Bog

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Bog

Postautor: Nikita » 04 cze 2011, 11:13

Ostatnimi czasy zastanawialam sie nad tym kim lub czym wlasciwie jest Bog....bo na modlitwy to niestety on czesto nie odpowiada...moze on jest kims innym niz ludzkosc sobie wyobraza...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Bog

Postautor: Voldo » 04 cze 2011, 12:16

A skąd wiesz, że nie odpowiada?
W końcu życie jest jedną wielką próbą, więc jakby Bóg miał odpowiadać na każdą naszą prośbę, to cóż to by była za próba?

Dla mnie Bóg jest Stwórcą, najwyższym Duchem, istotą, która się wszystkimi opiekuje. I więcej mi nie trzeba wiedzieć.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bog

Postautor: animus » 04 cze 2011, 12:50

Witaj Nikito.:)
Nie wydaje mi się, by ludzki umysł na tym poziomie świadomości, byłby w stanie pojąć i nazwać ową niewyrażalną tajemnicę.
To tylko mój, maciupki punkt widzenia, ale też pretekst, by się z Tobą przywitać. 8-)
Najlepszości dla Ciebie i każdego, kto to przeczyta lub nie przeczyta, bo nie pisanie czy jeno czytanie jest najważniejsze, ale właśnie te Najlepszości.:)
Tak czuję, więc sobie pozwoliłam.:)
Pozdrawiam serdecznie!:)
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Bog

Postautor: 000Lukas000 » 04 cze 2011, 13:35

Przede wszystkim nic co się dzieje, nie dzieje się bez woli Boga.

Co do naszych próśb, my ludzie jesteśmy zbyt przywiązani do materii i często to o co prosimy może nam zaszkodzić, mimo tego że my tak nie uważamy.
Ktoś chce wygrać w Lotto kilka milionów, nic złego w naszych oczach.

Ale czy aby na pewno, pieniądze to duże możliwości i władza, wystarczające by człowiek który jest nieprzygotowany do tego przywiązał się jeszcze bardziej do materii i zrobił duży krok w tył.

A człowiek który ma kłopoty finansowe?

Wygrana nie rozwiąże takich problemów, bo problemem przeważnie jest sam człowiek, jak ma to wydaje na co popadnie a później próbuje się ratować kredycikami tonie jeszcze bardziej.
Bóg jest wielce mądry, i żaden duch we wszechświecie nie przewyższy go w niczym.
Ale nawet niektórzy z nas dojdą do wniosku że lepiej rozwiązać przyczyne czyli problem braku rozsądku w wydawaniu pieniędzy niż pogłębić ten problem dając wygrać w totolotka.

Często można nas porównać do kilkoletnich dzieci.

Dziecko: Mamo mogę pobawić się nożem.
Mama: nie bo się skaleczysz
Dziecko: Nie skaleczę się, na pewno, będę ostrożny.

Czy ty po takiej odpowiedzi dziecka dała byś mu nóż?

Może wydawać się śmiesznym ten przykład, ale często prosimy o to co dla naszego rozwoju było by wielce nieodpowiednie.

Niektórzy mówią, a czy Bóg nie może nam pomagać jak jesteśmy w dołku, albo jak czegoś potrzebujemy nie może nam tego dać?

Może i czasami wyższe duchy nam pomagają wypełniając jego wolę, ale robią to tak, byśmy tego nie ujrzeli, działają całkiem naturalnie.

Dlaczego?
Człowiek któremu Bóg pomagałby wprost, bardzo łatwo wpadł by w pychę.


Możemy mówić też, ale my tacy nie jesteśmy.

A ja się bym zapytał, to dlaczego jesteś na ziemi, dlaczego tak bardzo przejmujesz się życiem ziemskim skoro jesteś na tyle rozwinięty by sobie poradzić z takimi pokusami.

Mam nadzieje że zrozumiesz o co mi chodzi, i będzie to odpowiedzią na niektóre twoje pytania
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Bog

Postautor: animus » 04 cze 2011, 15:17

Przeczytałam w profilu Lukasa, przed chwilką, że interesuje Go "bardzo dużo wiedzy".
Wprawdzie wiedza, to nie mądrość, ale Jego komentarz powyżej, jawi mi się zarówno mądrym jak i użytecznym.
Jestem na tym Forum nowa i dopiero Was poznaję.:)
Pozdrawiam!:)
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Bog

Postautor: Zbyszek » 04 cze 2011, 20:50

Często zastanawiałem się kim, lub czym jest Bóg, dlatego moim zdaniem tak jak i innych spirytystów, Bóg jest wszystkim, czyli energia która nas otacza. Można go porównać do przyrody która nas otacza, bo ona ustala całość życia na naszej planecie. Bóg jest cala natura wszechświata, która ustanowiła prawa które kierują naszym rozwojem, tak jak zmianami zachodzącymi w kosmosie. Bóg jest tez strażnikiem, by wszystkie prawa ustanowione przez niego były przestrzegane, przez wszystkich bez wyjątku. Największym darem jakim nam dal, był dar wolnego wyboru, co niektórzy niestety tego nie rozumieją, krytykując go za to,/ Co wiąże się ze złem jaki panuje na świecie/. Ale jak możemy poznać dobro, nie znając zła?
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Bog

Postautor: 000Lukas000 » 05 cze 2011, 08:23

Zbyszek pisze: Można go porównać do przyrody która nas otacza, bo ona ustala całość życia na naszej planecie. Bóg jest cala natura wszechświata, która ustanowiła prawa które kierują naszym rozwojem, tak jak zmianami zachodzącymi w kosmosie.


Nie można powiedzieć że Bóg jest naturą i jej prawami ponieważ wtedy w istociebyłby materią.

Popatrzmy do Księgi Duchów

Co to jest Bóg?
"Bóg jest inteligencją najwyższą, pierwszą przyczyną wszech rzeczy."

Co należy rozumieć przez nieskończoność?
"
To, co nie ma początku, ni końca: niepojęte; wszystko, co jest niepojęte, jest nieskończone."

Czy można powiedzieć, że Bóg jest to nieskończoność?

"Definicja niezupełna. Dzięki swemu ubóstwu język ludzki nie wystarcza na określenie rzeczy, które przewyższają inteligencję człowieka."

Bóg jest nieskończony w Swej doskonałości, ale nieskończoność jest abstrakcją; powiedzieć, że Bóg jest to nieskończoność, jest to brać cechę zamiast samej rzeczy i oznaczać rzecz, której się nie zna, przez inną rzecz, nie więcej znaną.

W czym znajdujemy dowód istnienia Boga?

"W zasadzie, że nie ma skutku bez przyczyny. Szukajcie przyczyny wszystkiego, co nie jest owocem pracy człowieka, a znajdziecie Boga"

Jaki wniosek można wysnuć ze wspólnego wszystkim ludziom przeświadczenia wewnętrznego o istnieniu Boga?

"Że Bóg istnieje. Skąd by się wzięło to powszechne poczucie, gdyby nie miało żadnej podstawy? I tu można zastosować zasadę, że nie ma skutku bez przyczyny."

Czy nie mogłoby to poczucie wewnętrzne być wytworem wychowania i owocem wiadomości nabytych?

"Gdyby tak było, to dlaczego ludy dzikie miałyby to samo poczucie?"

Czy praprzyczynę tworzenia można odnaleźć w wewnętrznych własnościach materii?

"Co jednak byłoby przyczyną tych własności? Zawsze musi istnieć jakaś praprzyczyna."

Przypisywać akt prastworzenia rzeczy wewnętrznym własnościom materii oznaczałoby uważać skutek za przyczynę, gdyż te własności same są skutkiem, który musi mieć przyczynę.

Z czego można poznać, że praprzyczyna jest inteligencją najwyższą?

"Macie dobre przysłowie opiewające, że według dzieła poznaje się mistrza. Spojrzyjcie na dzieło i sądźcie o mistrzu. Tylko pycha rodzi niewiarę. Człowiek pyszny nie znosi niczego nad sobą i uważa jedynie siebie za ducha silnego. Biedne naprawdę stworzenie, które jedno skinienie Boże mogłoby ubezwładnić!"

Czy Bóg jest istotą samoistną, czy, jak sądzą niektórzy, wypadkową wszystkich sił i wszystkich inteligencji wszechświata?

"Gdyby Bóg był tym, nie byłby Bogiem, gdyż wówczas byłby skutkiem, a nie przyczyną - nie może być równocześnie jednym i drugim. Bóg istnieje, w to nie można wątpić, a to jest rzecz
główna - wierzcie mi i nie zapuszczajcie się dalej. Zbłądzilibyście w labiryncie i nie stalibyście się lepszymi, przeciwnie, stalibyście się pyszniejszymi, ponieważ sądzilibyście, że wiecie nieco więcej, a przecież nic byście nie wiedzieli. Pytajcie się raczej o wasze niedoskonałości i baczcie, jak byście je naprawili, a to będzie wam użyteczniejsze, niż oglądanie się za tym, na co nie możecie jeszcze otrzymać odpowiedzi".

Co mamy sądzić o mniemaniu, według którego wszystko, co materialne w przyrodzie, wszystkie istności i wszystkie światy w Kosmosie są cząstkami Boga i tworzą Go dopiero całym swoim zespołem, słowem, co mamy myśleć o panteizmie?
Zwolennicy tej nauki twierdzą, że w niej znajdują dowód na wytłumaczenie niektórych własności Bożych. Ponieważ światów jest ilość nieskończona, tedy i Bóg jest nieskończony, a ponieważ próżnia nie istnieje, jest Bóg wszechobecny; ponieważ Bóg jest wszędzie, gdyż wszystko jest nieodłączną cząstką Jego, nadaje On wszystkim zjawiskom natury charakter inteligentny. Co można przeciwstawić temu twierdzeniu?

"Rozum! Zastanówcie się nad tym poważnie, a nietrudno będzie wam poznać niedorzeczność tego twierdzenia."

Nauka ta czyni z Boga istotę czysto materialną, która, aczkolwiek obdarzona najwyższą inteligencją, jest w wielkim tym, czym my w małym. Ponieważ jednak materia przemienia się bez ustanku, nie miałby Bóg nawet stałości, podlegałby wszelkim zmianom, co byłoby zaprzeczeniem jednej z najważniejszych Jego własności, tj. niezmienności.
Własności materii nie można utożsamiać z pojęciem Boga, bo tym samym obniżanoby to pojęcie. Żadne wysiłki sofizmów nie doprowadzą do rozwiązania zagadnienia o wewnętrznej istocie Bożej. Nie wiemy dokładnie, czym On jest, ale wiemy, czym nie może być, a teoria powyższa jest w sprzeczności z Jego najistotniejszymi własnościami; utożsamia Stworzyciela z tworami, a więc umiejętnie zestrojoną maszynę z jej twórcą. Mądrość Boża, a tedy i Bóg sam, przejawia się w Jego dziełach, podobnie jak umiejętność malarza w jego obrazie: ale dzieła Boże nie są Bogiem w wyższym stopniu, niż obraz artysty-malarza nim samym.


To są nie które fragmenty Księgi Duchów Allana Kardeca - polecam całą Księgę

PS: Dałem te cytaty bo sam lepiej tego nie zdołam wytłumaczyć.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Bog

Postautor: Wergiliusz » 05 cze 2011, 11:27

Nie do końca zgodzę się z tym że Bóg często nie odpowiada na modlitwy. Wiem z własnego doświadczenia że jeżeli ma się jakieś trudności i szczerze prosi się Boga o pomoc to praktycznie zawsze ta pomoc przychodzi, wprawdzie nigdy tak jakbyśmy się tego spodziewali ale jak już przyjdzie to przekracza nasze najśmielsze oczekiwania. Oczywiście potrzebna jest głęboka, szczera modlitwa i silna wiara że zostaniemy wysłuchani. Nawet jeśli musimy czekać na pomoc (a często musimy) to zdecydowanie warto się jeszcze trochę pomęczyć i czekać bo na pewno pomoc nadejdzie.
Wergiliusz
 
Posty: 37
Rejestracja: 26 sty 2011, 16:44

Re: Bog

Postautor: Voldo » 05 cze 2011, 12:08

Bóg stworzył naturę, tak, jak stworzył nas.
My w sobie żadnej cząstki Bożej nie mamy. Gdybyśmy mieli, po części my też bylibyśmy bogami. Natura również cząstki Bożej w sobie nie ma.
Boga można przyrównać do przyrody, owszem. Ale ja bym go przyrównał na zasadzie takiej, że Bóg nas otacza swoją opieką, tak, jak otacza nas przyroda. Więc - wszędzie tam, gdzie jesteśmy, możemy czuć Bożą opiekę, tak, jak czuć możemy przyrodę.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bog

Postautor: 000Lukas000 » 05 cze 2011, 14:14

Ja bym tam nie porównywał Boga do niczego, bo stąd bardzo szybka droga do stoczenia się w personifikację lub pojęcia że Bóg jest naturą.

Bóg jest Najwyższą doskonałą inteligencją, chyba tylko tyle możemy powiedzieć przy naszym stopniu rozwoju.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości