Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Xsenia » 06 wrz 2014, 19:04

Filaretka pisze:Nie zawsze też Chrystus = Jezus.

Chyba nie jarzę :)
A jeśli miałabym kogoś chcieć znaleźć w sobie to raczej byłaby to Matka Teresa. Jezus dążył tylko do powiększenia grona swoich wyznawców, megaloman jak dla mnie. Matka Teresa natomiast oddała wszystko co miała, poświęcała się dla innych, niczego nie pragnęła dla siebie. Inne kobiety poszły za nią, bo chciały ją naśladować. Ja, nad czym bardzo ubolewam, jestem za wielką egoistką by być jak Matka Teresa, ale bardzo podziwiałam i podziwiam tą kobietę, właśnie za jej poświęcenie, niemieszanie się do polityki, nauczanie poprzez swoją dobrą postawę, a nie nakazy, zakazy i rozkazy.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: cthulhu87 » 06 wrz 2014, 19:58

Jak słyszę "znaleźć w sobie Chrystusa", "nieść swój krzyż", "przemienić się w Jezusa" itd. niemalże czuję woń kadzidła ;) ... Najlepiej być po prostu sobą i rozwijać swój potencjał bez uderzania w mistyczne tony. Każdy ma możliwość, żeby następnego dnia być w jakiejś sferze nieco lepszym niż poprzedniego.
Poza tym w przeciwieństwie do Jezusa myję ręce przed obiadem :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Krzysztoff » 06 wrz 2014, 20:19

cthulhu87 pisze:Jak słyszę "znaleźć w sobie Chrystusa", "nieść swój krzyż", "przemienić się w Jezusa" itd. niemalże czuję woń kadzidła ;) ... Najlepiej być po prostu sobą i rozwijać swój potencjał bez uderzania w mistyczne tony. Każdy ma możliwość, żeby następnego dnia być w jakiejś sferze nieco lepszym niż poprzedniego.
Poza tym w przeciwieństwie do Jezusa myję ręce przed obiadem :)


"znaleźć w sobie Jezusa" to po prostu zdecydować się podążać za Jego naukami, nie ma tu nic mistycznego. Co to znaczy Marcinie " po prostu być sobą" ? "utracisz siebie" jeżeli zmienisz swoją postawę moralną ? Chyba nie ma takiego zagrożenia :)

Ja w powyższym cytacie z Ewangelii odczytałem jeszcze , że ludzie powinni sobie przekazywać wiedzę duchową "jak bracia", czyli "największy" (mistrz, Rabi) niech będzie waszym sługą . Jest to w opozycji do tradycji wschodniej która bazuje na "certyfikowanych mistrzach" i ich autorytecie i relacji mistrz-uczeń.

Podoba mi się w spirytyzmie , że jest (tak myślę) blisko tych zaleceń Jezusa
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Filaretka » 06 wrz 2014, 20:39

Xsenia pisze:
Filaretka pisze:Nie zawsze też Chrystus = Jezus.

Chyba nie jarzę :)


Już tłumaczę: jeśli pierwsi chrześcijanie byli gnostykami, to Chrystus mógł być dla nich jakimś wyższym ja, a nie Jezusem historycznym. I nie chodziło wcale o odrębną osobę, ale o doświadczenie przez danego człowieka swojej jaźni. Niektórzy twierdzą, że Jezus mógł być gnostykiem.
Natomiast jeśli chodzi o mnie, to rozumiem to podobnie, ale nie myślę o jakimś wielkim objawieniu, tylko o pracy nad sobą, by stawać się lepszą osobą. :) Tak po prostu.

cthulhu87 pisze:Jak słyszę "znaleźć w sobie Chrystusa", "nieść swój krzyż", "przemienić się w Jezusa" itd. niemalże czuję woń kadzidła ;)


Lubię zapach kadzidła. :D
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: atalia » 06 wrz 2014, 21:53

A to Jezus nie był katolikiem :?:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Achill » 07 wrz 2014, 11:22

atalia pisze:A to Jezus nie był katolikiem :?:


A jak się nazywa pierwszych wyznawców Chrystusa - katolikami czy chrześcijanami?
katolicyzm jest jednym z odłamów chrześcijanstwa. nie na odwrót.

Samo pojęcie Kościoła Katolickiego zaczeło oficjalnie funkcjonować dopiero podczas soboru konstantynopolitańskiego I, dla odróżnienia od innych odłamów chrześcijanstwa.
wikipedia pisze:Sobór konstantynopolitański I (381 rok) wprowadził to określenie do swego wyznania wiary, opisując Kościół jako „jeden, święty, katolicki (powszechny) i apostolski ”.
źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: atalia » 07 wrz 2014, 17:28

Widzę, ze tu już w ogóle nie mozna żartować... :lol:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: cthulhu87 » 07 wrz 2014, 17:40

Prawda jest taka, że był mariawitą ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Nikita » 07 wrz 2014, 20:42

Xenia ja czytalam, ze matka Teresa z tej calej kasy, ktora otrzymywala dla ubogich tylko czesc przeznaczala dla biednych a wieksza czesc wplacala dla kosciola...nie wuiem czy to na pewno prawda ale takie wiadomosci sa na jej temat dostepne....byc moze nie wszystko co sie wydaje byc swiete nie zawsze jest....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

Postautor: Mirek » 07 wrz 2014, 20:54

A minie się zdaje, że takie informacje są głoszone przez ludzi, którzy nie mogli znieść pokory i umiejętności bycia wolnym od dóbr materialnych matki Teresy. Każdy grosz przekazywała dla dobra innych ludzi. Przerwała konferencje gdy uświadamiała sobie ile pieniędzy kosztowało jej zwołanie i katering.
Gdy nie mamy mocnych dowodów, nie wystawiajmy fałszywego świadectwa.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości