Zło

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Zło

Postautor: Bresson » 18 sty 2017, 18:30

Witam. Nurtuje mnie ostatnio pytanie dotyczące zła. Jak to z nim było? Czy Bóg w swoim Wielkim Scenariuszu zostawił pewną lukę, w której zło stworzyło się samo z siebie bez jakiejkolwiek ingerencji? Czy tez stworzył je po to by ten scenariusz sam się wypełnił. Tylko w przypadku tej ostatniej kwestii jedna sprawa mi nie daje spokoju bo jeżeli Bóg jest miłością i nieskończoną dobrocią to nie mógł stworzyć zła bo tym samym nie mógłby być nieskończenie dobry. Czy Kardec albo inne medium w którejś ze swoich książek poruszyło ten temat?
Awatar użytkownika
Bresson
 
Posty: 25
Rejestracja: 18 sty 2017, 18:17

Re: Zło

Postautor: Nikita » 18 sty 2017, 20:28

Tez mnie to nurtuje...slyszalam taka opowiastke, ze kiedys dusze zyly sobie w idealnym swiecie pelnym milosci ale nie wiedzialy co to jest dobro i dlatego Bog stworzyl dualny swiat aby poznaly co to jest dobro i przeciwienstwo czyli zlo...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Zło

Postautor: Pawełek » 18 sty 2017, 20:31

Wszystko zależy od tego co rozumiemy pod pojęciem "zło", ponieważ jest wiele teorii i wyjaśnień jego istnienia.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zło

Postautor: danut » 18 sty 2017, 20:35

Wydaje się, że zło jest produktem ubocznym tworzenia i dotąd istnieć będzie dopóki ten proces nie zakończy się.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zło

Postautor: amiko » 18 sty 2017, 21:26

Czytałem ,że zło wprowadziły gadzie istoty z innych planet,które zaczęły inkarnować się na Ziemi.
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: Zło

Postautor: cthulhu87 » 18 sty 2017, 21:28

Bresson pisze:Witam. Nurtuje mnie ostatnio pytanie dotyczące zła. Jak to z nim było? Czy Bóg w swoim Wielkim Scenariuszu zostawił pewną lukę, w której zło stworzyło się samo z siebie bez jakiejkolwiek ingerencji? Czy tez stworzył je po to by ten scenariusz sam się wypełnił. Tylko w przypadku tej ostatniej kwestii jedna sprawa mi nie daje spokoju bo jeżeli Bóg jest miłością i nieskończoną dobrocią to nie mógł stworzyć zła bo tym samym nie mógłby być nieskończenie dobry. Czy Kardec albo inne medium w którejś ze swoich książek poruszyło ten temat?


Spirytyzm przedstawia to w ten sposób: w procesie rozwoju każdej duszy potrzeba na pewnym etapie doświadczać zła, ponieważ duch jest jeszcze zbyt prosty, aby zrozumieć czym jest dobro bez znajomości zła, tak jak nie mielibyśmy pełni pojęcia o znaczeniu światła, gdybyśmy nigdy nie zetknęli się z ciemnością. Duchy Wyższe nie muszą już cierpieć ani doświadczać mąk, kolejne tego typu doświadczenia nic by im nie dały (jedynym wyjątkiem są duchy, które specjalnie wcielają się w niższych światach z misją rozwoju społeczeństw). Dlaczego zaś nie stworzono świata doskonałego? Cóż, wielowiekowa tradycja teodycei pokazuje, że problem ten intryguje ludzkość od zawsze... w każdym razie spirytyści mówią, że w takim od razu doskonałym świecie duch nie miałby żadnych zasług ani satysfakcji z przebytej drogi. Spirytyzm kształtuje swoisty etos "pracy nad sobą" i dlatego taki silny akcent kładzie właśnie na tę kwestię w rozwoju duchowym.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Zło

Postautor: Pablo diaz » 18 sty 2017, 22:04

Bresson pisze:Witam. Nurtuje mnie ostatnio pytanie dotyczące zła. Jak to z nim było? Czy Bóg w swoim Wielkim Scenariuszu zostawił pewną lukę, w której zło stworzyło się samo z siebie bez jakiejkolwiek ingerencji? Czy tez stworzył je po to by ten scenariusz sam się wypełnił. Tylko w przypadku tej ostatniej kwestii jedna sprawa mi nie daje spokoju bo jeżeli Bóg jest miłością i nieskończoną dobrocią to nie mógł stworzyć zła bo tym samym nie mógłby być nieskończenie dobry. Czy Kardec albo inne medium w którejś ze swoich książek poruszyło ten temat?



Bóg od swoich stowrzeń (duchów) wymaga wewnętrznej realizacji, która polega na stałym poszukiwaniu mądrości i równowagi psychicznej, a także działań braterskich.Pełne miłosci nauki Chrystusa są  intymną komunią ze Stwórcą.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Zło

Postautor: Pablo diaz » 18 sty 2017, 22:31

Zło jest stanem przejściowym i które w przyszłości przeradza się w korzyść.
Kiedy przewrotny człowiek wyrządza zło i np.zabija to tak naprawdę niszczy tylko ciało ,,prowizoryczną
powłokę,,nie szkodzi jednak nieśmiertelnej duszy.Zatem zasada parwa akcji i reakcji zapewnia nową
fizyczną egzystencję dla ofiary rekompensując zakłócony cykl ewolucyjny.
Morderca będac pod tymi samymi prawami przyczyny i skutku przyciągany jest na ścieżki cierpienia w celu
naprawienia i zadość uczynienia wyrządzonych krzywd.Obudzi to w nim odwieczne wartości i pomoże
aby osiągnąć wolność .
Zło i cierpienie są etapami procesu ewolucyjnego,którego działanie jest przemijające i ma się ku wyższemu
rezultatowi.Można uznać za zło agresywność insektów ,ptaków itd ,które atakują roślinę walczącą o swój
wzrost.Jednak wszystkie z nich są elementami,które zmuszają roślinę do koncentracji ,a co za tym idzie
swojej obrony,co zakańcza się ewolucyjnym wzrostem.
Zło jest tylko wypadkiem na drodze ewolucji,negatywną niepokojącą fazą ,ale którą się koryguje i
kompensuje.Znika tak szybko jak tylko duch nabiera siły moralnej i świadom jest swojego sumienia.
Zgodnie z zasadą,,każdy zbiera to co zasieje,, zło powoduje ból i cierpienie samemu sprawcy,co przekałda
się również na ofiarę,ponieważ te same prawo go zrekompesuje.


Duch Ramatis
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Zło

Postautor: Bresson » 25 sty 2017, 18:18

Czytam "Ewangelię według spirytyzmu" i tam jest odpowiedź na te pytanie.[i][i] "Bóg nie stworzył zła. Ustanowił prawa, które są zawsze dobre, ponieważ On sam jest nieskończenie dobry. Ten, kto będzie się do nich wiernie stosował, stanie się w pełni szczęśliwy. Ale Duchy, mając wolną wolę, nie zawsze były im posłuszne i w wyniku ich nieposłuszeństwa pojawiło się zło."[/i][/i] Alan Kardec
Awatar użytkownika
Bresson
 
Posty: 25
Rejestracja: 18 sty 2017, 18:17

Re: Zło

Postautor: Nikita » 27 sty 2017, 10:16

Moim zdaniem za zlo odpowiedzialne jest ego ludzkie ale ego jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju ...wiec to troche takie Kolo zamkniete....no ale zadaniem naszym jest przejsc te wszystkie wcielenia i na koniec poddac ego...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości