X 2009 - Psychografia

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: konrad » 23 paź 2009, 20:46

Luperci Faviani pisze:
Całkowicie rozumiem dlaczego Chico Xavier nie pobierał opłat za książki ale równocześnie mam głębokie poczucie, że jest to zmarnowana okazja pozyskania środków finansowych na cele charytatywne.


Chico Xavier oczywiście nie rozdawał swoich książek za darmo. Po prostu zrzekł się praw na rzecz ośrodków i federacji spirytystycznych, które zarobione w ten sposób pieniądze przekazywały na cele charytatywne i na rozpowszechnianie spirytyzmu.

Chodzi tu o to, żeby pieniądze w ten sposób zarobione nie szły na nową komórkę, nowy samochód itp. Założenie jest takie, by pomagały ludziom.

Luperci Faviani pisze:Są rzetelne media, które utrzymują się dzięki seansom spirytystycznym.


Masz na myśli jakieś konkretne osoby? Na jakiej zasadzie działają, gdy duchy się nie pojawiają? Oszukują, czy oddają pieniądze? To jest tu bardzo ważne. Czy współpracują z nimi Duchy wyższe?
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: Luperci Faviani » 24 paź 2009, 15:46

konrad pisze:Masz na myśli jakieś konkretne osoby? Na jakiej zasadzie działają, gdy duchy się nie pojawiają? Oszukują, czy oddają pieniądze? To jest tu bardzo ważne. Czy współpracują z nimi Duchy wyższe?


Takie medium nigdy nie obiecuje nawiązania kontaktu i zawsze podkreśla, że udana komunikacja jest darem od niebios, że nie należy traktować tego jak coś całkowicie zwyczajnego. Ponadto Duchy podpowiadają mu od kogo nie powinien pobierać opłat. Medium to praktykuje we Francji. Pisałem już o nim na naszym forum.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: Sebastian » 15 sty 2010, 23:31

1) Czy ktoś ma jakieś doświadczenia, jeśli chodzi o pismo automatyczne?

Aż wstyd o tym mówić. Ale miesiąc temu pomyślałem "a spróbuję". Zadałem proste pytanie wstępne, aby od czegoś zacząć, w stylu: "Czy jest przy mnie mój Duch czuwający nade mną?". Przez pierwsze kilka dni siedziałem po kilkanaście-kilkadziesiąt minut. Jedyne co udało mi się nabazgrać to centymetrowe szlaczki, które są wynikiem tego, że po kilku minutach trzymania ręki w tej samej pozycji mimowolnie rozluźniałem mięśnie i powolutku długopis/ołówek osuwał mi się po kartce.

2) Rady i porady dla osób, które psychografią chciałyby się zająć.
3) Ciekawe historie dotyczące psychografii.
4) Zagrożenia i trudności związane z tematem.

Sam chętnie poczytałbym odpowiedzi na te pytania :D
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: lapicaroda » 01 kwie 2010, 12:29

Witam ponownie...
Temat miesiąca toto nie jest z pewnością już dawno, ale nie znalazłam podobnego, a nie wiedziałam i gdzie założyć nowy-chyba warto, żebym o tym wspomniała, ukierunkowana ostatnio na duchowy rozwój, właściwie przez przypadek odbyłam sesję z pismem automatycznym. Ktoś mi radził to odnośnie komunikacji z jakimikolwiek duchami, które nie dawałyby mi spokoju, ale sesja w sumie niczego nie wyjaśniła, choć przyznam, że znów się pojawia ten sam motyw co przy ostatnich paru kontaktach.
Skopiuję najlepiej post, który tam zamieściłam.
Wczoraj około godziny 23.30, stwierdziłam, że pora spróbować pisma automatycznego, zamgla mi to radziła, ale także później poparła to osoba, która wspiera mnie jakoś od zeszłego tygodnia w pogmatwanych, duchowych kwestiach. Usiadłam, i trzymając w dłoniach krzyż, który zawsze noszę na szyi i z którym się nie rozstaję (chociaż nie jest on dla mnie jakimś religijnym artefaktem, raczej mam wrażenie, że gnieździ się w nim moja skumulowana energia, przez to że mam go zawsze przy sobie) zmówiłam kilkakrotnie w myślach mniej więcej taką modlitwę Proszę cię Boże, pozwól teraz przemówić Duchom, które chciałyby przemówić i proszę mojego duchowego opiekuna, aby miał pieczę nad tym, by były to dusze przyjazne
Poczułam impuls, żeby złapać za długopis, próbowałam się skupić na pochyłym piśmie, o którym wspominała zamgla, ale ręka zaczęła mi pisać po jakiejś przypadkowej okładce zeszytu, która była pod ręka, takim nerwowym, drukowanym pismem. Teraz nawet nie mogę się tego doczytać, więc postanowiłam siłą oderwać rękę i chwycić jakąś inną kartkę. Dziwnie się czułam, ale spróbowałam włączyć w to swoją świadomość i napisałam tym samym pismem pytanie ''KIM JESTEŚ? JAK MOGĘ CI POMÓC? ''
I tu wyłączyła mi się świadomość,chociaż musiałam zadawać jakieś pytania, bo niektóre części wyglądają jak odpowiedzi.
Szkoda, że nie mogę tego zeskanować ani sfotografować, bo to oddałoby charakter pisma. W każdym razie, przepiszę teraz to - łącznie z błędami, których trochę jest...

Najpierw pojawił się w ogóle jakiś silny impuls - taka wizja pozostałości żydowskiego cmentarza, o którym już wspominałam. Czuję w ogóle od kilku miesięcy, odkąd usłyszałam o tym od wykładowcy od wiedzy o kulturze, silny impuls, żeby pomagać tam w pracach renowacyjnych, które nam kiedyś proponowano. I przekaz:

''musisz jedna(Chyba ''jednak'') tam się udać
nigdy nie przypuszczano że to będzie tak szybko następujące po sobie kolejne dni niosły jedynie żałość
wy nic nie chcecie pamiętać ale jesteś kimś komu można zaufać i mógłby się zająć chodzi tylko o pamięć

Tu jest jakaś przerwa, chyba musiałam zadać pytanie o inny byt
pomogą ci uwierz nie bój się on nie chce tego samego twój przyjaciel tak powiedział on jest z innego
nie patrz tak
nic nie ma tam zrób to jutro nie patrz

Przerwa, inna strona
dalej dalej nie chcę ci tego wypominać ale jesteś osobą która wierzy we wszystko co przekaże się nielicznychfaktycznie coś obchodzi daj skończyć
Następna strona
nie rozumiesz nic czasem
prosisz o konkretne ale o co prosisz czego chcesz
nie nie jestem
jestem na drodze tam świat się z tyka (rany, ''z tyka''!)z piekłem musze ale musze mówić ci o tym wszystkim bo ty jena w tej miejscu wiez jak to się działo dzieje( chyba nerwy , bo tu jest bardzo dużo błędów)czujesz i można ufać

Następna strona, litery się powiększają, są większe i poszarpane. Strona zeszytu była kiedyś wcześniej już zapisywana.A słowa widnieją na wolnej przestrzeni
nie rozglądać się tak!!!!!!!!!!!
koniec masz rację lerant dziś już nie będzie rozmawiać hah

Tutaj wypadł mi długopis z ręki. Tzn. cały przekaz byłam świadoma, ale mniej więcej tak, jak jest się świadomym podczas śnienia. Jesteś w swoim ciele, patrzysz ze swojej perspektywy, niby możesz działać, ale świat wokół ciebie przesuwa się jak film i właściwie dzieje się poza tobą.
Z nerwów zaczęłam pisać swoje imię, ale wyszło mi trzema różnymi charakterami pisma. Nagle charakter zmienił mi się na pionowe, ale bardzo poszarpane pismo, z arkadowym ''n'' i bardzo ostrymi zakończeniami. I spod ręki wyszedł mi podpis tym samym pismem ''Lerant'' (?)
Nie, wiem, co o tym sądzić, może posunęłam się o krok za daleko, może nie powinnam, ale modliłam się w każdym razie, żeby sobie ten byt poszedł. Czułam jego obecność i że mi przekazuje jakiś bełkot, starałam się nie zwracać uwagi, wyczułam, że to się zbliża do mnie, ale pomodliłam się do opiekuna (?) żeby dał spokój i zniknął. Potem, koło północy, leżąc w łóżku, czułam, że ktoś mi przesyła pozytywną energię, były też dreszcze takie dziwne, ale już żadnego kontaktu.
Pogubiłam się...
Awatar użytkownika
lapicaroda
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:14
Lokalizacja: Kalisz

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: cthulhu87 » 01 kwie 2010, 12:53

Lerant to nazwisko :) . Jeśli masz jakąś możliwość, byłoby świetnie gdybyś zamieściła jakieś skany czy fotografie tego tekstu :) . Swoją drogą, możesz poszukać jakichś monografii historycznych o swoim regionie i w skorowidzach osobowych sprawdzić czy nie pojawia się to nazwisko. Prawdopodobnie się nie pojawi, ale jeśli chce Ci się poszukać, to byłby to dobry pomysł :)

patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Peter_Lérant

Myślę, że potrzeba Ci trochę uspokojenia, może odpocznij trochę od tego, a potem kiedy wrócisz do pracy medialnej, będziesz miała więcej energii, łatwiej zaplanujesz rozwój swoich zdolności, zbierzesz myśli. Księga Mediów będize niezwykle pomocna - myślę też, że sprawa kwietniowego spotkania w Warszawie pozostaje aktualna, ale tu warto żeby też inne osoby się wypowiedziały. :) Pozdrawiam ciepło :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: konrad » 01 kwie 2010, 14:27

Ja nie przywiązywałbym zbytniej wagi do pierwszych przekazów. W większości przypadków nie otrzymamy w nich nic sensownego. To rodzaj ćwiczenia, które powinniśmy jak najlepiej wykorzystać. Np. Divaldo napisał pismem automatycznym na samym początku kilka książek, które następnie duchy kazały mu zniszczyć.

Myślę, że z tego punktu należy wyjść i w pierwszym etapie skupić się na kilku rzeczach: 1) bezpieczeństwie, 2) rozwijaniu techniki, 3) skupieniu na tym, co najważniejsze

W przypadku punktu 1) pomaga praca w grupie. Powiedziałbym, że jest nawet wskazana.

Rozwijanie techniki (punkt 2) jest niezbędne do kontaktu z Duchami wyższymi, które potrzebują "sprawnych narzędzi". Gdy idzie nam opornie, kontaktować się będą z nami jedynie Duchy niższe, a co za tym idzie, łatwo o Duchy cierpiące czy takie, które są nam niechętne

Skupienie się na tym, co najważniejsze - na samym początku Duchy mogą chcieć nas odwieść od ćwiczeń, sugerując wiele pomysłów. Najlepszy przykład - Duch Gejlen opisywany w "Opowieściach spirytystycznych". Jego celem było zaszkodzenie grupie, więc postanowił zainteresować ją swoim imieniem - zapytał, czy wiedzą kim jest, mówił, że to bardzo ważne itp. Wówczas wszyscy - zamiast uczestniczyć w spotkaniach mediumicznych - poczęli wertować książki w bibliotekach w poszukiwaniu Gejlena. Oczywiście bez skutku, bo cała akcja z imieniem była tylko po to, by rozproszyć ich uwagę.

Podobnie może być w przypadku Ducha, który się z Tobą komunikował (z początku musimy też niestety zakładać, że mógł to nie być Duch, ale jakaś forma wpływu Twojej podświadomości - trzeba tu zachować czujność). Nie przywiązywałbym więc póki co uwagi do jego imienia, a raczej analizował sam proces pisania - co się udało, co można poprawić itp.

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: lapicaroda » 01 kwie 2010, 15:43

Wszystko wyglądało raczej naturalnie- zacznę od tego, że chciałam nawiązać raczej kontakt z ''właścicielem'' innego charakteru pisma (doradziła mi to osoba, która kontaktowała się wcześniej z bytami, które opisałam w swoim temacie tu na forum ''prośba''- właściwie to odeszły, przynajmniej jeden z nich, ale drugiego później jeszcze odczuwałam, mimo że już się ze mną nie kontaktował....chyba)
O podświadomości też myślałam, ale to raczej nie wchodzi w grę, bo impuls pojawił się nagle, miałam zamiar z początku tylko napisać tamto pytanie i czekać na jakieś wskazówki, sen, może impuls myślowy... Trudno mi się ogólnie było z tego stanu wyrwać i gdy czułam się przerażona i chciałam przerwać,kazał mi pisać dalej.
Zeskanowałabym to, ale nie mam skanera w domu, tak samo usb od czegokolwiek, czym mogłabym zrobić zdjęcia...cóż, osoby na tyle zaufanej, żeby zeskanować, nie posiadam, ale może z aparatem coś się da wykombinować.
Na razie nie mam zamiaru ponawiać, bo sądzę, że mimo świadomości, że coś mi towarzyszy od zawsze, ostatnio za bardzo ruszyłam z kopyta w swoich poszukiwaniach i za bardzo się w to angażuję. Poza tym, czuję przekaz, że mam na razie dać spokój i słuchać, co inni mają mi do powiedzenia.
I tak jestem zdziwiona, że tak łatwo poszło, ale wolałabym pogadać ze swoim duchowym przewodnikiem, a czymś, co się przypałętało.
Co do nazwiska- wątpię, czy to jest nazwisko, nie wiem czy tam wcześniej to pisałam, ale wcześniej pojawiało się w mojej świadomości słowo: Lunar, Lunard, Lunart, Lenard, brałam to bardziej za jakieś zniekształcenie słowa ''Leonard'' [ coś podobnego ma miejsce w sensach hipnotycznych związanych z reinkarnacją- czasami pytani o imię swoje lub czyjeś,podają kilka wersji, zbliżonych do siebie]. Inna osoba mi sugerowała, że byt który się ze mną skontaktował, słabo zna polski, być może włada głównie jidyszem, a słowo Lerant jest fonetycznym pochodnym od niemieckiego ''lehre'' - nauczać, prowadzić.
PS- jakie spotkanie w kwietniu?
Awatar użytkownika
lapicaroda
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:14
Lokalizacja: Kalisz

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: Luperci Faviani » 01 kwie 2010, 16:41

:)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: cthulhu87 » 01 kwie 2010, 17:03

lapicaroda pisze:PS- jakie spotkanie w kwietniu?


Żeby nie wyjść na głupka, zacytuję:

Hm...Od Warszawy mieszkam dość daleko, ale planuję być tam mniej więcej w dniach 23-24 kwietnia. Więc...mogłabym w razie czego przeciągnąć trochę pobyt. Przyznam, pogadać z osobami będącymi w temacie, tak na żywo-przydałoby się. Już pisałam, że cenię sobie przede wszystkim jakiś bezpośredni kontakt, jeśli chodzi o sprawy takiej poważniejszej wagi. Dzięki.


:)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: X 2009 - Psychografia

Postautor: lapicaroda » 02 kwie 2010, 09:13

Aaa. Faktycznie. Zalatana jestem ostatnio.
Hm. Ale chodziło mi również o jakiś przybliżony termin.
Awatar użytkownika
lapicaroda
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:14
Lokalizacja: Kalisz

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości