autor: 000Lukas000 » 15 kwie 2012, 07:13
Atalio miałem na myśli karę w świecie duchowym, a nie wcielenie, ale i tu jest przyczyna i skutek, nabroiłeś to musisz jakoś to odpokutować.
Na ziemi żyją zarówno duchy niższe i wyższe, inkarnacja ma w większości na celu udoskonalanie się, i nie ważne czy dzieje się to na świecie niższym czy wyższym, po prostu inne rzeczy się w sobie udoskonala, nad innymi rzeczami pracuje.
Wierzysz że ktoś świadomie zostanie i nałoży na siebie cierpienie dobrowolnie? I to jeszcze duch niższy, no ok ale sam powiedziałeś że to komiczne.
Duchy są ograniczone, śmierć uwalnia ich z ciała, daje troszkę lepszy punkt widzenia, świadomość wcieleń poprzednich, ale nie daje im nieograniczonej mocy ani wiedzy.
To że zmienisz ubranie nie znaczy że zmieni się twoja wiedza, musisz na to zapracować.
Mówisz że duchy niższe mają samowolkę, że mają większą moc ponieważ są bez ziemskiego ciała, zauważ jednak że taki człowiek jak Jezus albo jak Jan Paweł II miał władze nad duchami, one musiały mu być posłuszne, coś ich władza i moc się ulotniła, duchy niższe mają do nas dostęp gdy im na to pozwolimy, gdy nasza moralność jest na niskim poziomie, a moralność ludzi na ziemi wysokiego poziomu nie osiągnęła.
A ta sytuacja o której mówiłeś, o tak jak wcześniej pisałem, jeśli wejdziesz komuś na ogródek, to ma pełne prawo cię wygonić poszczuć psem, w niektórych krajach może cię nawet zabić, ci ludzie weszli na terytorium ducha. Po za tym ważne jest co zrobił ten opętany syn, kontaktował się z nim, pewnie był silnym medium, i dlatego też duch mógł robić to co robił, potrzebował do tego medium do zjawisk fizycznych.
Gdy syn się kontaktował z tym duchem, to ułatwiał mu zestrojenie się z swoimi fluidami, co duchowi dawało większą "moc". gdyby syn miał wiedzę, rozpoznał by że to zły duch, i mógł by przedsięwziąć kroki które by tego ducha od niego odgrodziły, jak kiedyś powiedział Zbyszek, własnym rozwojem wznosimy się na wyższe wibrację, a one odpędzają duchy niższe a przyciągają te dobre duchy.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;
Ew. Wg. Spirytyzmu