Piszę to pytanie pod wpływem postu który tu zamieściła osoba (forumowicz) do którego inni forumowicze piszą życzenia tzw. dobrego przejścia dla zmarłego - co to jest to "dobre przejście" i z skąd możemy wiedzieć, że taka umierająca dusza przeszła dobrze? Jakie są dowody na to dobre przejście w konfrontacji z tzw. nawiedzonymi miejscami? I czy jak duchy się nam śnią, że nie żyją a jednocześnie chcą uczestniczyć w naszym materialnym życiu - czy oni nie przeszli? Co żyjący ma zrobić by taki przodek który z nim we śnie spożywa kolację i nie czuje smaku potraw przeszedł na tę drugą stronę według nauki spirytyzmu?
I czemu złe jest powstrzymanie już nie żyjącego przodka przed tym przejściem? Po co ma odrabiać swoją karmę względem nas jeśli może nam służyć pomocą teraz (teraz gdy on stoi na granicy a my jego potrzebujemy:)?
