Ludzie cienie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ludzie cienie

Postautor: atalia » 28 lis 2011, 11:15

Mogę Ci dyktować jakby co... ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ludzie cienie

Postautor: Kacper23232 » 14 kwie 2012, 04:07

Przede wszystkim trzeba zrozumieć jedna rzecz, ze nic nie dzieje się bez wiedzy i pozwolenia od góry, nawet

Z tym się nie zgodzę ,dusze po śmierci mają więcej ,,wolnej woli" niż za życia .Nisko rozwinięte duchy przywiązane np : Do domu ,pamiątki itp manifestują się bez ,,pozwolenia" .Wielu ludzi kupujących ,,nawiedzony dom " nie prosiło o kontakt z tymi prymitywnymi duchami a one dręczyły ich i dzieci itp manifestowały się swobodnie ,EVP,emulacja zapachów,kroki, otwieranie dzwi a czasami kiedy zostaną wkurzone silny kontakt fizyczny ,w jedynym odcinków ghost lab(tropiciele duchów) była narkomanka pazurami podrapała kolesia po szyi !.Tak więc manifestacje w miejsach gdzie było dużo energi ,morderstwa,egzekucje, samobójstwa
tam manifestują się ludzie cienia swobodnie i bez pozwolenia.
Kacper23232
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 kwie 2012, 03:43

Re: Ludzie cienie

Postautor: 000Lukas000 » 14 kwie 2012, 10:03

Nie powiedział bym że bez pozwolenia, często duchy odbywają w takich miejscach swoje kary, więc w pewien sposób wchodzimy na ich teren, to że ktoś cię może poszczuć psem na własnym ogródku nie znaczy że mu wszystko wolno, tu jest podobnie.

Problem jest więc tylko jeden, ludzie patrzą tylko od strony materialnej, nie rozumieją że świat duchowy i nasz grubo materialny ziemski się razem przeplatają i na siebie wpływają.

Chcielibyśmy dostosować wszystko do siebie a drugą stronę do marginesu zepchnąć, tak się nie da, zrozumcie duchy to też ludzie, trzeba być tolerancyjnym.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Ludzie cienie

Postautor: atalia » 14 kwie 2012, 10:09

Szalenie podoba mi sie stwierdzenie "duchy to też ludzie" :lol:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ludzie cienie

Postautor: 000Lukas000 » 14 kwie 2012, 10:21

szczerze atalio, to nie jestem całkowicie pewien w jakiej części ten tekst jest mój, co jeszcze mi się nigdy nie przydarzyło. Właściwie zgadzałem się na początku z Kacprem, też zadawałem sobie pytanie dlaczego duchom wszystko wolno, i mnie przestawiło z sekundy na sekundę, po prostu zapisałem to co się pojawiło w głowie, teraz jak patrzę na to co hmmm wybazgrałem to nie do końca wiem czy jestem aby autorem całości :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Ludzie cienie

Postautor: Kacper23232 » 14 kwie 2012, 13:54

nie bardzo rozumiem co znaczy za kare ? . Duchy ,mają wybór .To że część tworzy sobie piekło po śmierci to ich wybór ,wyłącznie ich .Nikt ich nie zmusza do przebywania w określonym miejscu po śmierci .Zauważ że większość z tych duchów sama sobie karę nakłada ! ,co jest komiczne pomijam sytuację kiedy duch musi pozostać na Ziemi jeżeli np: zerwał kontrakt przed czasem popełniając samobójstwo.Większość z nich nie chce wracać na górę i odbębnić prawdziwą karą w kolejnych inkarnacjach .One wiedzą że Ziemskie ciało może być koszmarem a życie na ziemi w ludzkim ciele najgorszym piekłem.Niektóre są tak głupie i nieświadome że tworzą sobie alternatywne wersje życia po śmierci ,jakieś lochy , strzelaniny ,ogrywają sceny morderstw ale to nie jest kara ale ich świadomy wybór.
Kacper23232
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 kwie 2012, 03:43

Re: Ludzie cienie

Postautor: 000Lukas000 » 14 kwie 2012, 16:49

I tu się mylisz, to jest kara nałożona z góry, nikt nie sprawiał by sobie cierpienia z własnej woli, czy ty jak popełnisz coś złego wkładasz sobie rękę do pieca? Nie, podobnie duchy nawet te złe nie nałożyły by same na siebie takich cierpień. Sam powiedziałeś że gdyby ta kara niebyła nałożona z góry, a duchy same by to przeciwko sobie robiły, było by to komiczne.

Świat duchów ma swój kodeks, za każdy dobry uczynek jest nagroda, za każdy zły jest kara, duchy wyższe moralnie mają natomiast że tak powiem przewagę, mogą nagiąć wole duchów niższych, jednak nigdy nie korzystają z tego z własnego widzi misie.

W seansach które uzyskał Kardec, nieraz była sytuacja gdy jakiś duch wyższy wbrew woli przyprowadzał ducha niższego,co miało stanowić dla niego naukę.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Ludzie cienie

Postautor: atalia » 14 kwie 2012, 21:17

Lukasie,wydaje mi się,że mówienie o prawie przyczyny i skutku w kategoriach kary i nagrody jest zbytnim uproszczeniem,a to dlatego,że najprawdopodobniej o wyborze danej inkarnacji decyduje sam zainteresowany i nikt mu drogi życiowej nie narzuca.Jeśli jest to życie niezwykle traumatyczne i najeżone trudnościami,dzieje się tak prawdopodobnie dlatego,że dany duch zdecydował się na "trasę szybkiego ruchu" w dążeniu do ostatecznego wyzwolenia z pęt inkarnacji.
Być moze prawa decyzji o wyborze własnej drogi zyciowej nie mają duchy najniższej kategorii-te,które w trakcie wcielen popełniły zbrodnie czy też cechowały się okrucieństwem innego rodzaju.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ludzie cienie

Postautor: Kacper23232 » 14 kwie 2012, 23:24

Mówimy o ziemskiej strefie astralnej , to co się dzieje wyżej po roztopieniu naszej doczesnej inkarnacji , wybór następnego wcielenia (jego ograniczenia,jakość życia itp) to zupełnie inna kwestia. Ja dalej trzymam się wersji że ziemska strefa astralna ,jest pełna niedoskonałych duchów które po śmierci świadomie ,zostają tutaj (kara w strefie astralnej ziemi ? ).Duch po wyjściu z ciała , posiada wolną wolę teoretycznie człowiek też ,ale duch nieskrępowany materią ciała ,nawet niski ma nieograniczony wybór i moc (przemieszczania,komunikacji ) oraz nieograniczoną wolną wolę.Nikt mi nie wmówi że do manifestacji niskiego ducha (i nie ważne czy to będzie tzw człowiek cień , czy przybierze formę jaką miał za życia) wymagana jest zgoda jego przewodnika ,czy wyższych duchów.Jak będzie miał ochotę ,zastraszyć ci dziecko ,ciebie to zrobi to bez ich pozwolenia ,wybierze sobie najłatwiejszą ofiarę do dręczenia(np :dziecko) i postara się ją zniszczyć .Autentyczny przypadek z ,,opowieści o duchach" .Matka wprowadziła się z dzieckiem do domu który kupiła za bezcen ,po jakimś czasie jest 5 letni syn zaczął się zmieniać przeklinać, sikać do szafy,bić siostrę ,i godzinami rozmawiał z duchem o nicku ,,gość" .Rodzicie się zainteresowali okazało się że do jej syna przyczepiły się dwa duchy ,zamordowanego chłopca ,oraz jego oprawcy.Dokładnie nie jestem pewien czy to był ten sam duch czy po prostu udawał tego chłopca ,ale przedstawiał się najpierw jako chłopiec, żeby nawiązać kontakt z jej synkiem ,zaczął mu pokazywać gdzie są jego pamiątki w domu zdjęcia itp ,okazało się że dziecko z tego domu zostało porwane ,zgwałcone i zakopane w lasku obok w latach 60 . Pojawił się duch oprawcy ,który zaczął dręczyć tego małego chłopca w wyjątkowo bestialski sposób (nie wierzę żę dostał pozwolenie) doszło do extrmalnego kontaktu w tym przenoszenia łóżka ,manifestacji zapachów (nie wiem skąd ten duch brak energię ) bo taki kontakt wymaga olbrzymich zasobów energetycznych w domu. Łóżko zaczęło latać :P ,syn zaczął mówić dziwnym głosem opisując szczegóły z życia tego psychopaty jak mordował dzieci ,jak je ćwiartował .Matka była przerażona ,zwróciła się do Szamana .Ten poświęcił dom ,zapalił szałwię i kazał się modlić :) i szybko uciekł .. matka została sama ,ale demon niechciał odejśc .Zaczął objawiać się matce tego dziecka w snach ,żeby pokazać jaki jest silny. Pojawiał się jej jako potężny owłosiony wilkołak z czerwonymi oczyma w snach (robił to notorycznie) .Niemniej ta kobiecina przeprowadziła rytuał i wyrzuciła tego ducha (tu faktycznie była potrzeba ingerencja przewodników i wysokich duchów ) bo on niechciał odejść .
Kacper23232
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 kwie 2012, 03:43

Re: Ludzie cienie

Postautor: 000Lukas000 » 15 kwie 2012, 07:13

Atalio miałem na myśli karę w świecie duchowym, a nie wcielenie, ale i tu jest przyczyna i skutek, nabroiłeś to musisz jakoś to odpokutować.

Na ziemi żyją zarówno duchy niższe i wyższe, inkarnacja ma w większości na celu udoskonalanie się, i nie ważne czy dzieje się to na świecie niższym czy wyższym, po prostu inne rzeczy się w sobie udoskonala, nad innymi rzeczami pracuje.

Wierzysz że ktoś świadomie zostanie i nałoży na siebie cierpienie dobrowolnie? I to jeszcze duch niższy, no ok ale sam powiedziałeś że to komiczne.

Duchy są ograniczone, śmierć uwalnia ich z ciała, daje troszkę lepszy punkt widzenia, świadomość wcieleń poprzednich, ale nie daje im nieograniczonej mocy ani wiedzy.
To że zmienisz ubranie nie znaczy że zmieni się twoja wiedza, musisz na to zapracować.

Mówisz że duchy niższe mają samowolkę, że mają większą moc ponieważ są bez ziemskiego ciała, zauważ jednak że taki człowiek jak Jezus albo jak Jan Paweł II miał władze nad duchami, one musiały mu być posłuszne, coś ich władza i moc się ulotniła, duchy niższe mają do nas dostęp gdy im na to pozwolimy, gdy nasza moralność jest na niskim poziomie, a moralność ludzi na ziemi wysokiego poziomu nie osiągnęła.

A ta sytuacja o której mówiłeś, o tak jak wcześniej pisałem, jeśli wejdziesz komuś na ogródek, to ma pełne prawo cię wygonić poszczuć psem, w niektórych krajach może cię nawet zabić, ci ludzie weszli na terytorium ducha. Po za tym ważne jest co zrobił ten opętany syn, kontaktował się z nim, pewnie był silnym medium, i dlatego też duch mógł robić to co robił, potrzebował do tego medium do zjawisk fizycznych.

Gdy syn się kontaktował z tym duchem, to ułatwiał mu zestrojenie się z swoimi fluidami, co duchowi dawało większą "moc". gdyby syn miał wiedzę, rozpoznał by że to zły duch, i mógł by przedsięwziąć kroki które by tego ducha od niego odgrodziły, jak kiedyś powiedział Zbyszek, własnym rozwojem wznosimy się na wyższe wibrację, a one odpędzają duchy niższe a przyciągają te dobre duchy.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości