atalia pisze:Tym niemniej nasuwa sie tu pewna wątpliwość - jeżeli los dziewczynki ( zapewne za jej zgodą) został wcześniej ustalony w celu "odpracowania" negatywnej karmy, to musiał w tym wszystkim być też przewidziany los zbrodniarzy, którzy "musieli" dokonać tego strasznego czynu.
Nasuwa się pytanie - czy mozliwe jest planowanie zła? To, co spotkało dziewczynkę niewątpliwie jest wielkim złem i to spowodowanym przez innych ludzi.
Nikita pisze:A ja widze w tym zbiorowym dzialaniu taki pierwotny odruch obrony przed wszelkiego rodzaju degeneratami i zboczencami....osadzono ich i ukarano...okrutnie ale ich czyn byl rownie okrutny....ludzkosc nie jest jeszcze doskonala...ta spolecznosc nie ejst doskonala ale mordercy i gwalciciele tym bardziej nie sa i nalezy im sie kara...im szybciej tym bardziej odstraszy potencjalnych sprawcow i bedzie nauka na przyszszlosc....Bog dopuszcza wszelkie okrucienstwa...a my jak zwykle bardziej przejmujemy sie losem sprawcow i niz ofiar....dziwne!

Zbyszek pisze:atalia pisze:Nasuwa się pytanie - czy mozliwe jest planowanie zła?
dziewczynka tez nie była skazana na gwałt


atalia pisze:No tak, ale możliwość jakiegoś złego czynu wobec tej dziewczynki w każdym razie była wzięta pod uwagę - czyli jakieś zło


Nikita pisze:czyli za przeproszeniem jak sie raz w g wdepnie to potem trudno sie z tej sytuacji wydostac...bo wiadomo, ze ciezka karma powoduje ciezkie warunki a ciezkie warunki nie sprzyjaja byciu dobrym....i kolo sie kreci i moze minac wiele wcielen zanim czlowiek wyjdzie na prosta....
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości