Dlaczego tak się dzieje?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: Ventus » 06 sty 2017, 19:10

Witam.

Jestem tu nowa i mam nadzieję, że zadaję pytanie w odpowiedniej kategorii. (;

Dość niedawno odkryłam tą stronę i myślę, że zostanę tu na dłużej. ;) Forum, wydaje się być ciekawe i odpowiadające też moim zainteresowaniom. :D Przyjemnie byłoby mi móc Was poznać, ogółem zapoznać społeczność tegoż forum, a więc, witajcie. c: Niemniej, lepiej chyba już będzie, jak przejdę do sedna sprawy, z którą tu, też do Was przychodzę, żywiąc skrytą nadzieję, że ktoś zdoła odpowiedzieć na moje pytania, a więc..

Może zacznę od tego.. Czy skutkiem tego, że się dorasta, mogłoby być odczuwanie na sobie.. wody? Chodzi mi o to, że ostatnimi czasy, często zdarzało mi się czuć na sobie wodę, która na mnie kapała, nie wiedząc tak naprawdę, skąd ona się bierze.. Nie miałam mokrych włosów, ani nic, a mimo to. Raz nawet było tak, że dosłownie zaczęła się ona "lać" z fotela, przy którym to akurat stanęłam.. Innym razem kapnęła na mnie z boku. :? Tak, to kapała na głowę, ręce i nogi. Ktoś może miał podobnie, czy coś?

Inna sprawa, to, to, że drugi raz(jednak w znacznych odstępach czasowych) w nocy, budzi, a raczej gwałtownie wybudza mnie jakiś odgłos. Tyle, że jest on głośny. Za pierwszym razem, było to jakby pyknięcie, może stuknięcie, ale na tyle głośne, by mnie wybudzić. Drugim razem(dzisiaj w nocy), wydaje mi się, że dźwięk był jeszcze głośniejszy.. Było to niczym spadek stołu, ogółem, to czegoś ciężkiego z 3 piętra? Tak, to bym mogła porównać. Więc, me pytanie brzmi, czy ktoś może wiedzieć, co mogłoby być tego przyczyną? I, czy może miał ktoś z Was podobnie?

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi.
Ventus
 
Posty: 11
Rejestracja: 06 sty 2017, 13:47

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: OneNight » 06 sty 2017, 19:34

Nie jestem pewien, czy to forum nadaje się na takie pytania.

Gdy dorastasz, czy może raczej dojrzewasz, po prostu dużo się pocisz. Pot może też się wydzielać pod wpływem adrenaliny - np. przez jakąś nerwową gre komputerową. Antyperspirant nie wytrzymuje i wypuszcza potężne krople z pod pachy, które potrafią skapać w różne miejsca, w zależności od tego, w jakiej pozycji siedzisz.

Co do snu, to akurat zwykłe omamy. Mnie też potrafiło takie coś wybudzić. Zdarzają się często w momencie zasypiania - przekraczania granicy między snem a jawą, czyli gdy już praktycznie sen się rozpoczął, a Ty już do niego wchodzisz. Mnie się to zdarzało, gdy podczas zasypiania martwiłem się tym, co będzie jutro - czyli stres i nadpobudliwość. Gdy już miałem zrobić swój pierwszy krok we śnie, usłyszałem przeraźliwy krzyk, który spowodował że podskoczyłem z łóżka. Podobne zjawisko zauważyłem też u mojego kolegi, gdy u niego nocowałem. Ja jeszcze robiłem coś przy komputerze, a on się wzdrygnął ze snu i pyta się kto tak krzyknął. Co mogę poradzić - wcześniej się kładź i wycisz się przed snem.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: Nikita » 06 sty 2017, 21:32

Witaj Ventus, Wierze Ci, ze masz takie rzeczy. To nie sa omamy...to sie prawdopodobnie naprawde dzieje. Jak bylam nastolatka tez miewalam rozne dziwne rzeczy i bylo to prawdziwe. Prawdopodobnie dokonuje sie spotkanie z innym wymiarem stad te odgosy i odczucie wody. Obserwuj to . Nie boj sie tego ale moze zacznij sie troche bardziej wyciszac i modlic aby umysl stal sie spokojniejszy.

To forum nadaje sie na takie pytania..jaknajbardziej. Nie kazdy tu jest spoirytysta i nie kazdy wierzy w swiat duchowy....poczekaj na odpowiedzi od innych uczestnikow forum.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: OneNight » 06 sty 2017, 21:51

Nie nakręcaj ją. Odgłosy wybudzające ze snu to albo hipnagogi w przypadku niepełnego wejścia w sen albo coś zaskrzypi w pokoju dając taki efekt, bo zmysły się wyostrzają. Sam miałem identyczną sytuacje, a zajmuję się snami już od dziecka.

Niech zaobserwuje skąd ścieka ta woda, to sama dojdzie do takiego wniosku, że to tylko fizjologia organizmu. Wystarczy, że założy ciasny podkoszulek, żeby kropla nie mogła skapnąć niżej niż okolica pach.

Nie każdy tu zwala wszelkie zjawisko na duchy. "Spirytyzm będzie naukowy, albo nie będzie go wcale" - to są słowa Allana Kardeca (choć jego prawdziwe imię i nazwisko to Hipolit Rivail), twórcy Księgi Duchów, na której opiera się spirytyzm i to od niego wywodzi się ta filozofia. Więc lepiej przemyśl sobie komu bliżej do spirytysty, bo sam twórca tej filozofi był naukowcem. Ja ze swojej strony wyjaśniłem już "dlaczego tak się dzieje". Nie oznacza to, że nie wierzę w świat duchowy.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2017, 22:03 przez OneNight, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: danut » 06 sty 2017, 22:01

Zimne poty mogą być przyczyna jakiejś dolegliwości i raczej tym w tym przypadku wytłumaczyłabym to co opisujesz, ja z powodu słabego serca, w ostatnich latach po małym wysiłku fizycznym jestem zalana od czoła w dół jakby mnie ktoś normalnie oblał zimną wodą. Choć nie wszystko daje się tak wytłumaczyć, pamiętam jak staraliśmy się wytłumaczyć zjawisko z wodą na weselu mojego brata, jako, ze powstało ono przez to, że było za dużo zmian temperatur, bo za często ludzie z dwóch stron wychodzili z domu na dwór - a były wtedy minusowe temperatury na dworze, że było zbyt dużo gości w domu, itp. Tylko, że nie do końca to musiał być ten powód tego, ze nagle po północy zaczęła kapać woda z sufitów a po drzwiach w przedpokoju strumieniami zaczęła lać się woda- pamiętam jak w parę osób lataliśmy ze ścierkami, to nie była jakaś tam rosa, a strumienie wody pojawiły się nagle na nich. Dlaczego nie musiał być to ten powód. W tym domu wcześniej urządzane były imprezy tego typu np. wesele mojej siostry z o połowę większą ilością gości również w mrozy- zimą i nigdy wcześniej ani potem nic takiego nie miało miejsca. Czy to jest jakiś znak z innej rzeczywistości jakieś połączenie z nią - kto wie, brat brał ślub rok po śmierci naszej mamy.

Budzenie ze słyszeniem krzyku - to nie do końca jest to o czym myślisz OneNight, bo ja rozumiem, ze jest takie zjawisko natężenia rzeczywiście zaistniałego dźwięku gdzieś w otoczeniu śpiącego, a nawet ubrania go w niby tematycznie go obrazujący sen, gdy budzisz się nagle i nie wiesz co się stało, tu dla przykładu ktoś na klatce za silnie uderzy drzwiami, bądź biegnie z podbitymi metalem szpilkami po schodach - budzi to mnie i wydaje mi się jakby sto koni tam stąpało, taki huk - :D , ale krzyk gdzieś z takiej otchłani podczas, gdy wiesz na pewno, że nikt w otoczeniu, za oknem, na klatce nie krzyczał( i nie musiał aż tak przeraźliwie) - jest dziwne.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: OneNight » 06 sty 2017, 22:10

Nie jest to dziwne. Poza dźwiękami z otoczenia są też hipnagogi i jak opóźnisz zaśnięcie umysłu względem ciała, to je usłyszysz. Nie zdążysz dobrze zasnąć, a wybudzi Cię krzyk, choć już praktycznie byłaś we śnie - zaczynasz wtedy dopiero śnić. Opóźnić zaśnięcie umysłu względem ciała można poprzez intensywne myślenie o czymś, co wymaga trochę naszego skupienia. Ludzie wywołują taki stan celowo, aby znaleźć się w paraliżu sennym, podczas którego halucynacje są bardzo realistyczne. Niby ma się zamknięte oczy, a i tak widzimy swój pokój.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: danut » 06 sty 2017, 22:16

OneNight pisze:Nie jest to dziwne. Poza dźwiękami z otoczenia są też hipnagogi i jak opóźnisz zaśnięcie umysłu względem ciała, to je usłyszysz. Nie zdążysz dobrze zasnąć, a wybudzi Cię krzyk, choć już praktycznie byłaś we śnie - zaczynasz wtedy dopiero śnić. Opóźnić zaśnięcie umysłu względem ciała można poprzez intensywne myślenie o czymś, co wymaga trochę naszego skupienia. Ludzie wywołują taki stan celowo, aby znaleźć się w paraliżu sennym, podczas którego halucynacje są bardzo realistyczne. Niby ma się zamknięte oczy, a i tak widzimy swój pokój.

Wiem o hipnagogach specjalnie wywoływanych, wiem, że są takie ćwiczenia i medytacje, czy też próby wywołania OOBE, ale nigdy czegoś takiego nie praktykowałam to też tych halucynacji przed sennych nie miewałam, dlatego trudno mi jest powiedzieć jak by było w tym przypadku i czy słyszenie takiego krzyku byłoby możliwe, bo jeśli dodatkowo jest to nagłe wybudzenie się w środku nocy, to jaki byłby tego powód?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: OneNight » 06 sty 2017, 22:22

W ciągu nocy budzisz się po kilka razy nawet nie zdając sobie z tego sprawy, bo zaraz znów zasypiasz. U siebie naliczyłem chyba 4 takie pobudki jednej nocy i zapisałem każdy z 5 snów. Środek nocy o niczym nie świadczy. Nigdy nie zdarzyło Ci się zasypiać, myśląc o tym, czy się z czymś na jutro wyrobisz? O takie skupienie mi chodzi i brak rozluźnienia. Mnie potrafiło wybudzić w środku nocy nawet uderzenie ręki w moją nogę. Nikogo nie było w mieszkaniu poza mną. Da się? Da.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: danut » 06 sty 2017, 22:28

OneNight pisze:W ciągu nocy budzisz się po kilka razy nawet nie zdając sobie z tego sprawy, bo zaraz znów zasypiasz. U siebie naliczyłem chyba 4 takie pobudki jednej nocy i zapisałem każdy z 5 snów. Środek nocy o niczym nie świadczy. Nigdy nie zdarzyło Ci się zasypiać, myśląc o tym, czy się z czymś na jutro wyrobisz? O takie skupienie mi chodzi i brak rozluźnienia. Mnie potrafiło wybudzić w środku nocy nawet uderzenie ręki w moją nogę. Nikogo nie było w mieszkaniu poza mną. Da się? Da.

No da się, ale napisałam wyżej - jeśli jest pewny, że nikt w otoczeniu, gdy on spał nie krzyknął, nie rozmawiał za głośno, nie hałasował - to skąd ten krzyk - widocznie była to pozostałość jakiegoś snu, ale sny również mają znaczenie, dlaczego tak mu się śni, skoro odrzuca bodźce z otoczenia sterujące snem, mogące wytworzyć jakieś obrazy?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Dlaczego tak się dzieje?

Postautor: OneNight » 06 sty 2017, 22:35

Nie każdy sen musi coś oznaczać. Nie bardzo mnie to szczerze mówiąc interesowało, choć sam tego doświadczyłem. To się zdarza rzadko, więc ciężko się temu przyjrzeć. Mógłbym popytać o to zjawisko innych ludzi, którzy się tym zajmują, ale dopóki to jakoś znacząco nie wpływa na autorkę tematu, to nie ma sensu, żebym tego dochodził.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2017, 22:41 przez OneNight, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości