autor: Achill » 26 sty 2015, 08:53
Wydaje mi się, że spirytyzm dopuszcza taką możliwość. Kardec pisze o "wyższej inteligencji" nie wskazuje jednak wiary w nią jako warunek konieczny. Na drodze rozwoju i tak kazdy wcześniej czy później będzie miał możliwość zweryfikowania tej wiedzy. A i u KArdeca znajdziemy fragment mówiący że każda religia która pomaga w rozwoju jest dobra.
nie pamiętam jednak aby gdziekolwiek bylo powiedziane że trzeba wierzyć w boga.
przynajmniej ja to tak rozumiem.
oczywiście jest forma spirytyzmu którą stworzyl Kardec zwana spirytyzmem chrześcijańskim, w którym istnieje bóg.
ie zapominajmy jednak że wielu spirytystów pozostaje ateistami albo rozumie poprzez boga coś zupełnie innego niz to wynika z tradycji chrześcijańskiej. Są ruchy ktore traktują spirytyzm jako naukę i prowadza badania - nie pozostawiają nic dla wiary i przekonań lecz szukają odpowiedzi doświadczalnych, przy tezach dla eksperymentów osadzonych w filozofii spirytystycznej. Weźmy tez pod uwagę, że zupelnie inaczej odbierają s. media a zupełnie inaczej przeciętni ludzie.
powiedzialbym więc że spirytyzm ma kilka lelemntow które stanowią kwintesencję. róźni się jednak w zależności od grupy czy nawet osoby między sobą w sposobie postrzegania. Temat boga jest włąśnie doskonalym przykładem, mamy tu wszystko - ateistów, agnostyków, chrześcijan, rodzimowierców, monoteistów, politeistów, jest bardzo popularny nonteizm (choć nikt oficjalnie o tym nie mówi) można by wymieniać bez końća
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek