można też zadac pytanie podobne...
po co pytac gdzie wysłać uwiarygodnienie?

Naprawdę przyjacielsko myślę że im więcej będziemy pisać od siebie..Np w tak niecodziennej sprawie jak quiz.. pytający o bliskie nam tematy..a jednocześnie odpowiedzi niektóre pomimo powagi pytań przynajmniej u mnie wywołały uśmiech. gdy wśród powagi niektóre były po prostu w kosmos zabawne.
to można opisac swoje wrażenia.. Komu mam opowiedzieć? kolegom z pracy? z całym szacunkiem dla nich...
dziękuję za ten quiz. wypełniając go w pracy poczułem się jak na naszym spotkaniu.. odświeżony po nim jak po naszym spotkaniu w Krakowie. pytanie za pytanie. odpowiedzi... zastanawianie się.. po 38 pytaniach i ponad 150 odpowiedziach byłem wy[pełniony tym czym lubię..
to wcale nie łatwe wymyślić i ułożyc coś takiego.. na takim subtelno poważno zabawnym poziome..
Pozdrawiam..
p.s. wypełniając Go

czułem jakby wszyscy siedzieli koło mnie.. i jakbym słyszał zadawane pytanie i odpowiedzi . jak przy stoliku u sąsiadów w Krakoiwe. 15 osób i głośna śmiała dyskusja. sam milcząc i zastanawiając się jednocześnie nad odpowiedziami... różne z różnych ust padające. odpowiedzi i pytania... czułem energię osób które wypełniały go przede mną.. Jesteście Wielcy!
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.