zawsze tylko jakis procent ludzi ma pewne przezycia i widzenia...tylko wsumie niewielki procent ludzi...i to mnie zastanawia...
a reszta nie ma nic....nic nie widzi, nic nie odczuwa...pustka nicocsc..tylko to...
a moze nie wszyscy mamy dusze? bo gdzie sie ta dusza schowala w czasie smierci klinicznej?
